We wtorek, 12 maja r. odbył się czat inwestorski z przedstawicielami zarządu GK Immobile – Rafałem Jerzym, prezesem zarządu, Sławomirem Winieckim, wiceprezesem zarządu oraz Piotrem Fortuną, członkiem zarządu. Podczas dyskusji rozmawialiśmy o wynikach finansowych spółki za 2019 rok. Inwestorzy zadawali również pytania o wpływ pandemii COVID-19 na działalność spółki, politykę dywidendową, sytuację na rynku nieruchomości oraz hotelarskim. W dyskusji wzięło udział niemal 560 inwestorów, a zarząd spółki odpowiedział na ponad 30 pytań. Zapraszamy do lektury całej relacji.

Zapis czatu:

Obecnie jedną z najbardziej dotkniętych pandemią branż jest branża turystyczna, cierpliwie czekamy na okazje.
Wszystkie biznesy naszych najemców nie zostały w znaczący sposób dotknięte pandemią, oprócz restauracji z którą współpracujemy niwelując skutki pandemii.
Opóźnienie wynika z dwóch czynników. Pierwszy to pierwsza roczna konsolidacja spółki Atrem, natomiast drugi czynnik to wpływ pandemii na zewnętrzne podmioty współpracujące przy redakcji raportu.
Nie mamy planów co do obniżenia standardów. W przypadku wystąpienia dużych skutków pandemii w tym segmencie, będziemy ostrożniejsi przy rozpoczynaniu kolejnych etapów. Przy inwestycji Czarna Droga jesteśmy w trakcie uzyskiwania pozwolenia na budowę.
Rynek hotelarski w obecnej sytuacji jest najciekawszym co do potencjalnych przejęć rynkiem, jednakże musimy skoncentrować swoją uwagę wyłącznie na hotelach o określonej specyfice.
Na razie nie przewidujemy zmian, z budową czekamy na klientów, którzy zobowiążą się wynająć znaczne powierzchnie.
Uważamy że cena jest niska, co pokazujemy ogłoszonym skupem.
Na razie nie widzimy spadku cen wytworzenia, więc nie spodziewamy się dużych zmian w cenach sprzedaży. Jesteśmy w sytuacji w której posiadamy jedną inwestycję zaawansowaną na 99%, a drugą na 70% po stronie kosztowej, co powoduje że nie występują tu znaczące ryzyka utraty marż.
W naszej działalności to segment który średniorocznie daje nam przychody na poziomie mniej niż 7% naszych łącznych przychodów. Operujemy na własnych gruntach, które należą do nas od lat, dlatego możemy być elastyczni w podejmowaniu decyzji o tempie realizacji.
Spadające ceny i niskie obroty demotywują nas do myślenia o debiucie. Poczekamy aż akcjonariusze wrócą na rynek.
Atrem pracuje w chwili obecnej według modelu GKI, w sposób nieodbiegający od innych spółek Grupy. Teraz musimy wykazać się cierpliwością, ponieważ wiemy, że ten model historycznie przynosił nam zyski.
Jakie oszczędności udało się poczynić? Radykalnie zredukowaliśmy koszty, co pozwala nam przy powracających klientach minimalizować straty.
Zarząd nie dokonywał wolnego wyboru względem animatora. Wpadliśmy w program wspierania płynności, który zmusił nas do podjęcia współpracy. Jesteśmy jednak przekonani, że animator działa zgodnie z obowiązującym go prawem, które z tego co wiemy bardzo ogranicza swobodę jego działania. Dodatkowo jest to podmiot ściśle nadzorowany przez KNF.
Odpowiedź padła już w poprzednich pytaniach.
Hotel jest w tej chwili na etapie wykonywania konstrukcji żelbetowej siódmej kondygnacji. Inwestor zgłasza nam opóźnienia, jesteśmy w trakcie ustalania daty otwarcia.
W tym roku będzie to około 9% przychodów.
Był to spadek ok 95% w kwietniu. Uważamy że obostrzenia rządu nadal blokują powrót gości do naszych hoteli.
O formule poinformujemy w komunikacie, postaramy się jak zawsze umożliwić aktywny udział jak największej liczbie akcjonariuszy. To jedna z niewielu rzeczy którą zarząd może zrobić dla potencjalnego wzrostu cen akcji.
96% gotówki znalazło się na rachunku w dniu transakcji, pozostała część znajdzie się w ciągu miesiąca.
Najbardziej odczuł to segment hotelowy i oczywiście uważamy, że również ten segment może najbardziej skorzystać na sytuacji związanej z ‘pandemią’.
Uważamy że przejęcie jest inwestycją, taką samą jak inwestycje np. nieruchomościowe. Obecna sytuacja może stworzyć okazje do przejęć, co pokazują spółki tracące na wycenie ich akcji na skutek wyprzedaży przez akcjonariuszy.
Na chwilę obecną skłaniamy się ku skupowi w celu odsprzedaży, po oczywiście cenach odzwierciedlających wartość spółki.
Ogólna sytuacja wymaga od nas elastyczności, dlatego odpowiedź na to pytanie może być bardzo zmienna w czasie. Są przed nami duże, pozytywne zdarzenia gotówkowe jak sprzedaż mieszkań, które w wystarczającym stopniu pozwalają nam optymistycznie patrzeć na naszą sytuację gotówkową, zwłaszcza w III i IV kwartale.
Omawialiśmy to we wcześniejszych pytaniach, a rozwinięcie to najmy, dzierżawy, przejęcia.
Umowy które finalizujemy do końca maja spowodują, że powierzchnia dostępna do najmu będzie niższa niż 10% ogólnej powierzchni dzierżawy.
W spółkach które są z nami dłużej ten wzrost jest organiczny, a w przypadku Atremu wzrost ten będzie wynikał z konsolidacji przychodów całego roku. Nie widzimy znaczącego wzrostu kosztów i wszystko zależy od wyników hoteli czyli decyzji rządu.
Całe myślenie Grupy i części akcjonariuszy koncentruje się jednak na długoterminowych strategiach, wykraczających znacząco poza perspektywy jednego roku. Z tego co wiemy, działalność hoteli znana była już w czasach narodzin Chrystusa i nie sądzimy by zmieniło się to znacząco w trakcie naszego życia.
Zapraszamy na blog PROJPRZEM MAKRUM, gdzie znaleźć można zapis czatu po wynikach tej spółki – szeroko omawiano tam kwestie Modulo. www.blog.projprzem.com
Środki dostępne w Grupie IMMOBILE, z uwagi na specyfikę kontraktów oraz transakcję na Faktorii, powiększają się w stosunku do tych, które widzicie Państwo w sprawozdaniu za rok 2019.
Zarząd Atremu kontroluje już rentowność na wszystkich kontraktach, a wszystkie znane potencjalne straty zostały według naszej wiedzy zawarte w wyniku 2019 roku. Jeśli zatem pojawi się jakiś wpływ, to zakładamy że będzie on śladowy.
Jesteśmy optymistami co do wzrostu zamówień, na razie problemy które dostrzegamy wiążą się z utrudnionymi montażami, zwłaszcza poza granicami kraju.
Rozumiemy frustrację, zarówno tą wywołaną pandemią, jak i sytuacją na polskiej giełdzie. Uważamy że ci którzy prowadzą ożywioną konwersację oczekują od zarządu GKI co najmniej złamania prawa i wpływania na kurs akcji przez członków zarządu. Oczywiście pozostajemy niezmiennie wdzięczni wszystkim tym, którzy są naszymi pozytywnymi kibicami w drodze do budowania wolnego rynku i kapitalizmu w Polsce. Jak zawsze jesteśmy otwarci na konstruktywną polemikę, szczególnie z osobami, których nicki nie ukrywają ich prawdziwej tożsamości.






















































