REKLAMA

Upokarzający lot Ławrowa. Leciał niemal dobę, by nie naruszyć nieba innych krajów

2026-10-30 16:31, akt.2026-10-30 16:36
publikacja
2026-10-30 16:31
aktualizacja
2026-10-30 16:36
Dodaj Bankier.pl w Google

Szef MSZ Rosji Siergiej Ławrow leciał na spotkanie G20 w Atlancie w USA ponad 20 godzin, bo omijał przestrzeń powietrzną „nieprzyjaznych” krajów - poinformowały w piątek rosyjskie media. 

Upokarzający lot Ławrowa. Leciał niemal dobę, by nie naruszyć nieba innych krajów
Upokarzający lot Ławrowa. Leciał niemal dobę, by nie naruszyć nieba innych krajów
fot. Yevgeny Biyatov / / TASS

Podróż rosyjskiej delegacji na czele z Ławrowem do USA zajęła niemal dobę - napisał serwis Moscow Times. Oficjalna rosyjska agencja TASS podała, że lot trwał ponad 20 godzin w związku z koniecznością ominięcia przestrzeni powietrznej „nieprzyjaznych” krajów. Delegacja dotarła do Georgii w USA nocą z czwartku na piątek. Rosja zalicza do tej grupy 49 państw, w większości to kraje UE.

Obecność Ławrowa wzbudziła kontrowersje wśród części polityków w USA. Kongresmen Republikanów Don Bacon ocenił, że Ławrow nie powinien mieć prawa wjazdu do USA. Demokratyczna senatorka Jeanne Shaheen uznała, że prezydent USA Donald Trump „powinien wywierać realną presję na Putina, a nie rozwijać czerwony dywan na terytorium USA przed jego poplecznikami”.

Wicepremier i szef MSZ Radosław Sikorski powiedział w piątek, że podczas spotkania nie będzie wspólnego zdjęcia z szefem rosyjskiej dyplomacji. Jak dodał, „nie jest jedynym, który nie chce mieć fotki z Ławrowem”. - Myślę, że to słuszna decyzja gospodarza - ocenił.

Sikorski: Mam przesłanie do Ławrowa - pora kończyć wojnę

Wicepremier i szef MSZ Radosław Sikorski poinformował polskie media, że na rozpoczynającym się w piątek spotkaniu ministrów spraw zagranicznych G20 zamierza przekazać szefowi MSZ Rosji Siergiejowi Ławrowowi przesłanie, że czas kończyć wojnę w Ukrainie.

Jak poinformował Sikorski, dwudniowe spotkanie ministerialne w amerykańskim stanie Georgia będzie poświęcone sprawom związanym z wolnością żeglugi, dostępem do żywności oraz energetyką.

- We wszystkich trzech sprawach Polska ma dużo do powiedzenia, bo wolność i bezpieczeństwo podróży po Bałtyku to rzecz ważna; infrastruktura krytyczna na dnie Bałtyku; to, że zboże z Ukrainy, z Europy nie dociera do Egiptu, do innych krajów, to jeden z powodów, dla których krwawa agresja rosyjska na Ukrainę powinna się zakończyć - powiedział wicepremier polskim mediom.

Zaznaczył, że jeśli chodzi o energetykę, „to Polska jest jednym z najszybciej modernizujących się krajów świata”. - Budujemy dużą amerykańską elektrownię atomową, rozważamy projekty małych, modularnych reaktorów. Właśnie otwieramy wielką farmę wiatrową na Bałtyku, modernizujemy naszą sieć elektroenergetyczną, inwestujemy w fotowoltaikę, a od niedawna także na dużą skalę w magazyny energii - wymieniał Sikorski. 

Jak podkreślił, „wojna w Ukrainie także pokazuje, że bezpieczeństwo energetyczne, czyli pewność dostaw po konkurencyjnej cenie też nie jest gwarantowana raz na zawsze”.

- Polska będzie chciała pokazać się tutaj jako wpływowy przedstawiciel całego naszego regionu: Europy Środkowej, Wschodniej i Skandynawii. I uważamy, że mamy do opowiedzenia polską historię: od biedy jeszcze 40 lat temu do sukcesu w warunkach demokracji i gospodarki otwartej - powiedział Sikorski na briefingu.

Zaznaczył, że ma dla Ławrowa to samo przesłanie, które już do niego skierował na Radzie Bezpieczeństwa ONZ: „Siergiej, powiedz szefowi, że już wystarczy, dosyć. Pięć lat tej krwawej wojny, należy ją kończyć”.

Szef polskiej dyplomacji został również zapytany o doniesienia agencji Reutera, która napisała w piątek, że urzędnicy Pentagonu, w tym jego wiceszef Elbridge Colby, poprosili w ostatnich tygodniach kilka europejskich państw NATO, by złagodziły ton wobec Rosji. Wśród krajów, które otrzymały taką wiadomość wymieniono Litwę, Łotwę i Estonię.

- Chciałbym, aby ktoś mi wyjaśnił, w jaki sposób reagować na zamordowanie kilkunastu pasażerów, chociażby, dziś rano na dworcu w Dnipro. Czy jak grzecznie reagować na bombardowanie miast, na używanie rakiet balistycznych przeciwko elektrociepłowniom (...) - odpowiedział Sikorski.

Pytany o zaproszenie na spotkanie Ławrowa, odparł: - Jest to rzecz dla nas niekomfortowa. (...) My byśmy chcieli, żeby Rosja zaczęła się zachowywać jak członek klubów, do których należy, w których obowiązują pewne reguły. Jak się jest członkiem klubu, to trzeba się zachowywać jak dżentelmen, a niektórzy niestety nie potrafią.

Poinformował, że będzie rozmawiał z gospodarzem spotkania, sekretarzem stanu USA Marco Rubio. - Niewątpliwie będziemy rozmawiać. Jest kilka spraw, ale nie są jawne - przekazał.

Sikorski przypomniał, że Wielka Brytania zaprosiła Polskę do przyszłorocznych prac grupy G20. Poinformował też, że Polska pracuje nad tym, by kolejne prezydencje - koreańska i meksykańska - także zaprosiły Polskę do udziału w grupie. Przyznał, że „nie spodziewa się entuzjazmu ze strony Rosji” w tej kwestii. 

Z Atlanty Natalia Dziurdzińska 

ndz/ adj/

Scammingout
Najlepsze produkty finansowe znajdziesz w naszej porównywarce - SPRAWDŹ
Źródło:PAP
Tematy
W którym banku niskie koszty i spora premia na start? Ranking kont firmowych z ofertą walutową
W którym banku niskie koszty i spora premia na start? Ranking kont firmowych z ofertą walutową

Komentarze (1)

dodaj komentarz

Powiązane: Rosja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki