Rosyjski Nordgold i chiński Shandong Gold walczą o kontrolę nad australijską spółką wydobywczą Cardinal Resources, posiadającą prawa do eksploatacji złóż złota w Ghanie - podaje portal mining.com.


Nordgold jest obecnie największym akcjonariuszem Cardinal Resources - ma 28 proc. akcji. Shandong Gold posiada niespełna 12 proc. Strony od ponad pół roku starają się przejąć kontrolę nad australijską spółką, składając coraz wyższe oferty wykupu.
W środę Rosjanie wyrównali chińską propozycję, oferując 1 dolara australijskiego za akcję Cardinal Resources. Jeszcze pół roku temu byli gotowi zapłacić raptem połowę tej kwoty. Aktualna oferta przekłada się na wycenę spółki bliską 400 mln dol.
Czy licytacja będzie trwała? Składając ostatnią ofertę, Chińczycy zapewnili, że jeżeli konkurencja nie zaproponuje wyższej kwoty, 1 dolar australijski za akcję jest ofertą ostateczną.
Cardinal Resources już zwrócił się do inwestorów zza Muru z pytaniem, czy uważają ofertę Rosjan za "wyższą ofertę". "Opierając się na radzie Shandong Gold, Cardinal rozumie, że zwiększona oferta Nordgold może być konkurencyjną ofertą, ponieważ stanowi ona wyższą ofertę niż jakakolwiek konkurencyjna oferta, która istniała w dniu ogłoszenia Shandong Gold 19 października. Jeśli ta interpretacja jest prawidłowa, Shandong Gold mógłby zwiększyć swoją ofertę, gdyby zdecydował się to zrobić" - pisze australijska spółka w komunikacie. Rosjanie mają inną interpretację i uważają, że Chińczycy nie mogą już podwyższyć ceny.

Władze Cardinal Resources rekomendują zaakceptowanie chińskie oferty.
Australijska spółka rozwija projekt wydobywczy Namdini w Ghanie. Badania wskazują, że w ciągu 15 lat uda się z niego wyprodukować 4,2 mln uncji złota. Przez pierwsze trza lata wydobycie może sięgnąć 1,1 mln uncji.
MKa





























































