Rząd PiS to jedna wielka piramida finansową, PiS z gromadą krewnych wyciągnie z niej zyski, a zwykli obywatele zostaną na lodzie; pierwszy raz w historii wolnej Polski zrobiliście z prokuratury policję polityczną - mówiła podczas debaty na wotum nieufności wobec rządu Ewa Kopacz (PO-KO).
Kopacz powiedziała, że klub PO-KO popiera wniosek o wyrażenie wotum nieufności wobec rządu Mateusza Morawieckiego i jednocześnie popiera wybór Grzegorza Schetyny na przyszłego premiera.
Była premier mówiła, że posłowie PiS doskonale zdają sobie sprawę, że mają jeszcze większość na sali plenarnej Sejmu. "Ale już nie macie jej wśród Polaków" - powiedziała.
"Znakiem rozpoznawczym waszych rządów nie była i na pewno nie jest prawo czy sprawiedliwość. Znakiem rozpoznawczym waszych rządów jest kłamstwo, manipulacja, drożyzna, obłuda i nepotyzm" - powiedział do polityków PiS Kopacz.
Mówiła, że Morawiecki i jego ministrowie w kampanii przed wyborami samorządowymi budowali i otwierali dawno wybudowane przez poprzedników drogi oraz chcieli budować mosty na nieistniejących rzekach. "Kłamiecie wtedy, kiedy kładziecie stępki pod nieistniejące promy; kłamiecie, kiedy wbijacie słupki pod nieistniejące przekopy; kłamaliście, kiedy opowiadacie, że budujecie milion elektrycznych samochodów" - powiedziała Kopacz.
Oskarżała również rząd PiS o podwyżki m.in. cen żywności. "Ta fala podwyżek, która zalewa Polskę, już za chwilę uzmysłowi każdemu, kto wybierze się na świąteczne zakupy, że wasza troską o ich los to tylko kampanijny slogan, kolejne kłamstwo, którym karmicie Polaków od trzech lat" - zwróciła się do rządu Kopacz.
"Ten rząd to jedna wielka piramida finansowa, PiS z gromadą krewnych (...) wyciągnie z niej zyski, a zwykli obywatele zostaną na lodzie. Pierwszy raz w historii wolnej Polski zrobiliście z prokuratury policję polityczną, która na zlecenie polityków jest w stanie wsadzić do więzienia każdego (...). Dla utrzymania władzy i przykrycia swoich afer nie cofnięcie się przed niczym, to jest wasza prawdziwa natura" - powiedziała Kopacz. (PAP)
autor: Karol Kostrzewa
kos/ pad/




























































