Można zapytać: a po co komuś cudze długi? Nic bardziej błędnego. Wiele firm w Polsce czerpie zyski właśnie z obrotu wierzytelnościami. W dużym uproszczeniu można powiedzieć, że kupują je za cząstkę wartości i żyją z tego, co uda im się ponad tę część odzyskać. – Ogólna wartość wierzytelności w Polsce sięgnęła 180 mld zł. To 25 proc. produktu krajowego brutto. Ponad dwa miliony zaległych wyroków sądowych czeka na egzekucję. Wierzytelności, których nie uda się odzyskać komornikom, mogą wrócić do wierzycieli właśnie za pośrednictwem portalu – przekonuje Michał Sobiło z SAF.
Jakiej wysokości długi można znaleźć w portalu? DZ odnalazł firmę z Będzina, która ma wyrok opiewający na 789.833 złote, i małe przedsiębiorstwo z Kamieńczyka winne 327 złotych. Zazwyczaj wierzytelności oscylują wokół kilkudziesięciu tysięcy złotych. Obecnie w portalu znajdują się wyroki o łącznej wartości ponad 12 mln zł. Portal Wyroki. pl jest zatem również bogatą bazą wiedzy o nierzetelnych kontrahentach, wobec których nieskuteczne okazały się działania komornika. Jeśli wejdziemy na stronę www.wyroki.pl, łatwo możemy znaleźć firmę, którą jesteśmy zainteresowani – wpisując jej nazwę – lub miasto, na którego terenie chcemy kupić wierzytelność. Można też zażyczyć sobie pokazania wszystkich dostępnych w portalu wyroków. Wtedy zobaczymy nazwę dłużnika, miasto, w którym działa, nazwisko właściciela, kwotę...
Dziennik Zachodni
Beata Sypuła






























































