REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Rosja sprowadziła kolejne 7 tys. żołnierzy nad granice z Ukrainą

2022-02-17 01:33
publikacja
2022-02-17 01:33

Rosyjska zapowiedź wycofania części sił okazała się fałszywa, nad granicę z Ukrainą przerzucono kolejne 7 tys. żołnierzy - powiedział w czwartek wysoki rangą przedstawiciel administracji USA. Dodał, że Rosja intensyfikuje rozsiewanie dezinformacji na temat rzekomych zagrożeń dla Rosjan w Donbasie.

Rosja sprowadziła kolejne 7 tys. żołnierzy nad granice z Ukrainą
Rosja sprowadziła kolejne 7 tys. żołnierzy nad granice z Ukrainą
/ Shutterstock

"Wczoraj, rosyjskie władze powiedziały, że wycofują żołnierzy spod granicy z Ukrainą. To stwierdzenie zyskało dużą uwagę, ale teraz wiemy, że było fałszywe" - powiedział przedstawiciel Białego Domu podczas telefonicznego briefingu dla prasy, poświęconego nadchodzącej wizycie wiceprezydent Kamali Harris w Niemczech.

Jak dodał, w czwartek w rejony przygraniczne dotarły kolejne rosyjskie jednostki, liczące dodatkowe 7 tys. żołnierzy. Wcześniej w środę prezydent USA Joe Biden stwierdził, że liczebność wojsk rosyjskich wokół Ukrainy wynosi 150 tys. żołnierzy.

Przedstawiciel administracji zaznaczył, że Rosja może w każdej chwili powołać się na fałszywy pretekst, by wznowić inwazję przeciwko Ukrainie, zwłaszcza że zdaniem Białego Domu w ostatnich dniach narracja o rzekomych zagrożeniach i zbrodniach przeciwko ludności w Donbasie nasiliła się. Urzędnik wymienił m.in. pojawiające się w rosyjskich mediach fałszywe doniesienia o masowych grobach, działalności zachodnich najemników, czy planach użycia broni biologicznej przeciwko rosyjskojęzycznej ludności.

Urzędnik zapowiedział, że wiceprezydent Harris wygłosi przemówienie podczas nadchodzącej Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa. Przemówienie będzie dotyczyć obecnej sytuacji w Europie oraz "niezwykłej jedności" państw NATO wobec rosyjskiej agresji.

Wakacje na giełdzie

Harris ma spotkać się również z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim a także m. in. z kanclerzem Niemiec Olafem Scholzem i sekretarzem generalnym NATO Jensem Stoltenbergiem. Do Monachium uda się również szef amerykańskiej dyplomacji Antony Blinken, natomiast pierwszy raz od wielu lat zabraknie na niej przedstawicieli władz Rosji.

Brytyjski szef wywiadu wojskowego: Rosja nie wycofuje wojsk, lecz je rozbudowuje

Rosja nadal rozbudowuje swój potencjał wojskowy na granicach z Ukrainą, co przeczy jej twierdzeniom o wycofywaniu wojsk - powiedział w środę wieczorem szef brytyjskiego wywiadu wojskowego gen. Jim Hockenhull.

"Nie widzieliśmy dowodów na to, by Rosja wycofywała siły spod granicy z Ukrainą. Wbrew swym twierdzeniom, Rosja nadal rozbudowuje zdolności wojskowe w pobliżu Ukrainy. Obejmuje to pojawienie się poruszających się w kierunku granic Ukrainy dodatkowych pojazdów opancerzonych, helikopterów i szpitala polowego. Rosja ma na miejscu odpowiednią siłę militarną umożliwiającą przeprowadzenie inwazji na Ukrainę" - powiedział rzadko wypowiadający się publicznie gen. Hockenhull w oświadczeniu przekazanym przez brytyjskie ministerstwo obrony.

Wcześniej w środę, brytyjski premier Boris Johnson ocenił, że obecnie niewiele jest dowodów na to, by Rosja wycofywała swoje wojska znad granic z Ukrainą. Opinię taką wyraził podczas rozmowy z sekretarzem generalnym ONZ Antonio Guterresem. 

Prorosyjscy rebelianci oskarżyli wojska ukraińskie o ostrzał moździerzowy

Prorosyjscy rebelianci na wschodzie Ukrainy oskarżyli w czwartek wojska ukraińskie o ostrzelanie ich pozycji ogniem moździerzowym naruszając porozumienia o zakończeniu walk - poinformował Reuters, powołując się na agencję RIA Nowosti.

Przedstawiciele tzw. Ługańskiej Republiki Ludowej oskarżyli siły ukraińskie o ostrzelanie ich pozycji ogniem moździerzowym, granatnikami i z broni automatycznej.

"Siły zbrojne Ukrainy brutalnie naruszyły porozumienia o przerwaniu ognia, używając ciężkiej broni, która - zgodnie z porozumieniami z Mińska - powinna być wycofana" - powiedzieli przedstawiciele regionu Ługańska w ukraińsko-rosyjskiej grupie ds. kontroli tego porozumienia cytowani przez Reutersa powołującego się na agencję Interfax.

Reuters zauważa, że w rejonie tymczasowej linii rozgraniczającej pozycje wojsk ukraińskich i prorosyjskich rebeliantów na wschodzie Ukrainy dochodziło w ostatnich latach do sporadycznej wymiany ognia. Jednak w obecnej napiętej sytuacji takie incydenty mogą doprowadzić do dalszego zwiększenia napięcia między Rosją i Zachodem.

Z Waszyngtonu Oskar Górzyński (PAP)

osk/ jm/ bjn/ jm/

Źródło:PAP
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (28)

dodaj komentarz
pstrzezek
Dawać trolle w rytm piosenki Piaska "Mocniej mocniej mocniej, Mocniej mocniej mocniej.. Tydzień się kończyyy" ;))))

mooooo 2022-02-14 15:19
Ukraina to nie jest sąsiad to jest zbuntowana republika

lorelie 2022-02-15 13:31
tylko słaba i rozparcelowana faszystowska Ukraina jest dla Polski korzystnym sąsiadem

lorelie2022-
Dawać trolle w rytm piosenki Piaska "Mocniej mocniej mocniej, Mocniej mocniej mocniej.. Tydzień się kończyyy" ;))))

mooooo 2022-02-14 15:19
Ukraina to nie jest sąsiad to jest zbuntowana republika

lorelie 2022-02-15 13:31
tylko słaba i rozparcelowana faszystowska Ukraina jest dla Polski korzystnym sąsiadem

lorelie2022-02-10 08:02
silna Ukraina jest wielkim zagrożeniem dla naszego kraju. Trzymaj kciuki za ruskich aby rozparcelowali faszystów banderowców Z zachodnią Ukrainą damy sobie radę.

iluminata2022-02-15 16:14
USrAelitanie chcą wojny tylko muszą znaleźć jeleni, którzy będą ginąć w ich interesach.
Poliniacy są aż tak durni?

anszej_juda 2022-02-14 15:31
odezwał się banderowski podżegacz, jedź i broń swojej upadliny, ramię w ramię z oligarchami

the_mind_renewed2022-02-14 16:49
Apogeum trzepania leszczy w pełni. Z kół zbliżonych do Waszyngtonu, Putin na pewno zgwałci i wymorduje Ukraińskie kobiety oraz wymorduje dzieci i będzie pił z nich krew...

mawojtas2022-02-14 18:41
Cały problem wywołali amerykanie pchając swoje łapy tam, gdzie ich nie chcą. Rzecz w tym, aby Ukrainy nie przyjmować do NATO, bo to spowoduje powstanie granicy rosyjsko-natowskiej. A tego nie chce Rosja. Zabrać łapy z Ukrainy a pokój wróci do Europy.
oilman
Ze tez Koledze sie chcialo to wszystko spamietac:)))
lipsk
Inwazja na ukraine ale z tak małą liczba wojska 150 tyś to mozna okupować najwyżej kijów . Ale całą ukrainę to 1,5 mln woja trza by zaangazować. Najechać można ale potem tam być i wprowadzać własne rządy to raczej słabo to widzę. Partyzantka i wiele ofiar tak by sie to skończyło lub zaczęło na wiele lat.
darius19
sporo ich. Chlopakow z farm Putina. Jest "ajwaj_", "3456", "lorelie", "qonradx". Wsparcie propagandowe dla chlebodawcy. Metody znane bolszewicko/Gebelsowskie. Putin - oredownik pokoju.
prs
Widze slepy moderator niby-pracuje..
oilman
A podobno "Spiacy Joe" juz wszystko z Vladimirem zalatwil?
dziadekjarek
Putin przysnął na Olimpiadzie i mu się mocarstwowość przypomniała
oilman odpowiada dziadekjarek
Na kazdym kryzysie mozna niezle zarobic:) Jakis czas temu kupilem co nieco ropy i na ten moment moge powiedziec, ze niezle zarobilem:) Pytanie czy juz realizowac zyski, czy moze poczekac jak ropa bedzie po 120-150?
next3
The Sun podaje że onuce czuć z odległości 1 km, a połowa czołgów nie odpala...

Powiązane: Wojna w Ukrainie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki