Według "Dziennika" szykuje się proces, jakiego dotąd w Polsce nie było. Z jednej strony na sądowej ławie zasiądą szefowie gdańskiego szpitala. Ich przeciwnikami - jak sami napisali w pozwie - mają być prezydent Rzeczypospolitej Polskiej oraz przedstawiciele Biura Ochrony Rządu.
Urzędnik resortu spraw wewnętrznych i administracji tłumaczy, że szpital ma długi, dlatego zapadła tam decyzja, aby domagać się spłaty rachunków co do złotówki.
Więcej na ten temat - w "Dzienniku".
"Dziennik"/IAR/dabr
Źródło:IAR






























































