Także Polacy są zamieszani w aferę przemytu oleju napędowego i oszustw podatkowych związanych z jego nielegalną sprzedażą na włoskim rynku.
Aferę wykryła prokuratura w Trani w Apulii na południu Włoch, a w aresztowaniach współpracują z sobą włoska i polska policja.
Przemycony do Włoch smar oferowany był nieświadomym nabywcom jako olej napędowy. Rzucono go na rynek w ilości prawie trzynastu milionów litrów, nie płacąc podatków - akcyzy i VAT - na sumę ponad jedenastu milionów euro. Aresztowano już 27 osób, uznanych za członków międzynarodowej grupy przestępczej. Dwudziestu z nich skonfiskowano majątek wartości czternastu milionów euro. Chodzi m.in. o szesnaście firm, z czego dwie są polskie. Śledztwo wykazało, że nabywców smaru oferowanego jako olej napędowy skusiła jego wyjątkowo niska cena. Wspólnikami gangu w tym procederze byli nieuczciwi właściciele włoskich stacji benzynowych. Sprawa nie jest jeszcze zakończona, dochodzenie trwa.
Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/Marek Lehnert/Rzym/nyg



























































