Krajowi ustawodawcy wyszli naprzeciw prawu europejskiemu i stworzyli projekt ustawy o spółdzielni europejskiej - podaje "Gazeta Prawna". Projekt ma na celu wdrożenie do prawa polskiego dwóch aktów unijnych. Pierwsze rozporządzenie dotyczy szczegółowych zasadach funkcjonowania spółki europejskiej, drugie zaś - reguluje sprawę zaangażowania pracowników.
Po wejściu ustawy w życie będzie można zakładać na tzw. spółdzielnie europejskie, których polem działania będzie zarówno Polska jak i inny kraj UE. Według ekspertów, polskie prawo znacznie ogranicza możliwości funkcjonowania spółdzielni, w porównaniu z zasadami prawa europejskiego.
"W ustawodawstwie UE spółdzielnia w zasadzie różni się od spółki tylko celem, dla którego została powołana" - powiedział "GP" Jacek Siński z Kancelarii Sołtysiński, Kawecki i Ślęzak. Zdaniem rozmówcy gazety, spółdzielnia jest czymś w rodzaju spółki, tylko różni się od niej celem - nastawiona jest na realizowanie praw jej udziałowców. Oznacza to, że jej członkowie prowadzą działalność gospodarczą w swoim imieniu, a nie na rachunek spółdzielni.
Spółdzielnie europejską będzie mogła założyć osoba prawna. Jej utworzenie może być równoznaczne z połączeniem dwóch innych spółdzielni, bądź nawet spółdzielni z bankiem spółdzielczym. Aktem wykonawczym będzie statut, w którym członkowie i założyciele ustalą organ zarządzający nią. Z kolei organ zarządzający będzie mógł działać według systemu dualistycznego - występującego również w polskim prawie spółdzielczym. Taka spółdzielnia będzie miała swój zarząd i radę nadzorczą.
PW
Na podstawie: "Gazeta Prawna"
Małgorzata Piasecka-Sobkiewcz, "Działalność gospodarcza ponad granicami"
Spółdzielnia europejska: Prawie jak spółka
2006-02-23 09:48
publikacja
2006-02-23 09:48
2006-02-23 09:48






















































