Próbą bezprawnego wpływania na sąd i zastraszania sędziów nazwał rzecznik sądu w Lublinie Artur Ozimek pismo CBA do ministra sprawiedliwości ws. sędzi, która podjęła decyzję umożliwiającą opuszczenie aresztu marszałkowi woj. podkarpackiego Mirosławowi Karapycie.
To pismo CBA należy potraktować jako próbę bezprawnego wpływania na decyzję niezawisłego sądu i stosowanie polityki zastraszania sędziów postępowaniem dyscyplinarnym w razie podejmowania decyzji niezgodnych z oczekiwaniami CBA powiedział Ozimek w poniedziałek na konferencji prasowej.
Ozimek podkreślił, że w protokole z posiedzenia nie ma mowy o zachowaniach sędzi, o których mowa w piśmie CBA, a strony nie złożyły wniosku o sprostowanie treści protokołu. Zastrzegł, że treść pisma CBA do ministra sprawiedliwości zna tylko z przekazów medialnych.
W sobotę szef CBA wystąpił do ministra sprawiedliwości o wszczęcie postępowania dyscyplinarnego wobec lubelskiej sędzi, która rozpatrywała wniosek o zastosowanie aresztu wobec Karapyty. Rzecznik CBA Jacek Dobrzyński powiedział PAP, że Biuro ma wątpliwości co do decyzji sądu, a sposób w jaki została ona podjęta i zakomunikowana naruszył powagę i godność sądu, świadczy też o możliwym braku bezstronności. (PAP)

kop/ pz/ mow/




























































