Według Marka Belki polski budżet stać na obniżkę akcyzy pobieranej od paliw, ponieważ wzrost cen benzyny spowodował wzrost przychodów z podatku VAT naliczanego od benzyny. Wzrost tych przychodów zrekompensuje bowiem obniżkę dochodów z podatku akcyzowego.
Obniżka akcyzy byłaby tylko tymczasowa, aż do chwili uspokojenia się sytuacji na rynkach światowych. Na początku skala obniżki mogłaby wynieść kilka groszy.
Innym ruchem, który mógłby wpłynąć na zahamowanie wzrostu cen paliw w Polsce mogłoby być wykorzystanie rezerw paliw posiadanych przez PKN Orlen.
Ostatni wzrost cen ropy na rynkach światowych do poziomów najwyższych od 14 lat spowodował wzrost cen benzyny w Polsce do poziomu bliskiego 4 zł (E95). Zdaniem specjalistów może to zagrozić utrzymaniu wysokiej dynamiki wzrostu gospodarczego.





























































