Tauron rozważa rezygnację z budowy bloku w Jaworznie – donosi „Dziennik Gazeta Prawna”. Prezes Tauronu twierdzi, że projekt jest realizowany zgodnie z harmonogramem.
W styczniu tego roku Tauron ogłosił, że realizację projektu budowy bloku opalanego węglem kamiennym o mocy 910 M powierzył Rafako i Mostostalowi Warszawa. Wartość oferty wynosiła 5,411 mln zł a obie spółki podzieliły zamówienie między siebie w proporcjach 59 do 41 proc. Oznacza to, że Rafako musi przedstawić gwarancje bankowe na 320 mln zł, a Mostostal na 220 mln zł.
Losy projektu, którego zakończenie planowano na 2018 r. są jednak niepewne ze względu na upływające 31 lipca terminy ważności oferty i wadium. Jak informuje „Dziennik Gazeta Prawna”, kierownictwo Tauronu jest do tego stopnia zaniepokojone całą sytuacją, że rozważa nawet anulowanie całej inwestycji.
Według DGP alternatywą dla budowy bloku w Jaworznie mogła by być współpraca z KGHM przy projekcie gazowym o porównywalnej mocy w Blachowni.
Prezes uspokaja
- Projekt w Jaworznie realizowany zgodnie z harmonogramem - powiedział prezes Tauronu Dariusz Lubera podczas "Okrągłego stołu na temat inwestycji w energetykę opartą na węglu i gazie w Polsce". Informację na Twitterze przekazała organizująca debatę Polska Agencja Prasowa.

/mz, DGP



























































