REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Sobkowiak-Czarnecka z nowym zadaniem. Chodzi o wzmacnianie odporności państwa

2026-06-30 14:38, akt.2026-06-30 14:51
publikacja
2026-06-30 14:38
aktualizacja
2026-06-30 14:51
Dodaj Bankier.pl w Google

Nową pełnomocniczką rządu do spraw wzmocnienia odporności państwa będzie Magdalena Sobkowiak-Czarnecka, która przestaje pełnić funkcję pełnomocnika rządu do spraw wdrażania instrumentu SAFE - poinformował po posiedzeniu RM rzecznik rządu Adam Szłapka.

Sobkowiak-Czarnecka z nowym zadaniem. Chodzi o wzmacnianie odporności państwa
Sobkowiak-Czarnecka z nowym zadaniem. Chodzi o wzmacnianie odporności państwa
fot. Jacek Szydlowski / / FORUM

"Dwa dokumenty zostały przyjęte (podczas posiedzenia rządu - PAP), dwa projekty rozporządzenia Rady Ministrów. Pierwszy dotyczy ustanowienia pełnomocnika rządu do spraw wzmocnienia odporności państwa. Drugi projekt rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie zniesienia pełnomocnika rządu do spraw instrumentu na rzecz zwiększenia bezpieczeństwa Europy, czyli instrumentu SAFE" - powiedział Szłapka na briefingu po posiedzeniu rządu.

Dodał, że nową pełnomocniczką rządu do spraw wzmocnienia odporności państwa będzie Magdalena Sobkowiak-Czarnecka, która przestaje pełnić funkcję pełnomocnika rządu do spraw wdrażania instrumentu SAFE.

"Jest to związane z przejściem do kolejnego etapu. Pani minister jest sekretarzem stanu w Ministerstwie Obrony Narodowej" - dodał Szłapka.

Sobkowiak-Czarnecka: Będę koordynować działania związane z przemysłem zbrojeniowym

Sobkowiak-Czarnecka podkreśliła, że decyzja Rady Ministrów o likwidacji jej poprzedniego stanowiska czyli - funkcji pełnomocnika ds. programu SAFE - i powołanie jej nowego stanowiska ma związek z tym, że program SAFE wchodzi w kolejny etap realizacji.

Dodała, że jej nowa rola - pełnomocnika rządu ds. wzmocnienia odporności państwa, będzie prowadziła do koordynacji działań związanych z przemysłem zbrojeniowym. - To też jest kontynuacja tego, czym zajmowałam się, będąc pełnomocniczką do spraw mechanizmu SAFE - oświadczyła Sobkowiak-Czarnecka.

Do jej zadań należeć będzie również współpraca międzynarodowa, stworzenie najsilniejszego przemysłu zbrojeniowego w Europie. Oporność państwa to też - jak mówiła - edukacja obronna. - Abyśmy wszyscy wiedzieli skąd czerpać sprawdzone informacje, jak reagować kiedy dzieje się coś niepokojącego, co mieć w domu na trudny moment - tłumaczyła.

Obecna na briefingu Sobkowiak-Czarnecka powiedziała, że w nowej roli będzie m.in. pilnować realizacji umów podpisanych w ramach SAFE.

Wakacje na giełdzie

"To też jest kontynuacja tego, czym zajmowałam się, będąc pełnomocniczką do spraw mechanizmu SAFE. To znaczy po pierwsze dopilnowanie tego, żeby (...) wszystkie umowy, które zostały podpisane w ramach mechanizmu SAFE zostały na czas wykonane przez polski przemysł zbrojeniowy. Po drugie to jest kwestia negocjacji z partnerami zagranicznymi w ramach wspólnych zakupów" - powiedziała nowa pełnomocniczka.

Zapowiedziała też zwiększanie zdolności eksportowych polskiego sektora zbrojeniowego.

"Dzisiaj pan premier Władysław Kośniak-Kamysz wydaje już połowę budżetu na obronność na zakupy zbrojeniowe w polskim przemyśle zbrojeniowym. Z mechanizmu SAFE robimy aż 90 proc. Ale czas na kolejny krok, na to, żebyśmy stali się także eksporterem. To dzisiaj już zaczęliśmy realizować, sprzedając nasze produkty w ramach mechanizmu SAFE. Ale chodzi o to też, żeby wychodzić szerzej niż tylko na rynki europejskie" - powiedziała Sobkowiak-Czarnecka.

Dodała, że kolejne zadanie to współpraca międzynarodowa chociażby z firmami amerykańskimi.

Tak, żebyśmy ulokowali w Polsce produkcję tych zdolności zbrojeniowych, które są nam potrzebne do wzmacniania naszej armii (...). Jeżeli wydajemy najwięcej na obronność w regionie, największy procent PKB, to powinniśmy mieć też najsilniejszy przemysł zbrojeniowy - podsumowała.

Z końcem maja sfinalizowano pierwszy etap programu, w którym państwa podpisywały kontrakty z SAFE w ramach tzw. single procurement, czyli tylko na potrzeby własnych sił zbrojnych. Polska podpisała w ramach tego etapu umowy na sprzęt wojskowy na ok. 120 mld zł, czyli większość z ponad 180 mld zł środków SAFE.

Część z nich to umowy na nowy sprzęt, a część - refinansowanie zawartych już wcześniej kontraktów, co pozwala na uwolnienie środków MON i np. przeznaczenie ich na potrzeby innych służb. Warunkiem finansowania z SAFE jest m.in. termin dostaw zakontraktowanego sprzętu do końca 2030 roku.

Również z końcem maja na konta BGK trafiło ok. 6,6 mld euro zaliczki dla Polski z programu SAFE, a kolejne płatności z Brukseli mają być realizowane w miarę stopniowego wdrażania polskiego planu zakupów wojskowych.

Program SAFE przewiduje ok. 43,7 mld euro dla Polski w formie europejskich pożyczek, które mogą zostać wydane na inwestycje w obronność, przede wszystkim na sprzęt dla Wojska Polskiego; część kwoty (ok. 17 mld zł), która pierwotnie miała zostać przekazana na potrzeby służb podległych MSWiA, ma trafić do nich ze środków MON, które zostaną uwolnione dzięki kontraktom z SAFE. (PAP Biznes)

jz/ pat/ gor/

Źródło:PAP Biznes
Tematy

Komentarze (1)

dodaj komentarz
samsza
największy rząd pod słońcem

ile ona posad na raz będzie miała?

Powiązane: Modernizacja polskiej armii

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki