Wycięli zwykłe kreski maszyną do grawerowania na kiełbasie, i to ma być to wielkie stworzenie lasera? Proponuję zamiast zwykłych nacięć porobić napisy, np. Grill u Zdzicha, albo Urodziny Krzysia, albo prostego rysunku. Ta sama technologia... Aha, zaintetesowane firmy wędliniarskie zapraszam do współpracy