REKLAMA

Rośnie grono dłużników w Polsce. Tyle osób ma problem z regulowaniem płatności

2023-12-06 06:40
publikacja
2023-12-06 06:40

Niezapłacone na czas zobowiązania konsumentów wzrosły o 6,5 mld zł, do 83,6 mld zł przez rok do września tego roku - wynika z raportu InfoDług. Kłopoty z regulowaniem płatności ma 2,7 mln osób w Polsce.

Rośnie grono dłużników w Polsce. Tyle osób ma problem z regulowaniem płatności
Rośnie grono dłużników w Polsce. Tyle osób ma problem z regulowaniem płatności
fot. YAKOBCHUK VIACHESLAV / / Shutterstock

Jak wynika z raportu InfoDług przygotowanego na podstawie danych Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor i bazy informacji kredytowej BIK, suma nieopłaconych zobowiązań Polaków wzrosła przez rok o 8,4 proc. i przekroczyła 83,6 mld zł, podczas gdy niesolidnych dłużników przybyło 20 tys. (0,8 proc.) i jest ich obecnie 2,7 mln.

"W rezultacie średnie przeterminowane zobowiązanie jednej osoby z tytułu nieuregulowanego czynszu, alimentów, rat pożyczek, kredytów, opłat sądowych, kar za jazdę bez biletu i bieżących rachunków m.in. za telefon, zbliżyło się do 31 tys. zł" - podano.

Jak dodano, kwartał temu było to 30,1 tys. zł, a przed rokiem o 2 tys. zł mniej.

Jak zauważa prezes BIG InfoMonitor Sławomir Grzelczak, wzrost inflacji od 2021 r. spowodował problemy z płatnościami szczególnie osób z regionów wschodniej części kraju: Warmii i Mazur, Podlasia, Lubelszczyzny i Ziemi Świętokrzyskiej.

"Kolejne nieuregulowane zobowiązania spowodowały wzrosty przeciętnych zaległości i w rezultacie np. niesolidni płatnicy woj. lubelskiego mają już zaległość na poziomie średniej krajowej, choć jeszcze rok temu była to suma poniżej średniej. Pozytywny w tym wszystkim jest akurat fakt, że w wymienionych województwach, z wyjątkiem warmińsko-mazurskiego, problemy z terminowym wywiązywaniem się z płatności ma statystycznie znacznie mniej osób niż w wielu innych częściach Polski" - przekazał Grzelczak.

Jak dodał, w mniejszym stopniu, ale istotnie, na przestrzeni niemal dwóch lat skok cen pogłębił też kłopoty finansowe mieszkańców województw: opolskiego, lubuskiego, łódzkiego i pomorskiego.

Z raportu InfoDług wynika, że nadal najwięcej niesolidnych dłużników i najwyższa wartość zadłużenia przypada na Mazowsze i Śląsk, które skupiają ponad jedną czwartą mieszkańców kraju. W woj. mazowieckim i śląskim mieszka blisko jedna czwarta notowanych BIG InfoMoniotor i BIK niesolidnych dłużników. Mają oni niemal jedną trzecią wszystkich zaległości.

Nieopłacone przez Polaków zobowiązania - zgłoszone przez wierzycieli do BIG InfoMonitor - wynoszą 83,6 mld zł, w 46,3 mld zł to długi, m.in. z tytułu nieopłaconych alimentów, kar za jazdę bez biletu, grzywien sądowych, rachunków telekomunikacyjnych, czynszów, rat pożyczek czy zobowiązań wobec firm windykacyjnych.

Co jest przyczyną?

"Za rosnącymi zobowiązaniami pozakredytowymi Polaków stoi m.in. lawinowy wzrost zaległości alimentacyjnych, który obserwujemy od początku ubiegłego roku. Tylko w okresie od września 2022 do września 2023 długi alimentacyjne podwyższyły się o 2,7 mld zł do prawie 14,7 mld zł. W sytuacji, gdy całe zaległości pozakredytowe Polaków zyskały w tym czasie ponad 3,9 mld zł" - podano.

Z kolei nieopłacone w terminie zobowiązania kredytowe konsumentów notowane w BIK to 37,3 mld zł. Kredyty opóźnione o minimum 30 dni na co najmniej 200 zł, przez rok wzrosły o blisko 2,3 mld zł. Ponad 0,5 mln osób, czyli 20 proc. spośród 2,7 mln niesolidnych dłużników, ma jednocześnie zaległości kredytowe, jak i pozakredytowe. Odsetek ten od lat utrzymuje się na podobnym poziomie - podkreślono.

Z raportu wynika, że 62 proc. dłużników to mężczyźni, a ich zaległości - zwykle są wyższe niż kobiet - stanowią 68 proc. długów. 38 proc. dłużników to kobiety, które mają 32 proc. ogólnej kwoty zaległości.

Średnia zaległość przeciętnego niesolidnego dłużnika wzrosła w rok we wszystkich grupach wiekowych - szczególnie o 16 proc. (1082 zł), osobom między 18. a 24. rokiem życia i wynosi 7 tys. 876 zł.

"Młodzi mają obecnie o 22 proc. więcej niż przed rokiem nieopłaconych zobowiązań (ponad 1 mld zł), a pokolenie 45-54-latków, na które i tak przypada najwięcej długów, teraz powiększyło ich wymiar o kolejne 2,5 mld zł (11 proc.) do 25,6 mld zł" - podano.

Drugą grupą wiekową, jeśli chodzi o sumę nieopłaconych zobowiązań, są 35-44-latkowie z 21,2 mld zł, o 1,2 mld zł wyższą niż rok temu. Na trzecim miejscu są 55-64-latkowie z 15,4 mld zł (doszło 1,1 mld zł).

W gronie 25-34-latków oraz 55-64-latków dłużników jest dziś nieco mniej niż przed rokiem. Najliczniejszą grupą niesolidnych płatników pozostaje pokolenie Y, czyli 35-44-latkowie (ok. 686 tys.). (PAP)

aop/ amac/ pr/

Źródło:PAP Biznes
Tematy
Najtańsze konta firmowe dla oszczędzających z premią

Najtańsze konta firmowe dla oszczędzających z premią

Komentarze (3)

dodaj komentarz
kroko1
to jest masakra że ludzie mają taki problem z kasą. na szczęście ja sobie jakoś radzę, ale może to też trochę rozsądku i szczęścia. niestety w dalszej rodzinie wiem, że za dobrze nie jest ale za wiele im nie pomogę...zaczęli spłacać długi, dogadali się w kruku i muszą dać radę
bha
A niby od ponad 3 dekad wszyscy w ogromie branż i zawodów na rynku i w gospodarce coraz to Niby godniej i godniej zarabiają???.

Powiązane: Jak wyjść z długów?

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki