REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Turcja gotowa do rozpoczęcia budowy Tureckiego Potoku

2016-07-26 17:44
publikacja
2016-07-26 17:44

Minister gospodarki Turcji Nihat Zeybekci powiedział we wtorek w Moskwie, że strona turecka jest gotowa do rozpoczęcia budowy pierwszej nitki gazociągu Turecki Potok (Turkish Stream). Zastrzegł, że przedstawiciele Turcji i Rosji wciąż omawiają ten temat.

fot. / / thetaXstock

"Są decyzje polityczne, by uregulować kwestie dalszej realizacji projektu" - powiedział Zeybekci cytowany przez agencję TASS.

Z kolei wicepremier Turcji Mehmet Simsek, który przewodniczy delegacji na rozmowach w Moskwie powiedział, że strona turecka jest "otwarta na budowę pierwszej nitki" gazociągu. "Jesteśmy gotowi do dialogu" ze stroną rosyjską w sferze energetyki - mówił Simsek, cytowany przez agencję RIA-Nowosti.

Ze swej strony minister energetyki Rosji Aleksandr Nowak oświadczył, że realizacja projektu Turecki Potok "sprawi, że dostawy gazu do tego kraju (Turcji - PAP) będą pewniejsze i korzystniejsze". Wypowiedź ministra przekazał resort energetyki w komunikacie po rozmowach Nowaka z Zeybekcim.

Wcześniej wiceszef koncernu Gazprom Aleksandr Miedwiediew powiedział, że podczas tych rozmów Zeybekci poruszył temat gazociągu. Według Miedwiediewa porozumiano się, że stworzona zostanie grupa robocza ministerstw energetyki Rosji i Turcji, "aby przywrócić ten projekt do stadium realizacji".

Wakacje na giełdzie

Miedwiediew nie odpowiedział na pytanie, kiedy odbędzie się pierwsze spotkanie tej grupy roboczej.

Nowak i Zeybekci współprzewodniczą rosyjsko-tureckiej komisji międzyrządowej ds. współpracy gospodarczej. Wznowienie jej prac ze strony rosyjskiej nakazał w zeszłym tygodniu premier Dmitrij Miedwiediew. Nastąpiło to po długim okresie zamrożenia stosunków rosyjsko-tureckich w sferze gospodarczej, politycznej i handlowej.

Jak głosi komunikat resortu energetyki, ministrowie Rosji i Turcji wyrazili we wtorek zamiar stopniowego wznawiania współpracy w gospodarce, energetyce, rolnictwie, transporcie i w innych sferach. Nowak podkreślił, że energetyka jest kluczowym kierunkiem i strona rosyjska jest gotowa do rozmów na temat wspólnych projektów w tej sferze. Według rosyjskiego ministerstwa Zeybekci zapewnił Nowaka, że strona turecka usunęła wszelkie przeszkody prawne związane z budową elektrowni atomowej w Akkuyu na południu Turcji.

Kolejne posiedzenie komisji międzyrządowej ds. współpracy gospodarczej odbędzie się w Turcji w październiku. Według ministra gospodarki Rosji Aleksieja Ulukajewa, z którym również rozmawiał w Moskwie Zeybekci, komisja będzie się zbierać co trzy miesiące.

Elektrownia jądrowa w Akkuyu, pierwsza taka siłownia w Turcji, ma zacząć działać w 2020 roku. Wart 19 mld euro projekt miała realizować Rosja, jednak w grudniu zeszłego roku prace zostały przerwane. Przeciwni powstaniu elektrowni są ekolodzy, którzy twierdzą, że zaszkodzi ona środowisku oraz przypominają, że ma stanąć w strefie sejsmicznej.

Również w grudniu Rosja zawiesiła rozmowy w sprawie Tureckiego Potoku, którym rosyjski gaz miał płynąć do Turcji i krajów Europy Południowo-Wschodniej. Najpierw projekt przewidywał budowę gazociągu o maksymalnych mocach przesyłowych szacowanych na 63 mld metrów sześciennych. Jednak potem Gazprom ogłosił, że rezygnuje z połowy mocy planowanego gazociągu i że jego przepustowość wyniesie 32 mld metrów sześciennych.

Od około miesiąca trwa proces normalizacji stosunków turecko-rosyjskich, które znacznie się pogorszyły po zestrzeleniu w listopadzie 2015 roku przez lotnictwo Turcji rosyjskiego bombowca nad granicą turecko-syryjską. Rosja wówczas wprowadziła sankcje handlowo-gospodarcze wobec Turcji, w tym wstrzymała loty czarterowe do tego kraju i zorganizowany ruch turystyczny. Wprowadziła też embargo na produkty żywnościowe z Turcji - warzywa i owoce.

Napięte stosunki nie wpłynęły jednak na sprzedaż rosyjskiego gazu do Turcji; jak podał portal RBK, Turcja pozostaje drugim rynkiem zbytu da Gazpromu, po Niemczech. W 2015 roku Rosja dostarczyła stronie tureckiej 26 mld metrów sześciennych gazu, co stanowi 55 proc. zapotrzebowania Turcji - podaje RBK.

Jak ogłoszono we wtorek, 9 sierpnia spotkają się w Petersburgu prezydenci Rosji i Turcji, Władimir Putin i Recep Tayyip Erdogan. Prawdopodobnie Rosja do tego czasu nie zniesie embarga na turecką żywność - ocenił we wtorek minister Ulukajew.

Z Moskwy Anna Wróbel (PAP)

awl/ az/ ap/

Źródło:PAP
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (13)

dodaj komentarz
~Obambo
Yyyy, ojej !! A co na to CIA ?
~abc
Polska też się powinna zawsze przyjaźnić z tymi którzy dają więcej...
~ajwaj
Od 1989 jest niestety wasalem tych, którzy wydoja wiecej
~Zadzior
Najwięcej dają propagandy .
~dsffffffffff
teraz wiadomo kto i po co chciał zrobić przewrót. Amerykanie mają duże bazy na terenie Turcji. Panie Duda, czas zmienić myślenie, ameryka zostanie sama....
~Flex
http://xportal.pl/?p=26326 spojrzenie ze strony rosyjskiej. Ale JKM stwierdzający, że USA jest jedynym krajem, w którym nie było zamachu stanu, ponieważ nie ma w nim ambasady USA mógł mieć rację.
~Dżejms odpowiada ~Flex
JKM bajdurzy - mało prezydentów zastrzelili banksterzy? Ostatni Kennedy co chciał się zerwać z łańcucha FED-u. Jak widać radzą sobie i bez ambasady.
~Alec
Ale sie Turcy z Ruskimi nagle znow zaprzyjaznili
~Jan
Turcy się przyjaźnią tylko z tym kto ma siłę i płaci więcej. To nie tylko Arabowie ale jeszcze islamiści. Za handlowe podejście odpowiada arabskość a za respekt wobec piąchy religia.
Nawet w czasach osmańskich Pokój można było kupić za pieniądze (kontrybucja) albo za lanie (szarżę husarii) .
~Alex odpowiada ~Jan
Z Turków są tacy sami Arabowie jak z Islandczyków Ukraińcy.

Powiązane: Energetyka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki