W piątek pod siedzibą Kancelarii Prezesa Rady Ministrów w Alejach Ujazdowskich odbyła się konferencja rolników z AgroUnii, do których dołączyli rybacy.


"Źle się dzieje. Świnie chorują, rolnicy bankrutują, gospodarstwa upadają. Będą strajki!" - zapowiedział Michał Kołodziejczyk z AgroUnii. Pomimo deszczowej pogody przed siedzibą KPRM zebrało się kilku rolników, hodowców trzody chlewnej i przedstawiciele rybaków.
„Rozpętamy w Polsce piekło. To lato będzie gorące.” Michał Kołodziejczak zapowiada pierwsze w historii strajki rolników podczas żniw. Premier jeździ po całej Polsce i opowiada jak jest dobrze, a będzie lepiej. Jeszcze nie było czlowieka, który by swoją pracą między ludźmi tak ICH ZDENERWOWAŁ. Jeździ i mówi, że jest dobrze. Wkurza rolników, jak mówi, ze mają pieniądze. TO JEST KŁAMSTWO I SZYDERSTWO. ▶️Codziennie upadają setki gospodarstw rolnych. ▶️Hodowcy nie mogą sprzedawać swoich świń. ▶️Nie ma odszkodowań za ASF i ptasią grypę. ▶️ Setki hektarów upraw zostały zniszczone przez klęski żywiołowe, premier udaje, że nie ma problemu. POLITYCY swoją biernością niszczą rolnictwo. Wspierające AGROunię www.patronite.pl/agrounia
Posted by Agrounia on Friday, July 16, 2021
Rolnicy skarżyli się, że ze względu na wirus ASF nie mogą sprzedawać świń. "Jesteśmy w 30-dniowej kwarantannie. Nie możemy sprzedawać, a nasze chlewnie są przepełnione. Cena za kilogram jest znacznie niższa niż koszt produkcji" - powiedział Wiktor Kujawski, rolnik spod Piotrkowa Trybunalskiego.
Do rolników przyłączyli się rybacy, którzy nie zgadzają się z zakazem połowu dorszy i skarżą się, że nie dostali żadnych odszkodowań z tego tytułu. "Dzisiaj rybacy i rolnicy mają wspólny problem. Jednym zabrania się hodować zwierzęta, a drugim zabrania się łowić ryby" - mówił Kołodziejczyk z AgroUnii. Dodał też, że we wtorek 20 lipca od godziny 8 traktory będą jeździły po drodze nr 12 między Piotrkowem a Warszawą.
Kierowcy muszą się liczyć z utrudnieniami w ruchu.
Autorka: Marta Stańczyk





























































