Elon Musk zapowiedział na Twitterze, że w piątek z linii produkcyjnej zjedzie pierwsza tesla model 3. Póki co będzie to dopiero egzemplarz prezentacyjny, jednak elektryk ma trafić do sprzedaży już pod koniec lipca.
Jak podkreślił szef Tesli, produkcja modelu 3 zakończy się dwa tygodnie przed zapowiadanym terminem, a samochód spełnia wszystkie wymagania techniczne i otrzymał wszystkie niezbędne zgody od regulatorów. Kluczyki do pierwszych 30 aut, zgodnie z obietnicami Muska, mają trafić do klientów 28 lipca podczas specjalnego przyjęcia. Chęć zakupu elektryka od kwietnia 2016 r. zgłosiło już 400 tys. osób. Jego cena to 35 tys. dolarów.
W sierpniu produkcja ma zostać zwiększona do 100 sztuk miesięcznie, we wrześniu - 1500, a w grudniu przedsiębiorstwo będzie w stanie produkować 20 tys. egzemplarzy w miesiąc. W 2018 r. liczba wytwarzanych tesli modelu 3 ma osiągnąć 500 tys. sztuk rocznie. W lutym spółka zakładała produkcję na poziomie 5 tys. sztuk tygodniowo, zaś w 2018 r. miała wzrosnąć do 10 tys.
Tesla zaprezentowała model 3 w marcu 2016 r. Samochód ma być „elektrykiem dla mas” – wszystko dzięki znacznie przystępniejszej cenie niż modele S i X. W czerwcu podczas spotkania akcjonariuszy Musk zapowiadał, że możliwości personalizacji samochodu będą niewielkie i zostaną ograniczone do wyboru koloru i rodzaju kierownicy – odwrotnie niż w przypadku modelu X, którego produkcja była zbyt skomplikowana. Jak przyznał CEO Tesli, był to duży błąd i stanowił jeden z czynników, przez które jego premiera została opóźniona o 18 miesięcy.
AŚ



























































