

Rosyjskie rynki zareagowały spadkami na wieść o możliwym ogłoszeniu przez Zachód nowych sankcji wobec Moskwy. Rubel wciąż słabnie. Dziś pokonał kolejną psychologiczną granicę.

Ekspert Andrej Łysnikow przewiduje, że Bank Centralny Rosji nie będzie na razie interweniował na rynku walutowym. Zrobi to dopiero wtedy, gdy spadek wartości rubla będzie jeszcze bardziej odczuwalny. Ekspert nie wyklucza, że jeśli polityczne napięcie wokół Rosji będzie narastało, to zachodnie waluty będą dalej umacniały się względem rubla.
Informacyjna Agencja Radiowa (IAR)/WłodzimierzPac/Moskwa/dabr
Źródło:IAR
































































