W ubiegłym roku Totalizator Sportowy odnotował największe w historii wpływy do budżetu państwa - poinformował w piątkowym komunikacie Totalizator Sportowy SA.
Spółka dodała, że w 2017 roku został pobity rekord sprzedaży produktów LOTTO i wraz z dopłatami wyniosła ona 5 mld 644 mln 869 tys. 743,89 zł (w 2016 r. 5 mld 585 mln 464 tys. 965,23 zł).
"Rekordowe wyniki zostały osiągnięte mimo pełnej koncentracji spółki na realizacji zadań wynikających z ustawy o grach hazardowych, do których skierowano najlepszych specjalistów pracujących w firmie. Miało wpływ na to rekordowo szybkie uruchomienie sprzedaży gry Eurojackpot. Należy dodać, że dzięki wspomnianej ustawie, zmalała szara strefa rynku bukmacherskiego, a jednocześnie zyskali legalnie działający bukmacherzy" - głosi komunikat.
Spółka informuje też, że uruchomiła także możliwość płatności bezgotówkowych we wszystkich punktach sieci własnej.
Dodaje zarazem, że "utworzenie kasyna online to niezwykle trudny proces". "W ciągu 6 miesięcy został przeprowadzony przetarg na ten wysokotechnologiczny projekt. Zainteresowanie nim było duże. Zgłosiło się kilkanaście firm. W finale znalazły się dwie. Wygrało konsorcjum Playtech Services i Playtech Software. Niezwykle ważne jest to, że Totalizator Sportowy wynegocjował najniższą w Europie opłatę dla wspomnianego wyżej operatora. Kasyno online będzie uruchomione na przełomie III i IV kwartału, dzięki czemu wpływy do budżetu państwa z tego tytułu będą jeszcze w 2018 r. Należy podkreślić, że zazwyczaj proces implementacji takiego projektu, jak wynika z danych z innych rynków, trwa od 12 do 18 miesięcy" - czytamy w komunikacie.

Komunikat zapowiada też, że jeszcze w II kwartale br. Totalizator Sportowy uruchomi pilotaż w pierwszych salonach gier na automatach (docelowo w tym roku będzie ich do 50), w których znajdzie się minimum 1200 urządzeń.
"Pilotaż pozwoli przeanalizować potencjał rynku, ocenić strukturę sieci sprzedaży, a także oszacować przepływy graczy pomiędzy legalnym a nielegalnym rynkiem. Jest to projekt niezwykle kapitałochłonny, wymaga też budowy nowych kompetencji. Jednak dzięki zaangażowaniu w jego realizację spółek Skarbu Państwa (WZŁ nr 1, Exatel, PWPW - odpowiedzialnych za dostarczenie urządzeń i kompletnego oprogramowania do nich), swoistej synergii tych firm przy tym projekcie, uruchomienie sieci salonów gier będzie szybsze niż w przypadku monopolistów działających w innych państwach" - głosi komunikat.
Totalizator dodaje, że "obecnie trwa proces certyfikacji automatów, a także testy integracji Rejestru Gracza i Systemu Centralnego".
"Zakończyły się też prace nad zapewnieniem bezpieczeństwa grającym. Zostanie wprowadzona m.in. możliwość czasowego samowykluczenia z gry oraz limity aktywności w grze i środków na grę" - dodaje spółka.
Komunikat zapowiada też, że na przełomie trzeciego i czwartego kwartału br. spółka planuje uruchomienie kolejnego projektu - sprzedaży online tradycyjnych produktów spod znaku LOTTO, a "jego realizacja jest mocno zaawansowana".
"Według informacji World Lottery Association, nigdy w historii żadna firma realizująca monopol państwa w sferze hazardowej nie prowadziła tylu nowych i złożonych technologicznie projektów jednocześnie" - stwierdza komunikat Totalizatora.
Zgodnie z obowiązującą od 1 kwietnia 2017 roku nowelizacją ustawy hazardowej, gra na automatach do gier (tzw. jednorękich bandytach) poza kasynami została objęta monopolem państwa. Spółką wykonującą ten monopol jest Totalizator Sportowy SA. W myśl ustawy, spółka wykonująca monopol państwa w zakresie gier hazardowych ma również wyłączność na organizowane w internecie gry kasynowe.
Jak napisała w piątek "Gazeta Wyborcza", wciąż nie ma jednak państwowych automatów do "jednorękich bandytów", choć władze Totalizatora rok temu zapowiadały je na IV kwartał 2017 roku. Według dziennika do budżetu w 2017 roku wpłynęło też z opodatkowania hazardu mniej pieniędzy niż zakładano.
Z kolei przetarg na e-kasyno został rozstrzygnięty kilkanaście dni temu, po prawie pół roku od ogłoszenia, ale poza tym, że ma je wykonać konsorcjum amerykańsko-izraelskich spółek Playtech Services Limited oraz Playtech Software Ltd, nic o e-kasynie nie wiadomo - pisze "GW".(PAP)
autor: Piotr Śmiłowicz































































