REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Putin ma kilku sobowtórów. Szczegóły zdradza szef ukraińskiego wywiadu

2022-10-31 21:43
publikacja
2022-10-31 21:43
Dodaj Bankier.pl w Google

Władimir Putin używa co najmniej trzech sobowtórów, którzy przeszli operacje plastyczne, by wyglądać tak jak on - powiedział szef ukraińskiego wywiadu wojskowego (HUR) Kyryło Budanow w wywiadzie dla brytyjskiej gazety "Daily Mail", opublikowanym w poniedziałek na stronie resortu.

Putin ma kilku sobowtórów. Szczegóły zdradza szef ukraińskiego wywiadu
Putin ma kilku sobowtórów. Szczegóły zdradza szef ukraińskiego wywiadu
fot. Sputnik/ Frederic Legrand - COMEO/ POOL / / Reuters/ Shutterstock/ Forum

Osoby te są wykorzystywane do ukrycia utraty kontroli na Kremlu, nie wiadomo, "czy prawdziwy Putin nadal istnieje" - powiedział Budanow. Jak tłumaczy, Putin w przeszłości "nie był idiotą", a tymczasem wojna na Ukrainie "nie ma żadnej logiki". Ukraiński rząd jest według szefa HUR zaskoczony katastrofalną strategią rosyjskiej inwazji i stąd przypuszczenia, że to już nie Putin podejmuje kluczowe decyzje.

Budanow stwierdził, że Putin w przeszłości korzystał już z sobowtórów, którzy zastępowali go przy "specjalnych okazjach", ale teraz jest to "zwykła praktyka". "Wiemy na pewno o trzech osobach, które go zastępują, ale nie wiemy, ile ich jest dokładnie. Wszyscy przeszli operacje plastyczne, aby wyglądać podobnie" - podkreślił.

"Zdradza ich wzrost - widać to na filmach i zdjęciach - a także gestykulacja, język ciała i płatki uszu, które są unikalne dla każdego człowieka" - wskazał szef HUR. Odmówił spekulowania na temat tego, czy Putin zniknął z powodu choroby lub walki o władzę.

Dodał, że Kremlowi kończą się rakiety manewrujące, i ocenił, że jeśli Ukraina odzyska Chersoń, może to mieć dramatyczne konsekwencje dla rosyjskiego reżimu.

Wakacje na giełdzie

"Daily Mail" przypomniał, że w lipcu jeden z wysoko postawionych funkcjonariuszy ukraińskiego wywiadu twierdził, że Putin prawdopodobnie wysłał sobowtóra na wizytę w Iranie.

Generał Kyryło Budanow jest postacią, która "porządnie zaszła Rosjanom za skórę" - podkreśla "Daily Mail". Ukraińskie media podają, że w 2019 roku był celem próby zamachu. Jak pisze gazeta, w zeszłym tygodniu czołowy rosyjski analityk pochwalił skuteczność Budanowa i wezwał do jego eliminacji. "Tak, oficjalnie nazywają mnie wrogiem publicznym nr 1" - przyznał szef HUR.

Budanow powiedział, że uważa odzyskanie Krymu przez Ukrainę za "osobistą" misję, ponieważ jako dziecko spędzał lato w Sewastopolu. Wyraził niezrozumienie wobec tych, którzy twierdzą, że Ukraina nie powinna prowokować Rosji w obawie przed eskalacją wojny - a do tego, jak pisze "Daily Mail", według niektórych komentatorów może prowadzić próba odzyskania półwyspu.

"Broń jądrowa to nie broń - to środek odstraszania. I Rosja doskonale wie, że nie może jej użyć" - powiedział Kyryło Budanow zapytany o możliwość użycia broni atomowej przez Rosję. Dodał, że im szybciej Ukraina przywróci swoje granice do stanu z 1991 roku, "tym szybciej Rosja będzie się odbudowywać. Będzie to inny kraj, z innym przywództwem, z innymi granicami" - podkreślił.

„ZDF” o czterech scenariuszach zmiany władzy na Kremlu

Od czasu inwazji na Ukrainę presja na Władimira Putina rośnie, coraz częściej rozważane są możliwe scenariusze odsunięcia go od władzy – pisze portal ZDF Heute. Rosyjskiemu przywódcy nie idzie dobrze ani na Ukrainie, ani w Rosji, gdzie widoczne są problemy z częściową mobilizacją, masowym exodusem młodych mężczyzn i coraz ostrzejszymi sankcjami ze strony Zachodu.

„W przypadku władcy Kremla pokój, a nawet rozejm (na Ukrainie - PAP) jest nie do pomyślenia. Wielu obserwatorów zastanawia się, czy czas Putina się kończy oraz czy zmiana reżimu leży w sferze możliwości” – pisze ZDF.

Pierwszy scenariusz, który mógłby doprowadzić do zmiany u władzy, to bunt obywateli Rosji. „Prawie wszyscy autokratyczni władcy boją się (...) ulicy. Fala solidarności i nadziei, jaką mogą wywołać masowe demonstracje, jest obecnie widoczna w Iranie” – zauważa portal.

Jednak w Rosji kilka mniejszych protestów z ostatnich miesięcy nie przekształciło się w szerszy ruch. Może to wynikać z faktu, że zgromadzenia są natychmiast brutalnie tłumione przez rosyjskie siły bezpieczeństwa, a aresztowani demonstranci są często kierowani na front ukraiński. Ponadto kraj opuściło już wielu dysydentów.

„Dlatego obecnie wydaje się mało prawdopodobne, by to obywatele Rosji mogli stać się zagrożeniem dla Putina” – podkreśla ZDF.

Drugą możliwością, by w Rosji doszło do zmian, byłaby naturalna śmierć Putina. Rosyjski przywódca ma 70 lat i wygląda na zdrowego, chociaż w mediach społecznościowych, głównie na Telegramie, powracają spekulacje na temat stanu jego zdrowia. „Obecnie nic nie wskazuje jednak, by był poważnie chory” – stwierdza ZDF.

Trzeci scenariusz zmiany władzy to pucz na Kremlu. „Już w 1991 roku komuniści podjęli próbę zamachu stanu przeciwko Gorbaczowowi. (…) Nie można więc wykluczyć, że aparat bezpieczeństwa mógłby zwrócić się przeciwko osłabionemu Putinowi” – zauważa ZDF.

Jednak ekspert ds. rosyjskich Jannis Kluge z Fundacji Nauki i Polityki uważa to za mało prawdopodobne. „Cały reżim jest skonstruowany w taki sposób, że los wszystkich prominentnych polityków i osób na stanowiskach jest uzależniony od losu Putina. Gdy upadnie Putin, wszyscy oni upadną wraz z nim” – podkreśla.

Jak bardzo zależni od Putina są dowódcy aparatu bezpieczeństwa, widoczne było na pamiętnym posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej z 21 lutego. „Putin niczym nauczyciel w liceum pytał każdego z nich z osobna, czy tzw. republiki ludowe, Doniecka i Ługańska, powinny być uznane za niepodległe” – przypomina ekspert.

„Podczas tej jednej sesji Putin uczynił wspólnikiem w swoich działaniach na Ukrainie całą Radę Bezpieczeństwa. A to wyklucza możliwość puczu” – stwierdza ZDF.

Czwarta możliwość to przekazanie władzy przez Putina w sposób pokojowy. W demokracjach sposobem na to są wybory, a najbliższe wybory w Rosji zaplanowano na 2024 rok. „Niektórzy mają nadzieję, że będą one początkiem zmian. Ale to mało prawdopodobne” - mówi Kluge.

Jego zdaniem Putin miałby możliwość wyznaczenia następcy, kogoś w rodzaju „następcy tronu”, powoli przygotowywanego do objęcia władzy. „Problem polega jednak na tym, że system spersonalizowanej władzy, który Putin zbudował w ciągu ostatnich kilku lat, nie działa, gdy kolejny władca jest już na horyzoncie” – opisuje Kluge, określając to „zasadą kulawej kaczki”. „Każdy zwróciłby się do tego następcy, by próbować zbudować z nim relacje. Z tego powodu w spersonalizowanych reżimach zwykle nie jest jasne, kto będzie następcą” – zaznacza ekspert.

„Obecnie wydaje się, że Putin mocno trzyma władzę, i nie zanosi się tu na zmiany. Zawieszenie broni czy pokój między Putinem a ukraińskim rządem jest teraz nie do pomyślenia. Perspektywy rysują się raczej mroczne i wydaje mi się, że wojna będzie nam towarzyszyć przez długi czas, nawet klika lat” – podsumowuje ekspert.

mszu/ akl/

(PAP)

sm/ akl/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (14)

dodaj komentarz
andrettoni
Według moich informacji Putin dawno nie żyje, a zastępuje go 10 sobowtórów. Wszystko to są androidy lub Reptilianie. I co z tej informacji wynika? Wojna się skończy, bo sobowtór rządzi?
broiniac
Wbrew pozorom potwierdzenie takiej informacji miałoby wpływ, prawdopodobnie całkiem spory.
Najbardziej widoczne byłoby to na froncie - "to dla kogo my walczymy? Dla kogoś, kto chowa się za twarzą naszego zmarłego, kochanego prezydenta? Dla tchórza, który nie ma jaj własnej twarzy pokazać?"
Do tego w Rosji nabrałoby
Wbrew pozorom potwierdzenie takiej informacji miałoby wpływ, prawdopodobnie całkiem spory.
Najbardziej widoczne byłoby to na froncie - "to dla kogo my walczymy? Dla kogoś, kto chowa się za twarzą naszego zmarłego, kochanego prezydenta? Dla tchórza, który nie ma jaj własnej twarzy pokazać?"
Do tego w Rosji nabrałoby siły wszystko, co było i jest przeciwko Putinowi. No bo jego już nie ma, więc rodzi się nowa nadzieja.
zoomek
"Broń jądrowa to nie broń - to środek odstraszania. I Rosja doskonale wie, że nie może jej użyć"
Nonsens. USA zrobiło to dwa razy. Na cywilach.
broiniac
Pewnie głównie dlatego teraz wszyscy wiemy, jaka to straszna broń.
znawca_wszystkiego
Dzisiaj ludzie myślą, że żyją w jakichś nowych, szczególnych, nowoczesnych, oświeconych czasach, i że wojny to były kiedyś. Pokolenie przed I wojną światową i pokolenie lat 30 przed II wojną światową też dokładnie tak myślało. Aktualnie na świcie prowadzonych jest ok. 20 konfliktów zbrojnych.
innowierca
probowalem znalezc roznice w dwoch zdjeciach od lewej. Najpierw platki uszu, ale trudno jakiejs zauwazalnej roznicy sie doszukac. Twarz trudno wyrokowac, bo rodzaj oswietlenia, a inaczej padajace swiatlo moze gebe wydluzyc, odchudzic, pogrubic itd. Zdjecie po prawej z napuchnieta geba, to moze pil, a moze bral leki, bo od niektorych probowalem znalezc roznice w dwoch zdjeciach od lewej. Najpierw platki uszu, ale trudno jakiejs zauwazalnej roznicy sie doszukac. Twarz trudno wyrokowac, bo rodzaj oswietlenia, a inaczej padajace swiatlo moze gebe wydluzyc, odchudzic, pogrubic itd. Zdjecie po prawej z napuchnieta geba, to moze pil, a moze bral leki, bo od niektorych lekarstw ludzie puchna na twarzy. Ogolnie wierze, ze Putin ma sobowtora, ale na zdjeciach moze byc ten sam gosc. Jest tez roznica czasu pomiedzy zdjeciami.
Nie ma sensu pokazywac zdjecia, gdzie jest dla przykladu 10 lat mlodszy i zdrowszy, ze zdjeciem z innego okresu zycia.
ptokbentoniczny2
A te sobowtóry też mają raka tak jak orginalny Putin czy nie. No bo jak sobie twarz przeszczepiali to i raka powinni, aby być idealną kopią. No chyba, że to wszystko to farsa. Eee nie. Ukraińskie media podają samą prawdę.
langdon25
Zagadka:
oryginał czy sobowtór prezesa nie potrafi założyć dwóch tych samych butów , ma sierść kota na marynarce , toczy ślinę z kącika ust , nosi za długie spodnie, ma zdarte czubki butów ?
prawda_
Jeszcze wczoraj pisano ze Putin nie zyje, dzis mozna przeczytac ze ukrainski minister obrony uwaza ze Putin nie zyje a w mediach pokazuje sie Jego sobowtora.
Nie szkoda Wam czasu na taka propagande? Wieksza niz ta rosyjska.
zoomek
Nie dość że nie żyje to jest ich trzech - czyli żyje razy trzy.
Najlepszy cyrk to było z bohaterskimi wojami ukraińskimi z Wyspy Węży.
Polegli wszyscy - 13stu. A Rosjanie oddali wszystkich 80-ciu żywych - bo się poddali. A Ukry ich już pośmiertnie odznaczyli. Cyrk to mało powiedziane.
I jak ja mam wierzyć w ukraińską propagandę?
Nie dość że nie żyje to jest ich trzech - czyli żyje razy trzy.
Najlepszy cyrk to było z bohaterskimi wojami ukraińskimi z Wyspy Węży.
Polegli wszyscy - 13stu. A Rosjanie oddali wszystkich 80-ciu żywych - bo się poddali. A Ukry ich już pośmiertnie odznaczyli. Cyrk to mało powiedziane.
I jak ja mam wierzyć w ukraińską propagandę? Ruskim nie wierzę - to oczywiste ale dlaczego mam wierzyć Ukraińcom?
Gdzie logika? Do tego jeszcze banderyzm wiecznie żywy. Syf!

Powiązane: Rosja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki