REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Telekomunikacyjny Mikołaj nie taki hojny – przegląd świątecznych ofert sieci komórkowych

Marcin Lekki2013-12-13 06:00
publikacja
2013-12-13 06:00
Dodaj Bankier.pl w Google

W okresie przed Bożym Narodzeniem również sieci telefonii komórkowych próbują wykorzystać naszą skłonność do chętniejszego wydawania pieniędzy. Reklamy świątecznych ofert kuszą niższymi cenami i większymi korzyściami. Sprawdzamy, czy przed świętami operatorzy choć trochę stają się świętymi Mikołajami.

mikołaj tablet
foto: Thinkstock 

Najmocniej swoją ofertę świąteczną eksponują w tym roku Plus i Orange; T-Mobile i Play traktują je bardziej jako dodatek. Przed świętami spotkamy dużo ofert łączonych. Sieci też chętnie „rozdają” tablety za symboliczne opłaty.

W Plusie króluje oferta łączona

Plus w tym roku stawia na oferty łączone w różnych konfiguracjach. W zestawie trzech produktów dostajemy telewizję z oferty Cyfrowego Polsatu (36 kodowanych kanałów), modem do korzystania z internetu mobilnego (możliwe wykorzystanie technologii LTE) z transferem 15 GB miesięcznie oraz abonament z 400 minutami do wszystkich sieci i 1 GB transferu danych. Niestety, telefonu nie możemy sobie wybrać – w ofercie dostajemy Samsunga Galaxy Trend (według Ceneo.pl wart około 600 zł). Ciekawa jest jednak konstrukcja oferty. Jako klienci musimy zawrzeć trzy osobne umowy i dopiero złożenie pod nimi podpisu uprawni do otrzymania rabatu.

Wakacje na giełdzie

Za cały pakiet (przy umowach podpisanych na 24 miesiące) będziemy płacić 99,80 zł brutto miesięcznie. Z kolei przy osobnym zakupie oferty telefon + internet  i dodatkowo zakupieniu tego samego pakietu kanałów w Cyfrowym Polsacie zapłacimy 104,75 zł. A więc za luksus wyboru telefonu i kilka dodatkowych kanałów przez 3 miesiące przyszłoby nam zapłacić co miesiąc 4,95 zł więcej. Przy ofercie świątecznej Plusa jest jeszcze jeden problem – jeśli podpisujemy 3 umowy, być może od każdej sieć będzie żądać opłaty aktywacyjnej. Być może, ponieważ konsultanci Plusa nie byli w stanie odpowiedzieć na to pytanie.

Kumulacja tabletów w Orange i T-Mobile

Również Orange ma przygotowaną świąteczną ofertę. Do zakupionego abonamentu możemy za 2 zł dostać smartfon oraz jeden z tabletów: Pentagram Tab 7.6. lub Alcatel One Touch Evo 7 (w zależności od wybranego telefonu). W swoich zestawach Orange oferuje smartfony Samsung Galaxy Trend, Nokia Lumia 520 (według Ceneo warta około 560 zł) i Sony Xperia J (ok. 700 zł).

telefony » W jakiej sieci telefonii komórkowej mała firma zyska najwięcej?

Korzyść z oferty świątecznej to możliwość zakupu tabletu za symboliczną kwotę (nieobarczonego dodatkowymi opłatami). Cała reszta nie odbiega od standardowego planu, jaki jest oferowany poza okresem świątecznym.

Za 69,90 zł brutto miesięcznie dostajemy 500 minut do wszystkich sieci miesięcznie (przez pół roku rozmowy z Orange są za darmo) i 1 GB internetu w telefonie. Umowę podpisujemy na 24 miesiące, a pierwsza faktura będzie powiększona o 50-złotową opłatę aktywacyjną.

Na tablety stawia także T-Mobile. Część oferty była już reklamowana wcześniej, teraz dostała jedynie świąteczne przybranie. Dostępnych jest kilka wariantów, różniących się cenami i oferowanym sprzętem. W T-Mobile na pierwszym planie jest propozycja dwóch tabletów Pentagram Quadra 7 Ultra Slim (według Ceneo.pl warte około 570 zł za sztukę) wraz z mobilnym routerem WiFi i pakietem internetu. Za dwa tablety zapłacimy 1 zł, jeśli zdecydujemy się na 5 GB (10 GB, jeśli kupimy w sklepie internetowym) transferu danych za 59,90 zł brutto miesięcznie. Umowę podpisujemy na 24 miesiące, ale oferta jest tak naprawdę 3-letnia, rozłożono ją bowiem na 37 rat (pierwsza płatna przy odbiorze przesyłki). Do tego trzeba doliczyć opłatę aktywacyjną w wysokości 49,90 zł.

Dostępna jest również droższa opcja tej samej oferty – za 79,90 zł brutto miesięcznie dostajemy 2 tablety Modecom Free Tab (warte mniej więcej tyle samo, co Pentagram Quadra 7 Ultra Slim) wraz z mobilnym routerem i pakietem 10 GB transmisji danych. Jeśli potrzebne nam tylko jedno urządzenie, możemy skorzystać z oferty z tabletem Samsung Galaxy Tab 3 (według Ceneo.pl wart około 600 zł) oraz internetem mobilnym (pakiet transferu danych 4 GB). Tutaj możemy zdecydować się na wariant miesięcznych opłat w wysokości 49,90 zł (49 rat) lub 59,90 zł (37 rat).

Play i nowe technologie na święta

Abonenci Play na święta dostają długo oczekiwany prezent – działa już technologia 4G LTE. Sama oferta sieci nie różni się jednak od standardowej. W ofercie jest kilka tabletów z internetem mobilnym (oczywiście przystosowanych do nowej technologii), między innymi Prestigio MultiPad 8.0 (umowa na 2 lata, 59,99 zł brutto miesięcznie), Lenovo IdeaTab S6000 (umowa na 2 lata, 89,99 zł) i Samsung Galaxy Tab 3 10.1 (umowa na 3 lata, 109,99 zł).

  PLAY PLUS T-MOBILE ORANGE
Nazwa oferty Formuła 4.0 Unlimited/Formuła Europa Unlimited Trzy miej na święta Tablet – idealny prezent na święta Trafione prezenty cieszą podwójnie
Co składa się na ofertę Abonament z telefonem Abonament z telefonem, internet mobilny, telewizja satelitarna Internet mobilny + 2 tablety Abonament (z telefonem i tabletem)
Korzyść w porównaniu ze standardową ofertą Tańsze telefony Opłata niższa o 4,95 zł miesięcznie Brak, oferta była dostępna już wcześniej Tablet za 1 zł
Łączna kwota abonamentu 79,90 zł/139,90 zł brutto miesięcznie 99,80 zł brutto miesięcznie 59,90 zł brutto miesięcznie 69,90 zł brutto miesięcznie
Okres umowy 24 miesiące 24 miesiące

37 rat*

24 miesiące


* Umowa jest podpisywana na 24 miesiące, w tabeli podano liczbę rat miesięcznych
źródło: opracowanie własne na podstawie ofert operatorów

Play w święta stawia na wysokiej klasy telefony. Szczególnie polecany za 1 zł jest LG Swift L9 (według Ceneo.pl wart około 900 zł) w ofercie abonamentu za 79,90 dla przenoszących numer, z nielimitowanymi rozmowami i nielimitowanym darmowym internetem LTE do końca 2014 roku, przy umowie na 2 lata. Innym promowanym przez operatora telefonem jest LG G2 (według Ceneo.pl wart prawie 2000 zł) z miesięcznym abonamentem 139,99 zł (przez 2 lata) – jest on dostępny za 1 zł. W porównaniu do poprzedniej oferty poza dużo lepszym telefonem dostajemy darmowe połączenia przychodzące w roamingu na terenie Unii Europejskiej.

Z krótkiego przeglądu świątecznych ofert wynika, że bożonarodzeniowy czas to nic innego, jak kolejna okazja do pozyskania nowych klientów i sprzedaży kolejnych produktów. Większość propozycji sieci komórkowych z prawdziwym prezentem wspólną ma tylko nazwę.

Marcin Lekki
Bankier.pl

m.lekki@bankier.pl

Źródło:
Tematy

Komentarze (6)

dodaj komentarz
~Obserwator
Zawsze myślałem że Święta Bożego Narodzenia to jest świętowanie dzisiaj już 2013 urodzin Jezusa Chrystusa. Ale dzisiaj to jest chyba święto, portfela, pieniędzy gdzie tłem jest Św. Mikołaj. Nie wydaje mi się aby Świętemu podobało się że robi się z niego kukiełkę wyłudzającą od ludzi pieniądze. Obchodzenie imienin Św. Mikołaja 6 grudnia,Zawsze myślałem że Święta Bożego Narodzenia to jest świętowanie dzisiaj już 2013 urodzin Jezusa Chrystusa. Ale dzisiaj to jest chyba święto, portfela, pieniędzy gdzie tłem jest Św. Mikołaj. Nie wydaje mi się aby Świętemu podobało się że robi się z niego kukiełkę wyłudzającą od ludzi pieniądze. Obchodzenie imienin Św. Mikołaja 6 grudnia, jest to kultywowanie pamięci o człowieku który miał na imię Mikołaj, był biskupem kościoła wschodniego który odziedziczył duży majątek po swojej rodzinie. A że leżało mu na sercu dobro bliźniego, zwłaszcza dzieci, więc rozdał cały majątek. Czym sobie zaskarbił o sobie dobre wspomnienia u ludzi aż do dnia dzisiejszego. Ale po 6 grudnia, powinno kończyć się świętowanie imienin Mikołaja. A powinno zacząć się przygotowywanie do przemyśleń o urodzinach Jezusa Chrystusa. Ale człowiek jest jeszcze bardzo prymitywną istotą. A złoty cielec odgrywa ciągle dużą rolę nawet w urodziny Jezusa Chrystusa, który urodził się w stajni, gdzie pierwszym łóżkiem był żłub wyścielany sianem.
~Alex
A ja myślałem, że wierni wiedzą, że był błąd w obliczeniach i Jezus urodził się kilka lat wcześniej, niż podaje oficjalna propaganda. Do tego nawet nie wiadomo, czy w okolicach grudnia.

A zatem skoro można się bawić w umowne daty i dawanie prezentów, i jakże śmieszną choinkę, której nawet w Piśmie nie wymieniają, to równie
A ja myślałem, że wierni wiedzą, że był błąd w obliczeniach i Jezus urodził się kilka lat wcześniej, niż podaje oficjalna propaganda. Do tego nawet nie wiadomo, czy w okolicach grudnia.

A zatem skoro można się bawić w umowne daty i dawanie prezentów, i jakże śmieszną choinkę, której nawet w Piśmie nie wymieniają, to równie dobrze można bawić się w cokolwiek innego, w tym w sprzedawanie telefonów.
~xyz
Niestety dla Kościoła dziś już łatwo nawet na wiki sprawdzić, że 25 grudnia to nie żadna data narodzin Jezusa tylko przejęta z wcześniejszych wierzeń data urodziny Mitry. A żeby się "biednej ciemnej hołocie" w głowach nie pomieszało to kościelne tuzy zaanektowały starą, znaną datę z poprzedniej dominującej religii i uznały Niestety dla Kościoła dziś już łatwo nawet na wiki sprawdzić, że 25 grudnia to nie żadna data narodzin Jezusa tylko przejęta z wcześniejszych wierzeń data urodziny Mitry. A żeby się "biednej ciemnej hołocie" w głowach nie pomieszało to kościelne tuzy zaanektowały starą, znaną datę z poprzedniej dominującej religii i uznały ją za datę narodzin Jezusa.
Ot i cała kościelna "prawda" i "objawienie".
~spoko odpowiada ~xyz
xyz - jaśnie oświecony matołek. Wszyscy wierzący to wiedzą że daty świąt są umowne i symboliczne.
~wwff
Dziękuję za komentarz, tak trzymać!
~spoko
Mikołaj w czapce krasnoludka ? To raczej dzieduszka maroz, który w CCCP przychodził z czerwonym zapijaczonym nosem, straszyć niewinne dzieci w nowy rok.

Powiązane: SEO/SEM

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki