REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

To koniec CityLine. Lufthansa likwiduje spółkę-córkę i wycofuje maszyny

2026-04-16 17:23
publikacja
2026-04-16 17:23
Dodaj Bankier.pl w Google

Z powodu wysokich cen paliwa lotniczego oraz dodatkowych kosztów wynikających ze strajków pracowniczych 27 samolotów należących do CityLine, spółki-córki Lufthansy, zostanie od soboty na stałe wycofane z eksploatacji - poinformował w czwartek niemiecki przewoźnik.

To koniec CityLine. Lufthansa likwiduje spółkę-córkę i wycofuje maszyny
To koniec CityLine. Lufthansa likwiduje spółkę-córkę i wycofuje maszyny
fot. Michael Derrer Fuchs / / shutterstock

Ograniczenie ma dotyczyć starszych odrzutowców CityLine typu Canadair CRJ. Jak informuje Lufthansa, samoloty zbliżają się do końca swojej przydatności technicznej i mają stosunkowo wysokie koszty eksploatacji.

Spółka CityLine ma zostać zamknięta. Pracownikom zaproponowano alternatywne miejsca zatrudnienia. Firma podała w oświadczeniu, że jej plany to część szerszego pakietu działań, mających na celu poradzenie sobie z rosnącymi kosztami.

Dyrektor finansowy Lufthansy Till Streichert określił te posunięcia jako nieuniknione. - Obecny kryzys zmusza nas do wcześniejszego wdrożenia tych działań - zauważył.

Zgodnie z planami pod koniec października Lufthansa ma zamiar uziemić także sześć samolotów dalekiego zasięgu. Będą to cztery Airbusy A340-600 oraz dwa jumbo jety typu Boeing 747-400. Dodatkowo z floty Lufthansy ma zostać wycofanych około pięciu samolotów średniego zasięgu.

Jako powód cięć firma wskazuje znaczny wzrost cen paliwa lotniczego oraz koszty wynikające z trwających sporów pracowniczych.

Wakacje na giełdzie

Na wiosnę Lufthansa mierzy się z serią strajków personelu pokładowego oraz pilotów, co doprowadza do szerokiego odwoływania lotów. Protestacyjne akcje pracownicze przyćmiły środowe obchody 100-lecia niemieckiego przewoźnika we Frankfurcie nad Menem. Udział wziął w nich kanclerz Niemiec Friedrich Merz, który podkreślał strategiczne znacznie Lufthansy dla niemieckiej gospodarki.

Dyrektor wykonawczy Międzynarodowej Agencji Energetycznej (MAE) Fatih Birol ostrzegł w czwartek, że Europa ma zapasy paliwa lotniczego na mniej więcej sześć tygodni, a jeśli w wyniku wojny z Iranem nadal będą blokowane dostawy ropy, możliwe będzie w najbliższym czasie odwoływanie lotów.

Z Berlina Mateusz Obremski (PAP)

mobr/ mal/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (1)

dodaj komentarz
bha
Coraz to lepiej Niby wkoło wszędzie ???

Powiązane: Branża lotnicza

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki