REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Prezes PGG: Alternatywą dla pakietu osłonowego kilkaset milionów zł strat

2020-04-15 15:50
publikacja
2020-04-15 15:50
Dodaj Bankier.pl w Google

Alternatywą dla pakietu osłonowego, zakładającego trzymiesięczne ograniczenie produkcji węgla, czasu pracy i wynagrodzeń górników o 20 proc., jest kilkaset milionów zł strat i groźba niekontrolowanego zatrzymania kopalń – ocenia prezes Polskiej Grupy Górniczej (PGG) Tomasz Rogala.

fot. Mateusz Wlodarczyk / / FORUM

We wtorek ta zatrudniająca ok. 41 tys. osób największa górnicza spółka przedstawiła związkowcom projekt porozumienia, pozwalającego Grupie skorzystać z rządowej tarczy antykryzysowej dla firm dotkniętych kryzysem spowodowanym pandemią koronawirusa. Strona społeczna ma czas na decyzję w tej sprawie do czwartkowego popołudnia.

W środowym wywiadzie dla regionalnego portalu Silesia24.pl prezes PGG Tomasz Rogala tłumaczył przyczyny, dla których spółka chce na trzy miesiące (od maja do lipca) ograniczyć wydobycie do czterech dni w tygodniu i zmniejszyć wymiar czasu pracy oraz wynagrodzenia załogi o 20 proc. Jak mówił prezes, w ostatnim czasie w Polsce nastąpił 10-procentowy spadek produkcji i sprzedaży energii elektrycznej, a także proporcjonalny spadek zapotrzebowania na węgiel.

„Jeżeli to połączymy z wysokimi stanami zwałów przy kopalniach PGG, to widzimy, że w okresie najbliższych kilku miesięcy mamy bardzo duże ryzyko dalszego zmniejszania się zapotrzebowania. Jeżeli połączymy te dwa fakty, ryzykujemy tym, że za chwilę nie będzie gdzie tego węgla usypać; a jak nie będziemy mieli go gdzie złożyć, to ryzykujemy również niekontrolowanym zatrzymaniem kopalń, niekontrolowanym postojem” – tłumaczył Rogala.

Wakacje na giełdzie

Zaproponowany pakiet działań osłonowych ma pozwolić spółce przetrwać najbliższe trzy miesiące bez strat lub z ujemnym wynikiem na jak najniższym poziomie. Dzięki tarczy antykryzysowej firma, która co miesiąc wydaje na pensje pracowników ok. 300 mln zł, może przez trzy miesiące dostawać miesięcznie ponad 70 mln zł, a kolejne ok. 50 mln zł na miesiąc zaoszczędzić dzięki zmniejszeniu czasu pracy i wynagrodzeń.

„Kolejne kilkadziesiąt milionów planujemy uzyskać wskutek wstrzymania niektórych wydatków lub ich renegocjacji. Całość tworzy nam przestrzeń zrównoważenia przychodów z kosztami” – wyjaśnił Rogala w portalu Silesia24.pl, potwierdzając, iż PGG zamierza wstrzymać realizację lub renegocjować część kontraktów ze swoimi partnerami.

„Dzisiaj dla nas najważniejsze jest elastyczne przetrwanie tych trzech miesięcy - po to, żeby spółka po tym okresie miała możliwie jak najmniejszy wynik ujemny; wtedy dalsza restrukturyzacja będzie łatwiejsza” – powiedział prezes największej górniczej spółki, wyrażając nadzieję, że strona społeczna zaakceptuje plan przedstawiony przez zarząd.

„Jeżeli nie zrobimy nic, to będziemy mieli kilkaset milionów straty za około trzy miesiące” – podkreślił prezes, wskazując, iż PGG chce skorzystać z rozwiązań tarczy antykryzysowej na takich samych zasadach jak inne przedsiębiorstwa w Polsce, w myśl tych samych narzędzi i środków. „Liczy, że górnicy zrozumieją te działania” – powiedział Rogala.(PAP)

autor: Marek Błoński

mab/ drag/

Źródło:PAP
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Kupuj, trzymaj, sprzedaj. Oto rekomendacje dla akcji z GPW
Tematy

Komentarze (1)

dodaj komentarz
pluto85md
Wszyscy mamiacy gornikow o wielkiej przyszlosci wegla w Polsce powinni poniesc odpowiedzialnosc. Trzeba bylo mowic prawde i ciac produkcje i zatrudnienei, gdy byl rynek pracownika i zwolniony gornik mogl przebierac w ofertach. A teraz jest po ptakach.

Powiązane: Górnictwo

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki