Podatek zapłacony lub rozłożony na raty, a na koncie podatnika pojawia się zajęcie egzekucyjne. Chociaż w takiej sytuacji zdziwienie, a nawet frustracja mogą być wielkie, trzeba pogodzić się z myślą, że tego typu pomyłki się zdarzają. Na szczęście można je wyjaśnić. W jaki sposób? Co zrobić, gdy urzędnicy nie chcą słuchać zapewnień podatnika, że egzekucja została wszczęta omyłkowo?
Zarzut dla zaskoczonych
Skuteczna linia obrony przed bezpodstawną egzekucją zależy od tego, czy do jej wszczęcia nie powinno dojść, czy też dopiero na pewnym etapie okazuje się, że nie powinna być ona kontynuowana. Zacznijmy od tego, co zrobić, kiedy urząd skarbowy w ogóle nie miał prawa wszcząć egzekucji.
Egzekucja nie powinna być wszczęta m.in. wówczas, gdy podatek został zapłacony, rozłożony na raty, umorzony, przedawnił się, nastąpił błąd co do osoby zobowiązanego, czy też podatnik wcześniej nie otrzymał upomnienia do dobrowolnego uregulowania należności (chyba że nie jest ono wymagane, np. przy egzekucji mandatów). Nie należą jednak do rzadkości przypadki, gdy podatnik dowiaduje się o zainteresowaniu komornika skarbowego swoją osobą, kiedy złożona przez niego dyspozycja wypłaty z konta nie może być zrealizowana, chociaż jeszcze wczoraj pieniądze na nim były. Próby wyjaśnienia przyczyn tego stanu rzeczy kończą się lakonicznym stwierdzeniem pracownika banku, że konto zostało zajęte zgodnie z poleceniem otrzymanym z urzędu skarbowego. Bank nie wnika, czy jest ono słuszne czy nie - zaskoczonego klienta odsyła do urzędu skarbowego. Oczywiście w takiej sytuacji można i należy zwrócić się bezpośrednio do urzędu skarbowego - osobiście lub telefonicznie - o wyjaśnienie. Jeśli jednak nic to nie da, powinno wnieść się zarzut w sprawie prowadzenia egzekucji.
Należy jednak pamiętać, że skorzystanie z zarzutu uzależnione jest od otrzymania odpisu tytułu wykonawczego. W powyżej opisanej sytuacji powinien on dotrzeć do podatnika wraz z zawiadomieniem o zastosowaniu środka egzekucyjnego w postaci zajęcia rachunku bankowego. Podatnik ma 7 dni, licząc od dnia, w którym tytuł wykonawczy został mu doręczony, na wniesienie zarzutu do naczelnika urzędu skarbowego. Jeśli zarzut okaże się uzasadniony i egzekucja rzeczywiście została wszczęta niesłusznie, cała procedura kończy się umorzeniem postępowania egzekucyjnego.
W ten sposób może bronić się przed niesłusznie wszczętą egzekucją nie tylko ten, kto w banku dowiaduje się o zajęciu swojego konta, mimo że nie jest dłużnikiem fiskusa. Podobnie może postąpić podatnik, który o wszczęciu przez urząd skarbowy egzekucji - bezpodstawnej - dowiaduje się, gdy zostały zastosowane i inne środki egzekucyjne, np. zajęcie wynagrodzenia, renty czy emerytury.
Odstąpienie dla przezornych
Działania egzekucyjne urzędu skarbowego nie sprowadzają się jedynie do wyboru pomiędzy zajęciem rachunku bankowego, pensji, emerytury czy renty. Niekiedy zastosowanie tego typu środków jest wręcz niemożliwe - dłużnik nie dysponuje kontem w banku, nie pracuje, nie pobiera ani emerytury, ani renty. W takiej sytuacji najczęściej podatnik dowiaduje się, że została wobec niego wszczęta egzekucja od poborcy skarbowego, który zjawia się u niego z odpisem tytułu wykonawczego i żądaniem spłaty długu. Już na tym etapie można i należy interweniować, jeśli nastąpiła pomyłka. Samo oznajmienie poborcy skarbowemu, że nie jest się dłużnikiem fiskusa jednak nie wystarczy. Trzeba przedstawić dowód, że zobowiązanie zostało zapłacone, umorzone, rozłożone na raty, wygasło, termin jego wykonania został odroczony albo zachodzi błąd co do osoby zobowiązanego. W takiej sytuacji poborca skarbowy ma obowiązek odstąpić od czynności egzekucyjnych. Kwestia wyjaśnienia sprawy nie powinna zająć dużo czasu.
Nie zawsze jednak podatnik, u którego zjawia się poborca skarbowy, jest na tyle przezorny i dysponuje dowodami, że podatek jest zapłacony czy rozłożony na raty. W takiej sytuacji można je dostarczyć do urzędu skarbowego w późniejszym terminie bądź skorzystać ze sposobu opisanego wcześniej, czyli wnieść zarzut w sprawie prowadzenia egzekucji. Należy jednak pamiętać o terminie. Zarzut trzeba bowiem wnieść w ciągu 7 dni od otrzymania odpisu tytułu wykonawczego.
Umorzenie dla zniecierpliwionych
Może się oczywiście zdarzyć, że egzekucja została wszczęta zgodnie z prawem. Dopiero w jej toku wystąpiły okoliczności, które wyłączają jej dalsze prowadzenie, np. dług został umorzony czy rozłożony na raty. Z reguły informacja taka dociera do działu egzekucyjnego urzędu skarbowego i egzekucja jest zawieszana lub umarzana - w zależności od przyczyny uniemożliwiającej jej prowadzenie. Jeśli jednak tak się nie stanie, podatnik może sam wystąpić z inicjatywą zawieszenia bądź umorzenia egzekucji. W tym przypadku nie trzeba pilnować żadnych terminów do złożenia podania. Moment jego wniesienia zależy od podatnika zainteresowanego zawieszeniem lub umorzeniem egzekucji.
Przesłanki, na których może oprzeć się podatnik | |
Odstąpienie od czynności egzekucyjnych: | |
1) wykonanie, umorzenie, wygaśnięcie lub nieistnienie zobowiązania, 2) odroczenie terminu lub rozłożenie na raty spłaty zobowiązania, 3) błąd co do osoby zobowiązanego. | |
Zarzut w sprawie prowadzenia egzekucji: | |
1) wykonanie, umorzenie, przedawnienie, wygaśnięcie albo nieistnienie zobowiązania, 2) odroczenie terminu wykonania zobowiązania albo brak jego wymagalności z innego powodu, rozłożenie na raty spłaty należności pieniężnej, 3) określenie egzekwowanego obowiązku niezgodnie z treścią obowiązku wynikającego z orzeczenia (o którym mowa w art. 3 i 4 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji), 4) błąd co do osoby zobowiązanego, 5) niedopuszczalność egzekucji administracyjnej, 6) prowadzenie egzekucji przez niewłaściwy organ egzekucyjny, 7) braki formalne tytułu wykonawczego; tytuł wykonawczy musi zawierać elementy określone w art. 27 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, m.in. oznaczenie wierzyciela i dłużnika, wskazanie podstawy prawnej prowadzenia egzekucji, datę wystawienia tytułu, podpis, odcisk pieczęci urzędowej wierzyciela, pouczenie o prawie do wniesienia zarzutów, 8) niedoręczenie zobowiązanemu upomnienia, mimo że wierzyciel miał taki obowiązek. | |
Zawieszenie postępowania egzekucyjnego: | |
1) wstrzymanie wykonania, odroczenie terminu wykonania, rozłożenie na raty spłaty zobowiązania, 2) utrata przez zobowiązanego zdolności do czynności prawnych i brak jego przedstawiciela ustawowego. | |
Umorzenie postępowania egzekucyjnego: | |
1) zobowiązanie zostało wykonane przed wszczęciem postępowania, 2) zobowiązanie nie jest wymagalne, zostało umorzone lub wygasło z innego powodu albo nie istniało, 3) egzekwowane zobowiązanie zostało określone niezgodnie z treścią obowiązku wynikającego z decyzji organu administracyjnego, orzeczenia sądowego albo bezpośrednio z przepisu prawa, 4) zachodzi błąd co do osoby zobowiązanego, 5) zobowiązanemu nie doręczono upomnienia, mimo iż obowiązek taki ciążył na wierzycielu. |
|
Podstawa prawna: art. 33, 45, 56, 59 ustawy z dnia 17.06.1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (Dz. U. z 2002 r. nr 110, poz. 968 ze zm.).
Gazeta Podatkowa Nr 181 z dnia 2005-10-03




























































