"Analitycy Stowarzyszenia Banków Rosyjskich szacują, że kwota przeterminowanych kredytów na początku tego roku sięgała prawie 2 mld dol. Dane banku centralnego mówią o ponad 3 mld dol. 'Niezawisimaja Gazieta' napisała, że na czarnej liście rosyjskich służb granicznych może się znaleźć nawet kilkanaście tysięcy obywateli.
- Chodzi o bardziej efektywne działania wobec dłużników, którzy zaciągają wysokie kredyty, zalegają z ich wypłatami i często opuszczają terytorium Rosji - mówił Artur Parfenczikow z Federalnej Służby Komorniczej w Petersburgu.
Dokładna liczba Rosjan, którym może grozić dotkliwa kara za niepłacenie należności bankowych, nie jest znana. Parfenczikow powiedział, że w pierwszym półroczu 2007 r. sądy w Petersburgu wydały 593 wyroki, które tymczasowo ograniczały prawo wyjazdu zagranicę zadłużonym klientom bankowym. Jak podkreślił, metoda okazała się skuteczna: zaległości w wyznaczonym terminie spłaciło 69 kredytobiorców." - czytamy w "Rzeczpospolitej".
Więcej na temat w "Rzeczpospolitej".
Na podstawie: Tatiana Serwetnyk, Rzeczpospolita / www.rp.pl





























































