„Kto przejmie kontrolę nad wartym prawie 500 mln zł Pagedem? Dobre pytanie. Ostanio rynek był przekonany, że kontrolę uzyska znany inwestor giełdowy Krzysztof Moska, obecny już w takich spółkach, jak: Lentex, Novita, Hygienika, Sanwil oraz Ząbkowice Erg” – czytamy w „Pulsie Biznesu”.
„W tym scenariuszu może jednak dojść do poważnego zwrotu akcji, co już sugerował nasz wczorajszy tekst. Oto bowiem przedstawiciele Barlinka, giełdowego potentata w zakresie produkcji podłóg drewnianych, spotkali się z zarządzającymi funduszu Opera TFI. Tak przynajmniej wynika z naszych informacji. Przedmiotem rozmów miał być właśnie Paged. Wiadomo, że Edmund Mzyk, kontrolujący tę firmę, chce się wycofać z zarządzania i sprzedać posiadane akcje. Te zaś są w trakcie transferowania do specjalnie dla niego utworzonego funduszu przez Operę. W sumie ma tam trafić około 28 proc. kapitału Pagedu.
Edmunt Mzyk unika odpowiedzi na pytanie, do kogo trafią akcje Pagedu.
— Negocjacje prowadzą zarządzający Opery — tłumaczy.
Przyznaje jednak, że wie, iż doszło do spotkania z kolejnym, poza Krzysztofem Moską, chętnym na walory warszawskiej grupy. Na pytanie: czy chodzi o Barlinek, odpowiedział: nie wykluczam” – podaje dalej „Puls Biznesu”.
Barlinek zajmuje się produkcją podłóg drewnianych i jest jednym z największych producentów na świecie. Swoje towary spółka eksportuje do ponad 30 krajów na 3 kontynentach. Udział Barlinka w polskim rynku podłóg wynosi ok. 65 proc. Głównym akcjonariuszem jest Michał Sołowow, posiadający 68,01 proc. akcji spółki.
Więcej na ten temat w dzisiejszym wydaniu „Pulsu Biznesu“, w artykule Zbigniewa Kazimierczaka „Cień Sołowa nad Pagedem”.




























































