REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Ponad 4 tyś osób zginęło w wypadkach drogowych w 2011 roku

2012-01-07 09:01
publikacja
2012-01-07 09:01
Znaczny wzrost liczby zabitych na polskich drogach w ubiegłym rok, był spowodowany głównie przez więcej wypadków z udziałem pieszych - powiedział w Programie 1 Polskiego Radia Marek Konkolewski z biura ruchu drogowego Komendy Głównej Policji. W ubiegłym roku w wypadkach zginęły 4142 osoby, czyli więcej o 6 procent niż w 2010 roku.

Od pięciu lat liczba wypadków i ofiar śmiertelnych na polskich drogach malała. Podobnie było do listopada ubiegłego roku, ale w grudniu nastąpił znaczny wzrost liczby zabitych - mówi Marek Konkolewski. 70 procent wypadków ze skutkiem śmiertelnym w tym okresie zostało zawinione przez pieszych. Większości tych wypadków można było uniknąć i najprawdopodobniej w sumie czarne statystyki za 2011 rok, po raz kolejny byłyby lepsze od roku poprzedniego.

Zdaniem Marka Konkolewskiego, podwyższenie dopuszczalnej prędkości na autostradach i drogach ekspresowych nie wpłynęło na wzrost liczby wypadków. Inicjatywa parlamentarzystów urealniła prędkość z jaką poruszają się polscy kierowcy na polskich drogach - uważa policjant. Przy dobrej widoczności i suchej nawierzchni podniesienie dopuszczalnej prędkości o 10 kilometrów na godzinę nie wpływa znacząco na bezpieczeństwo uczestników ruchu na autostradach i drogach ekspresowych - dodał.

Jutro koniec pierwszego w tym roku długiego weekendu i najprawdopodobniej wzmożony ruch na drogach. Policja apeluje o ostrożną jazdę i dostosowanie prędkości do warunków panujących na jezdniach.



Informacyjna Agencja Radiowa. (IAR)



Źródło:IAR
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (2)

dodaj komentarz
~aREK
tyś" śśśśśś ??? LITOśśśśśśCI @
~Brucee
Dopiero wczoraj TVN Style pokazywał jak używać radia CB żeby sprawdzić gdzie stoi policja a jeszcze niedawno gazety publikowały mapy radarów. W polskich miastach wszyscy teraz jadą lekko 60km/h a na drogach ginie dwukrotnie więcej ludzi niż w Wielkiej Brytanii gdzie jest znacznie większa populacja i znacznie więcej pojazdów. Polska Dopiero wczoraj TVN Style pokazywał jak używać radia CB żeby sprawdzić gdzie stoi policja a jeszcze niedawno gazety publikowały mapy radarów. W polskich miastach wszyscy teraz jadą lekko 60km/h a na drogach ginie dwukrotnie więcej ludzi niż w Wielkiej Brytanii gdzie jest znacznie większa populacja i znacznie więcej pojazdów. Polska to dziki kraj ale ludzie sami nie chcą sobie pomóc. Widocznie wolą żeby ich dzieci i rodziny ginęły na drogach.

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki