REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

DSASpięcie Gawkowski-Rose. Wicepremier broni ustawy przed zarzutami z USA

2026-01-15 13:50
publikacja
2026-01-15 13:50

Tzw. ustawa cyfrowa nie ma nic wspólnego z hamowaniem innowacji czy „karaniem Ameryki” - podkreślił wicepremier, minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski w odpowiedzi na wpis ambasadora USA w Polsce Toma Rose'a. Ambasador pochwalił prezydenta Karola Nawrockiego za zawetowanie ustawy.

Spięcie Gawkowski-Rose. Wicepremier broni ustawy przed zarzutami z USA
Spięcie Gawkowski-Rose. Wicepremier broni ustawy przed zarzutami z USA
fot. Michael Brochstein / / Reuters, KPRM

Chodzi o nowelizację ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną, którą prezydent Karol Nawrocki zawetował w piątek. Nowela miała zapewnić skuteczne stosowanie w Polsce przepisów unijnego aktu o usługach cyfrowych (DSA), dotyczących m.in. blokowania nielegalnych treści w internecie. Według prezydenta, wprowadziłaby ona „administracyjną cenzurę”.

„Polska rozumie, że konkurencyjność równa się przetrwaniu. Dlatego prezydent Karol Nawrocki zasługuje na wielkie uznanie za zawetowanie ustawy wdrażającej w Polsce karny i antyamerykański akt o usługach cyfrowych” - napisał ambasador USA w Polsce Tom Rose na platformie X.

"Wdrożenie DSA osłabiłoby Polskę na wiele sposobów"

Zdaniem ambasadora, wdrożenie DSA osłabiłoby Polskę na wiele sposobów. Jak ocenił, akt „zdławiłby innowacyjność, karałby za osiągnięcia, tworzyłby ogromne bariery dla nowych podmiotów wchodzących na rynek i sprawiałby, że skalowanie działalności przez polskie firmy byłoby niemal niemożliwe”. Według Rose'a, wdrożenie DSA odebrałoby kapitał polskim innowacjom i oddało go „brukselskim biurokratom, prawnikom oraz audytorom”, a jasne zasady zastąpiłoby uznaniową regulacją.

„Polska nie wygrywa, stając się strefą zgodności dla technologii tworzonych gdzie indziej. Polska wygrywa, tworząc, rozwijając i eksportując. System, który karze za skalowanie, zapewnia zależność, a nie suwerenność” - napisał Rose w języku angielskim.

"Myli się Pan"

„Myli się Pan, Panie Ambasadorze!” - odpowiedział w języku polskim wicepremier Gawkowski na platformie X. „Szacunek dla partnerstwa Polski i Ameryki musi zaczynać się od faktów” - dodał we wpisie. Wicepremier wskazał, że zawetowana ustawa o świadczeniu usług drogą elektroniczną „nie ma nic wspólnego z hamowaniem innowacji czy »karaniem Ameryki«”.

Przypomniał, że DSA działa w Europie bezpośrednio. Według Gawkowskiego, implementacja aktu w Polsce to „ochrona POLSKICH obywateli przed cyfrowymi patologiami”: nielegalnymi treściami, oszustwami, hejtem wobec dzieci i młodzieży. „Ani jeden jej zapis nie blokował inwestycji, rozwoju ani ekspansji firm w Polsce - bez względu na kraj ich pochodzenia. Przeciwnie, stawiał jasne zasady gry dla wszystkich” - ocenił Gawkowski.

Wakacje na giełdzie

„Wolność bez odpowiedzialności to nie suwerenność, to bezsilność. A silne państwo chroni swoje społeczeństwo, nie rezygnuje z tej ochrony w imię interesów korporacji. Nawet tych pochodzących z kraju naszego najważniejszego sojusznika” - napisał wicepremier.

Musk też chwali weto

W środę Gawkowski odpowiedział też na wpis Elona Muska, właściciela platformy X, który podobnie jak Rose, pochwalił weto. „Panie Elonie Musku, to weto to nie zwycięstwo, a hańba. Powinniśmy chronić naszych obywateli przed cyfrowymi ściekami, a nie bronić interesów tych, którzy pompują je na skalę przemysłową” - napisał wicepremier w serwisie X w języku angielskim.

Zawetowana nowelizacja ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną miała umożliwić prezesom UKE i KRRiT nakazywanie platformom internetowym usunięcie nielegalnych treści dot. 27 czynów zabronionych. Zgodnie z ustawą treść mogłaby być usunięta dopiero po decyzji sądu, jeśli użytkownik zaskarżyłby decyzję urzędników.

Od poniedziałku Ministerstwo Cyfryzacji prowadzi konsultacje społeczne ws. zawetowanej ustawy. Wiceminister cyfryzacji Dariusz Standerski przekazał tego dnia, że o dalszych działaniach w tej sprawie resort zadecyduje w ciągu kilkunastu dni. Zdaniem Gawkowskiego i Standerskiego, prezydent nie czytał ustawy, a weto ma podłoże polityczne.

8 grudnia ub. r. Komisja Europejska nałożyła karę wysokości 120 mln euro na platformę X za nieprzestrzeganie aktu o usługach cyfrowych w zakresie przejrzystości. KE prowadzi też postępowanie wobec Mety i TikToka. Platformy te - zdaniem Komisji - również naruszyły przepisy DSA w zakresie przejrzystości. Obu gigantom cyfrowym grozi kara w wysokości do 6 proc. ich całkowitego rocznego obrotu na świecie.

Akt o usługach cyfrowych (DSA) jest pierwszą na świecie regulacją cyfrową, która nakłada na firmy w całej UE odpowiedzialność za treści zamieszczane na ich platformach. W całości obowiązuje w krajach UE od 17 lutego 2024 r. Nakłada na duże platformy i wyszukiwarki internetowe wymagania dotyczące m.in. moderowania treści, w tym blokowania dezinformacji i mowy nienawiści, oznaczania treści oraz reklam politycznych, a także oceny potencjalnych zagrożeń dla użytkowników serwisów. Polsce grozi kara od TSUE za niewdrożenie przepisów. (PAP)

mbl/ mrr/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (22)

dodaj komentarz
czesio27
Pamiętacie stronę www Niezależnych Polskich Lekarzy, którzy pozbawieni dostępów do mediów publicznych korzystali z wolności internetu i przedstawiali wg mnie słusze uwagi jeśli chodzi o prowadzenie tej "strasznej" pandemii w której pozbawiono Polaków leczenia i jednocześnie narzucono bzdurne restrykcje. Dzięki takiej ustawie Pamiętacie stronę www Niezależnych Polskich Lekarzy, którzy pozbawieni dostępów do mediów publicznych korzystali z wolności internetu i przedstawiali wg mnie słusze uwagi jeśli chodzi o prowadzenie tej "strasznej" pandemii w której pozbawiono Polaków leczenia i jednocześnie narzucono bzdurne restrykcje. Dzięki takiej ustawie którą próbował przepchnąć Gawkowski taka strona uległany szybkiemu skasowaniu przez urzednika jako "treść nielegalna". Słyszelibyscie tylko opryskliwy ton i bzdury Simona i jemu podobnych na legalnych łapówkach koncernów farmaceutycznych zwanych grantami.

Może oni nauczeni tym, że nie zużyto 6 dawek na 1 Europejczyka oraz tym, że w internecie były inne glosy w tym noblistow i autorytetow medycznych chcą na przysły raz taka możliwość wyeliminować. Jest to więcej niż prawdopodobne, że czekają nas coraz częstsze bo co 10 lat medialne pandemie. Więc nie może być w tym planie innych głosów niż rządowych i przedstawicieli firm farmaceutycznych.
czesio27
Dodam, że takie ewentualne pandemie są bardzo korzystne dla elit i rządzących. W tym czasie można drukować pieniafze na potęge lub zamiast wojny zrobić reset zadłużenia i wprowadzić pieniądz cyfrowy, a nawet reglamentację dóbr i usług.
klimaciarz
Nie można władzy pozwalać na wdrażanie bezprawia, pod hasłami walki z "nielegalnymi treściami", gdyż pod tym ogólnikowym określeniem, można ukryć dosłownie wszystko. Zaraz się okaże, że wyrażenie opinii będzie hejtem. Kto w ogóle będzie decydował, czym są te "nielegalne treści"?

A propos mowy nienawiści,
Nie można władzy pozwalać na wdrażanie bezprawia, pod hasłami walki z "nielegalnymi treściami", gdyż pod tym ogólnikowym określeniem, można ukryć dosłownie wszystko. Zaraz się okaże, że wyrażenie opinii będzie hejtem. Kto w ogóle będzie decydował, czym są te "nielegalne treści"?

A propos mowy nienawiści, to ryba psuję się od głowy i tyle, ile nienawiści sączy się z mównicy poselskiej, to mało gdzie słychać. Później pijane tą nienawiścią, nieogarnięte elektoraty POPIS przekazują to dalej.

Każda władza marzy o zwiększeniu kontroli jednostki. Ci sami, którzy obiecują Wam gruszki na wierzbie, najchętniej chcieliby byście chodzili na krótkiej smyczy...kagańce też im się marzą.
klimaciarz
dodam jeszcze, że to, co widzicie, to gra w "dobrego" i "złego" policjanta...ten sam człowiek, który jest ambasadorem i tak "pragnie" wolności dla Polaków, jest przeciwny opodatkowaniu amerykańskich big techów, na polskiej ziemi i twierdzi, że Izrael robi dobrą robotę w Strefie Gazy.
czesio27
Szpieszmy się wymieniac myślami i komentować bo nic nie jest pewne jeśli Minister Gawkowski chce wziąść odpowiedzialność za dorosłych Polaków.
trolley
opcja brukselska razem z takimi gawkowskimi i tuskami własnie jest na wylocie ;)
czesio27
Nie rozumiem jak to się stało, że były czlonek Młodzieżówki Komunistycznej został Ministrem Cyfryzacji. Może tego człowiek jest potrzebny brukselskim eurokomuchom do trudnych zadań wprowadzenia cenzury administracyjnej i korporacyjnej. W końcu za poprzedniego rządu w czasach słusznie minionych grzmiał w mediach na poprzednią władzę Nie rozumiem jak to się stało, że były czlonek Młodzieżówki Komunistycznej został Ministrem Cyfryzacji. Może tego człowiek jest potrzebny brukselskim eurokomuchom do trudnych zadań wprowadzenia cenzury administracyjnej i korporacyjnej. W końcu za poprzedniego rządu w czasach słusznie minionych grzmiał w mediach na poprzednią władzę by rząd wziął odpowiedzialnosć za Polaków i przymusił do szczepień na te groźne przeziębienie za co w domyśle miała być zapewniona możliwość pracy.
Taķże jeśli Polaku pan Gawkowski chce twojego dobra i bezpieczeństwa to uciekaj czym prędzej lub zmień taką władzę.
trolley
i czym to się różni od rosji?? NICZYM! gawkowski to taki malutki putinek
trolley odpowiada trolley
a tak pluje na ruskich a sam ruski hehe
moravietz
tzw POwcy nie wiedza, ze prawdopodobnie prez. Nawrocki uratowal im zycie. Zamknij ludziom usta to przejdą do czynów.

Powiązane: Cyberbezpieczeństwo

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki