Trakcja może w 2014 r. wypracować poziomy marży porównywalne do tych, które spółka miała w 2013 r. - poinformował Roman Przybył, prezes Trakcji. Dodał, że PKP PLK w II połowie roku ogłoszą przetargi warte ok. 5 mld zł.
"Dzięki prowadzonej restrukturyzacji udało nam się wyeliminować część kosztów stałych. W tym roku potencjalnie możemy mieć marże porównywalne z rokiem poprzednim" - powiedział Przybył w rozmowie z PAP.
Marża brutto Trakcji w I kwartale 2014 r. wyniosła 5,1 proc. W całym 2013 r. wyniosła ona 6,5 proc.
Analitycy po wynikach I kwartału, które były niższe od konsensusu, zwracali uwagę przede wszystkim na niską ich zdaniem marżę brutto. Obecnie oczekiwania rynkowe zakładają skonsolidowane przychody Trakcji w 2014 roku na poziomie ok. 2 mld zł. W 2013 r. było to 1,7 mld zł.

Spółka informowała wcześniej, że portfel zamówień na lata 2014-2015 wynosi prawie 3 mld zł.
"W ubiegłym roku mieliśmy ok. 20 proc. udziału w rynku budownictwa kolejowego w Polsce, w tym roku powinien się on zwiększyć" - powiedział Przybył.
W opinii prezesa w II połowie roku zostaną ogłoszone przetargi o wartości ok. 5 mld zł.
"W pierwszym półroczu PKP PLK ogłosiły przetargi o wartości ok. 1 mld zł. Liczymy, że w całym 2014 r. wartość ta sięgnie 6 mld zł. Według zapowiedzi kolejarzy worek z przetargami ma się otworzyć na przełomie III i IV kwartału" - powiedział.
"W ramach perspektywy finansowej na lata 2014-2020, która będzie rozliczana do 2022 r., na inwestycje w infrastrukturę kolejową ma być wydanych w Polsce ok. 65 mld zł, co daje średnio ok. 8 mld zł rocznie" - dodał.
Prezes zapewnił, że Trakcja nie ma problemów z zaciąganiem kredytów na finansowanie działalności.
"Nasze zobowiązania utrzymują się na poziomie akceptowanym przez banki. Dążymy do tego by nasz dług netto na koniec roku nie przekroczył 2,7 EBITDA" - powiedział.
"Linie kredytowe, które mamy otwarte dają nam 100 milionów złotych zapasu ponad szacowane przez nas zapotrzebowanie" - dodał.
Przybył poinformował, że poza rynkiem litewskim, Trakcja uczestniczy w przetargach na Łotwie i w Estonii oraz aktywnie sonduje rynki skandynawskie.
"Rynek litewski, na którym mamy bardzo mocną pozycję jest mniejszy, ale i mniej konkurencyjny niż polski, co pozwala na uzyskiwanie wyższych marż" - powiedział.
Grupa Trakcja działa w Polsce i na Litwie w segmencie budownictwa infrastruktury kolejowej, drogowej oraz energetycznej.
Maciej Jaszczuk (PAP)
mj/ osz/





























































