REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Polacy ruszyli po kredyty konsumpcyjne

Michał Kisiel2014-02-11 13:41analityk Bankier.pl
publikacja
2014-02-11 13:41
Dodaj Bankier.pl w Google

Biuro Informacji Kredytowej podsumowało 2013 rok na rynku kredytów dla gospodarstw domowych. Wygląda na to, że pożyczanie na konsumpcję powraca do łask. Po kiepskim 2012 roku i pierwszej połowie 2013 roku, sprzedaż "gotówek" znacząco przyspieszyła. W pożyczaniu na mieszkania również widać ożywienie.

Po załamaniu rynku w 2008 roku banki stały się ostrożniejsze w pożyczaniu na konsumpcję. Otrzymanie karty kredytowej lub kredytu gotówkowego wymagało spełnienia bardziej restrykcyjnych warunków. Po części wynikało to z ograniczeń narzuconych przez nadzór finansowy, który wymusił na bankach m.in. sztywny limit wysokości obciążeń kredytowych w stosunku do dochodów kredytobiorcy.

Niektóre instytucje obchodziły te ograniczenia, tworząc własne spółki udzielające kredytów ratalnych. W zeszłym roku rozluźniono regulacje, co przyniosło wyraźne ożywienie na bankowym rynku. Kredyty ratalne wróciły pod skrzydła banków, a niebankowe przedsięwzięcia zlikwidowali tacy potentaci jak Credit Agricole czy Santander.

Powrót do wzrostów

W 2013 r. banki i SKOK-i udzieliły 6,6 mln kredytów konsumpcyjnych na kwotę 70 mld zł. Sprzedaż rozkręcała się stopniowo, by znacząco przyspieszyć w drugiej połowie roku. W ostatnich miesiącach przybliżyła się do poziomu odnotowanego 2 lata wcześniej - w 2011 roku.

Wakacje na giełdzie

Dynamika wniosków o kredyt konsumpcyjny (rdr) i dynamika liczby sprzedanych kredytów konsumpcyjnych (rdr)


Źródło: Bazy BIK.

Wśród sprzedanych kredytów maleje udział zobowiązań na najniższe kwoty - do 4 tys. zł. Jeszcze 2 lata temu takie umowy stanowiły niemal 2/3 sprzedaży, w 2013 roku już tylko 55 proc.

Prezes BIK dr Mariusz Cholewa

Ożywienie w hipotekach i lepsza spłacalność

Końcówka zeszłego roku okazała się też dobra dla rynku kredytów hipotecznych. W III i IV kwartale, po raz pierwszy od dwóch lat, nastąpił wzrost sprzedaży liczonej rok do roku. Co prawda w całym 2013 roku kredytów mieszkaniowych udzielono o 5 proc. mniej niż rok wcześniej (w ujęciu ilościowym, 6 proc. wartościowo), to zmiana trendu jesienią i zimą zapowiadać może lepsze czasy dla banków-kredytodawców.

Najwyraźniej ożywienie widać w Gorzowie Wielkopolskim, Szczecinie i Białymstoku , podczas gdy najgorsze wyniki sprzedaży odnotowano w Gdańsku, Bydgoszczy i Wrocławiu.

Dynamika sprzedaży kredytów mieszkaniowych (w ujęciu wartościowym) w III kw. 2013 r. w stosunku do III kw. 2012 r. w największych miastach Polski


Źródło: Bazy BIK.

Biuro Informacji Kredytowej obserwuje także wzrost jakości portfela kredytowego banków. Wśród kredytów konsumpcyjnych udzielonych w 2008 roku, 12 proc. zakończyło żywot jako należności stracone. Dla umów zawartych w 2012 i 2013 roku ten odsetek był znacząco niższy i wyniósł tylko 4 proc.

Michał Kisiel, analityk Bankier.pl



Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
7-Eleven może dać Żabce więcej niż tylko pieniądze. Japończycy też mają się czego uczyć
Michał Kisiel
Michał Kisiel
analityk Bankier.pl

Specjalizuje się w zagadnieniach związanych z psychologią finansów, analizuje, jak płacą i zadłużają się Polacy. Doktor nauk ekonomicznych, zwolennik idei społeczeństwa bez gotówki. Pomysłodawca finansowego eksperymentu "2 tygodnie bez portfela", w ramach którego banknoty i karty płatnicze zamienił na smartfona. Telefon: 501 820 788

Tematy
MG HS Hybrid+ z rabatem do 15 000 zł! Już od 122 900 zł.
MG HS Hybrid+ z rabatem do 15 000 zł! Już od 122 900 zł.

Komentarze (5)

dodaj komentarz
~RAFAL
Co za beznadziejny ranking.. a gdzie Lublin?????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????
~Robsi
Dobre kolego to ostatnie "no ale skoro wszyscy już biorą, wezmę i ja. Będę miał na przeżycie, a skoro rząd gwarantuje emerytury to jestem spokojny, komornik będzie miał z czego brać" Pozdrawiam :)
~wert
ci tez beda blokowac oddzialy bankow?
~karillon
Znaczy nie ,że jest super tylko powszechna utrata płynności.
~L. K.
czyli co? skończyły się oszczędności, które były bardzo mizernie i teraz ludzie tłumie ruszyli po kredyty na bieżącą konsumpcję, chyba że to kolejny artykuł z cyklu zaklinania rzeczywistości przez banki nakierowamy na pomoc ludziom w wyborze, wziąć kredyt czy nie wziąć?
no ale skoro wszyscy już biorą, wezmę i ja. Będę miał na
czyli co? skończyły się oszczędności, które były bardzo mizernie i teraz ludzie tłumie ruszyli po kredyty na bieżącą konsumpcję, chyba że to kolejny artykuł z cyklu zaklinania rzeczywistości przez banki nakierowamy na pomoc ludziom w wyborze, wziąć kredyt czy nie wziąć?
no ale skoro wszyscy już biorą, wezmę i ja. Będę miał na przeżycie, a skoro rząd gwarantuje emerytury to jestem spokojny, komornik będzie miał z czego brać.

Powiązane: Sektor bankowy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki