Zdaniem gazety boom kredytowy nie zmniejszy się. Polacy coraz chętniej inwestują na giełdzie, a oszczędności lokują w funduszach inwestycyjnych. W perspektywie malejącej liczby lokat bankowych może oznaczać to konieczność zaciągania przez polskie banki pożyczek za granicą. Aby pokryć koszty takiej operacji, banki mogą zadecydować się na podniesienie oprocentowania, albo zachęcać do oszczędzania lepszymi warunkami lokat.
Zdaniem analityków polska gospodarka będzie potrzebowała coraz większej ilości kredytów, a rozwiązaniem kryzysu mogłoby być szybsze wejście do strefy euro. Niektórzy jednak nie podzielają tego zdania i uważają, że brakujący kapitał można uzyskać poprzez zwiększenie liczby inwestycji zagranicznych w Polsce.
Więcej na temat sytuacji polskich banków - w "Rzeczpospolitej".
"Rzeczpospolita"/jp/dabr
Źródło:IAR




























































