REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Prokurator Janicka antydatowała zgodę na ujawnienie tajnych materiałów

2008-06-29 14:58
publikacja
2008-06-29 14:58
Była szefowa warszawskiej Prokuratury Okręgowej antydatowała zgodę na ujawnienie tajnych materiałów z afery 40. piętra hotelu Marriott - pisze "Newsweek". Według tygodnika, sprawę tę badają śledczy z Rzeszowa.

"Newsweek" przypomina, że chodzi o film, na którym widać byłego szefa MSWiA Janusza Kaczmarka i biznesmena Ryszarda Krauze pokonujących hotelowe korytarze. Pokaz tego nagrania był najmocniejszym elementem słynnej konferencji prasowej, która odbyła się 31 sierpnia ubiegłego roku. Konferencję tę zorganizowali Jerzy Engelking i Dariusz Barski - zastępcy Zbigniewa Ziobry nadzorujący pracę prokuratury.

Według "Newsweeka", właśnie datą 31 sierpnia 2007 roku została opatrzona pisemna zgoda Elżbiety Janickiej na publiczne wykorzystanie tajnego filmu. Problem w tym, że tak naprawdę Janicka wpis sporządziła dwa miesiące później. W rozmowie z tygodnikiem była szefowa warszawskiej prokuratury przyznaje, że tak właśnie było, a sierpniowa data to wynik omyłki pisarskiej. Jak dodaje, do wykorzystania nagrania z kamer przemysłowych hotelu Marriott wystarczająca była jej ustna zgoda. A tę wyraziła jeszcze przed konferencją.

"Newsweek" pisze, że w najbliższych dniach okaże się, czy wyjaśnienia Janickiej przekonały śledczych z Rzeszowa. Sprawa antydatowania zgody jest bowiem jednym z wątków trzech śledztw prowadzonych przez tamtejszą Prokuraturę Okręgową.

Według tygodnika, była szefowa stołecznej prokuratury może odpowiadać za przekroczenie uprawnień, a nawet za fałszerstwo.

"Newsweek"/kry
Źródło:IAR
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki