Premier obiecał rodzicom niepełnosprawnych dzieci, że wróci do nich i przedstawi decyzje w sprawie zwiększenia zasiłków pielęgnacyjnych. Donald Tusk zadeklarował, że w 2015 roku świadczenie przekroczy 1000 złotych. Ostateczne decyzje ma przekazać w sobotę (22.03) o 18.00.
Na spotkaniu z rodzicami, którzy od kilku dni okupują Sejm premier powiedział, że zdecydować o tym może minister finansów. Chodzi o możliwość przesunięcia środków w budżecie na 2015 rok na zasiłki pielęgnacyjne.
"Niezależnie od waszej determinacji, ja nie mogę podjąć decyzji o wydaniu większej ilości pieniędzy w budżecie, muszę spytać się ministra finansów, czy możliwe są przesunięcia w budżecie" - powiedział premier.
ReklamaZobacz także
Rodzice chcą podwyższenia zasiłków już teraz. Podkreślają, że nie opuszczą budynku Sejmu, dopóki premier nie przystanie na ich żądania. Domagają się natychmiastowego spełnienia obietnic szefa rządu w kwestii podwyżki świadczeń opiekuńczych na dzieci, przeważnie niepełnosprawne od urodzenia. Obecnie jest im wypłacane 620 złotych z 200 złotowym dodatkiem. Rodzice domagają się wyrównania wysokości świadczenia z płacą minimalną - żądają około 1680 złotych, łącznie z opłatami za ubezpieczenie zdrowotne i społeczne. Oznacza to uznanie ich opieki nad dziećmi za pracę zawodową.
W Ministerstwie pracy i polityki społecznej trwają prace nad regulacją świadczeń opiekuńczych, które miały być zakończone w marcu. Przepisy nie są gotowe, więc terminu trudno będzie dotrzymać.
iar//kl/ab






















































