Premier: Polska już jest środkowoeuropejską potęgą turystyczną

2020-07-05 18:29
publikacja
2020-07-05 18:29
fot. Malwina Wrotniak /

Bon turystyczny to jest pierwszy, duży krok w rozwoju Polski w kierunku państwa bardzo silnego turystycznie - powiedział premier Mateusz Morawiecki w Szczecinku. Podkreślił, że rząd chce wesprzeć branże turystyczną w Polsce, która ucierpiała z powodu epidemii koronawirusa.

Premier w Szczecinku, podczas spotkania z mediami, mówił o tym, że na sutek epidemii koronawirusa wiele sektorów gospodarczych w Polsce ucierpiało. Wymienił branżę turystyczną, jako tę, która ucierpiała najmocniej. Przypomniał, że rząd zaproponował - z inspiracji prezydenta Andrzeja Dudy - bon turystyczny. Podał, że wprowadzenie bonu da branży turystycznej w Polsce wsparcie w wysokości 4 mld. zł. Zapewnił, że rząd będzie gotów do szybkiego wdrożenia bonu turystycznego, gdy stosowna ustawa zostanie przyjęta przez Sejm i Senat.

Podał również, że łączna pula środków dla woj. zachodniopomorskiego na ratowanie firm i miejsc pracy wynosi obecnie prawie 3,5 mld zł. "To kilkanaście małych, średnich i większych firm, które skorzystały z pomocy na ratowanie miejsc pracy. To może nawet ponad 200 tys. uratowanych miejsc pracy w woj. zachodniopomorskim" - powiedział.

"Chcę zachęcić wszystkich Polaków, do korzystania z pięknej polskiej bazy turystycznej. (...) Bon turystyczny, to jest pierwszy, duży krok w rozwoju Polski w kierunku państwa bardzo silnego turystycznie" - podkreślił Morawiecki.

Ocenił, że Polska już jest "środkowoeuropejską potęgą turystyczną". "Ale chcemy poprzez renowacje zamków, pałaców, dworków, różnych miejsc architektury, miejsc pamięci, miejsc polskiej kultury, ale także poprzez promocje Polski za granicą spowodować, że tutaj, do woj. zachodniopomorskiego i do wielu innych pięknych zakątków w Polsce, przybywać będą nie tylko polskie rodziny, (...) ale także będziemy przyciągać w najbliższych latach coraz więcej turystów ze świata. Polska będzie zachwycać naszych przyjaciół z zagranicy swoim pięknem, a fundusze, które przeznaczmy na rozwój turystyki, przyczynią się do tego wydatnie" - powiedział premier. (PAP)

autor: Krzysztof Kowalczyk

krz/ krap/

Źródło:PAP
Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (14)

dodaj komentarz
jendreka
Polska to piękny ptak tylko jej skrzydeł brak. Co ten gość p... Tak dzisiaj, gdy cały przemysł turystyczny zablokowano. Zobaczymy jak to minie. Teraz przykład z życia. W zeszłym roku o tej porze wylegiwałem się na portugalskim wybrzeżu, w pięknym słoneczku, dzisiaj siedzę na jakimś kaszubskim zadupiu. Też pięknie,Polska to piękny ptak tylko jej skrzydeł brak. Co ten gość p... Tak dzisiaj, gdy cały przemysł turystyczny zablokowano. Zobaczymy jak to minie. Teraz przykład z życia. W zeszłym roku o tej porze wylegiwałem się na portugalskim wybrzeżu, w pięknym słoneczku, dzisiaj siedzę na jakimś kaszubskim zadupiu. Też pięknie, z tą różnicą że co chwila chowam się przed czarnymi chmurami, wiatr p... Co niemiara i tyle. Taka jest potęga polskiej turystyki. Koronowirus zmienia wszystko, co nie znaczy że premier powinien gadać głupoty.
marxs
naprawdę byłem ciekawy kto te głupoty naPISał "Polska już jest środkowoeuropejską potęgą turystyczną" i jestem zupełnie że to morawiecki spodziewałem sie kogoś zupełnie innego
karbinadel
No, jeśli to powiedział złotousty pan premier Morawiecki, to na pewno prawda. Taka sama jak to, że cen w turystyce nie wzrosły, zwłaszcza nad polskim morzem
secundus
on żyje w alternatywnej rzeczywistości
karbinadel
Wystarczy porównać, ilu turystów odwiedza co roku Pragę lub Budapeszt (że o Wiedniu nie wspomnę), i od razu się zobaczy, kto naprawdę jest potęgą
wonsz odpowiada karbinadel
No, porównaj, tylko głośno i uczciwie niech się wszyscy z ciebie pośmieją, a nie tylko ci, którzy zadali sobie nieco trudu i sprawdzili w googlu, ile osób odwiedza co roku Kraków, ile Pragę, ile Wiedeń i Budapeszt :)

Bezrefleksyjnie plusujących informuję, że Kraków wgniata wszystkie wymienione w ziemię pod
No, porównaj, tylko głośno i uczciwie niech się wszyscy z ciebie pośmieją, a nie tylko ci, którzy zadali sobie nieco trudu i sprawdzili w googlu, ile osób odwiedza co roku Kraków, ile Pragę, ile Wiedeń i Budapeszt :)

Bezrefleksyjnie plusujących informuję, że Kraków wgniata wszystkie wymienione w ziemię pod względem liczby turystów rocznie. Od każdego z wymienionych przez ciebie miast ma po KILKA MILIONÓW więcej turystów. Ale każda okazja dobra, żeby popluć na swój kraj, prawda?


znawca_wszystkiego
Nie oszukujmy się, w Polsce nie ma nic atrakcyjnego dla turystów zagranicznych. Turyści jeżdżą tam gdzie jest coś wyjątkowego. W Polsce to będzie Auschwitz, Wawel, Tatry, Sudety... i już. Reszta to nijakie równiny rolnicze z brzydkimi miastami, zimne morze z kiepską pogodą i najdroższym na świecie bufetem. Paru fanatyków Nie oszukujmy się, w Polsce nie ma nic atrakcyjnego dla turystów zagranicznych. Turyści jeżdżą tam gdzie jest coś wyjątkowego. W Polsce to będzie Auschwitz, Wawel, Tatry, Sudety... i już. Reszta to nijakie równiny rolnicze z brzydkimi miastami, zimne morze z kiepską pogodą i najdroższym na świecie bufetem. Paru fanatyków przyjedzie jeszcze specjalnie porobić zdjęcia do puszczy białowieskiej i na bagna biebrzańskie.
najmadrzejszy
Są u nas rózne atrakcje. Z miast to Krakow, Wrocław, 3Miasto i Wwa też. Z Natury też wiele...Tatry (przyjezdali tłumnie Rosjanie, Arabowie), Sudety jak wspominasz, Mazury, Pomorze Zachodnie (przyjezdzali emeryci niemieccy nawet poza sezonem). Poza tym jest wzglednie bezpiecznie. Postaw autko z bagażami w Mediolanie a masz Są u nas rózne atrakcje. Z miast to Krakow, Wrocław, 3Miasto i Wwa też. Z Natury też wiele...Tatry (przyjezdali tłumnie Rosjanie, Arabowie), Sudety jak wspominasz, Mazury, Pomorze Zachodnie (przyjezdzali emeryci niemieccy nawet poza sezonem). Poza tym jest wzglednie bezpiecznie. Postaw autko z bagażami w Mediolanie a masz wielką szansę, że tylko karoserie zobaczysz.
Poza tym Polska jest krajem tranzytowym dla kamperów ze Skandynawii..w zeszlym roku na kempingu w Sopocie były ich tłumy. Podobnie dla Rosjan, Ukrainców, Litwinów. Kiedys lecialem z Modlina do Lizbony...pół samolotu mowiło po rosyjsku lub podobnie. Także nie jest zle.
anna_domagalczyk odpowiada najmadrzejszy
Czyli potwierdzłeś tezę, że Polska jest słaba w atrakcje turystyczne. Piszesz o ruchu tranzytowym jako dużej części turystyki i Tatrach, które są maleńkim skrawkiem Polski i w Słowacji mają swoje najładniejsze tereny. Sudety, Mazury, Pomorze Zachodnie opisujesz jako cel niemieckich emerytów , ale to sie skończy wraz Czyli potwierdzłeś tezę, że Polska jest słaba w atrakcje turystyczne. Piszesz o ruchu tranzytowym jako dużej części turystyki i Tatrach, które są maleńkim skrawkiem Polski i w Słowacji mają swoje najładniejsze tereny. Sudety, Mazury, Pomorze Zachodnie opisujesz jako cel niemieckich emerytów , ale to sie skończy wraz z wymarciem tych, którzy mają jakieś wspomnienia z młodości. Do miast przyjeżdżają głównie turysci barowi (Kraków, 3Miasto). Przykre, ale prawdziwe.
karbinadel
Tatry i Sudety mogą być atrakcyjne co najwyżej dla Polaków, co żadnych gór nie widzieli. W Austrii takie 30-kilomoterowe pasmo jak Tatry mają w każdej gminie. W Polsce jedyną prawdziwą atrakcją są resztki dzikiej przyrody, np. Puszcza Białowieska - które zresztą ten rząd próbuje zniszczyć

Powiązane: Podróże

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki