Poseł PSL zapłaci 20 tysięcy złotych grzywny

Wycofał apelację i zapłaci 20 tysięcy złotych grzywny. Poseł Mirosław Maliszewski z Polskiego Stronnictwa Ludowego, oskarżony o podrobienie podpisu żony na wniosku o unijne dopłaty, zrezygnował z walki o zmianę wyroku pierwszej instancji.

Zdaniem prokuratury, pięć lat temu parlamentarzysta złożył wniosek o tzw. dopłaty bezpośrednie. Po terminie wycofał go i złożył kolejny. Wcześniej podrobił na nim podpis żony. Mirosław Maliszewski przyznaje, że tak było i dlatego zdecydował się zapłacić grzywnę.

Tłumaczył, że jest człowiekiem, który szanuje wymiar sprawiedliwości i dlatego przyjmuje wyrok, który zapadł w sądzie w Grójcu. Z tego powodu - po namyśle - zdecydował się wycofać apelację z Sądu Okręgowego w Radomiu i zapłacić grzywnę.

Mecenas Borysław Szlanta przekonuje, że to zamyka sprawę. Co prawda, oskarżony formalnie zostaje uznany winnym zarzucanego mu czynu, ale nie ma to wpływu na dalsze sprawowanie przez niego mandatu posła, ponieważ jego wygaszenia nie powoduje kara grzywny.

Wyrok, który uprawomocnił się wraz z wycofaniem apelacji, zapadł w sierpniu tego roku.

IAR/M.Chrobak/hk/sk

Źródło: IAR

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.

Nowy komentarz

Anuluj
Polecane
Najnowsze
Popularne

Wskaźniki makroekonomiczne

Inflacja rdr 2,6% XI 2019
PKB rdr 3,9% III kw. 2019
Stopa bezrobocia 5,0% X 2019
Przeciętne wynagrodzenie 5 213,27 zł X 2019
Produkcja przemysłowa rdr 3,5% X 2019

Znajdź profil