REKLAMA

Patkowski: Proponujemy reformę wynagrodzeń w administracji publicznej

2021-07-12 15:00
publikacja
2021-07-12 15:00
Patkowski: Proponujemy reformę wynagrodzeń w administracji publicznej
Patkowski: Proponujemy reformę wynagrodzeń w administracji publicznej
fot. Marek Wiśniewski / / Puls Biznesu

Proponujemy reformę wynagrodzeń w administracji publicznej. Zadeklarowałem chęć rozmów na temat reformy wynagrodzeń w administracji i deklaruję chęć kontynuowania rozmów – powiedział wiceminister finansów Piotr Patkowski w trakcie poniedziałkowego posiedzenia prezydium Rady Dialogu Społecznego.

„Proponujemy reformę wynagrodzeń w administracji publicznej. Zadeklarowałem chęć rozmów na temat reformy wynagrodzeń w administracji i deklaruję chęć kontynuowania rozmów” – powiedział wiceminister finansów Piotr Patkowski w trakcie poniedziałkowego posiedzenia prezydium Rady Dialogu Społecznego

Jak powiedział, Ministerstwo Finansów przygotowało 400-stronnicową analizę, dotyczącą wynagrodzeń w administracji publicznej i przesłało ją partnerom społecznym rządu.

„Liczę, że na bazie tego dokumentu będziemy mogli wypracować najbardziej optymalny model” – powiedział Patkowski.

Powiedział także, że dzięki reformie rząd chciałby rozwiązać problem braku możliwości zatrudniania najlepszych specjalistów z poszczególnych dziedzin, nawet stosując maksymalne stawki.

„Całościowy obraz administracji publicznej nie wygląda tak źle w stosunku do sytuacji rynkowej. W 2020 r. średnie wynagrodzenie w administracji publicznej wynosiło 6 800 zł brutto w stosunku do 5 400 zł wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw” – powiedział Patkowski.

„Bardzo cieszę się z zapowiedzi reformy wynagrodzeń w sektorze publicznym, uważam to za niezbędne” – powiedział wicepremier Jarosław Gowin, który przewodniczył posiedzeniu prezydium RDS.

Podczas obrad prezydium poinformowano, że strona społeczna nie doszła do porozumienia ze stroną pracodawców co do wysokości minimalnego wynagrodzenia i minimalnej stawki godzinowej w roku 2022. Stronie społecznej nie podobało się m.in. zamrożenie funduszu płac w sferze budżetowej, co według nich oznacza brak środków na podwyżki płac.

„Zamrożenie kwoty bazowej nie oznacza braku możliwości podwyżek. Dostrzegamy problem niskich wynagrodzeń w poszczególnych grupach zawodowych, dzisiaj wspomniano pracowników sądów i prokurator. Nie wykluczamy indywidualnie kierowanych strumieni pieniędzy na podwyżki dla pracowników takich grup. Docelowo chcemy ten problem rozwiązać dzięki reformie wynagrodzeń w administracji publicznej” – powiedział Patkowski.

W czasie posiedzenia prezydium RDS omawiano także założenia makroekonomiczne budżetu na 2022 r. Uczestnicy debaty stwierdzili, że nie są w stanie ocenić tych założeń, bo nie ma wśród nich informacji o wpływie programu „Polski Ład” na gospodarkę.

„Nie uwzględniliśmy w założeniach wpływu +Polskiego ładu+, ponieważ jesteśmy nadal na etapie uzgodnień koalicyjnych” – powiedział Piotr Patkowski.

Także Jarosław Gowin przyznał, że nie ma jeszcze porozumienia w kwestii „Polskiego ładu”.

„Nie ma na razie uzgodnień co do rozwiązań podatkowych w ramach koalicji rządowej. Przekazałem dzisiaj premierowi Mateuszowi Morawieckiemu informację, że ja sam i moje ugrupowanie odniesiemy się do tego projektu po jego opublikowaniu i zapoznaniu się ze szczegółami” – powiedział Gowin.

Autor: Marek Siudaj

Źródło:PAP
Tematy
Nawet 360 zł z Kontem 360° w Banku Millennium

Nawet 360 zł z Kontem 360° w Banku Millennium

Komentarze (15)

dodaj komentarz
bt5
Historycznie to posady urzędnicze, lekarskie, nauczycielskie był opłacane z zysków pochodzacych z działalnosci gospodarczej miast i królestw. Nawet za PRLu przy 90% własności państwowej gospodarki to sfera budżetowa zarabiała mniej niz sfera produkcyjna. do budżetówki szły tylko kobiety , a z facetów to osoby o bardzo Historycznie to posady urzędnicze, lekarskie, nauczycielskie był opłacane z zysków pochodzacych z działalnosci gospodarczej miast i królestw. Nawet za PRLu przy 90% własności państwowej gospodarki to sfera budżetowa zarabiała mniej niz sfera produkcyjna. do budżetówki szły tylko kobiety , a z facetów to osoby o bardzo watłej posturze, lub jakichś niepłnosprawnościach. W krajach skandynwaskich szergowa budzetówka zarabia mniej niż fizyczni ze sfery produkcyjnej. A w Polsce państwo wyprzedła za grosze wszytko co dochodowe, zostawiajac sobie i jeszcze rozbudowujac sferę budzetowa czyli nieproduktywna finansowo. Zarobki wonorynkowe sa generalnie niŻsze niz na posadach rzadowych. Więc to wszytko nie ma prawa działać na dłuższa mete.
mikh
Statystyka nie wygląda tak źle: nieroby dostają średnio 1400 zł więcej od pracujących.
Patkoś, nie pal tyle, bo ci wąsy nie urosną.
Żeby gość, co nigdy baby nie miał, ustawiał życie milionów, to przechodzi wszelkie pojęcie.
itso_lucky
gdyby nie przynależność do klasy robotniczej to bym się do PiS przyłączył :D tyle ciekawych tam ludzi indywidualności-kolektywnej ta różnorodność jak kolory tęczy a tak jestem związany z robolami eh no i klasa bezrobotnych tez pozdrowienia eh
itso_lucky
jednak wrócił do średniej dominanta już nie pasuje ?
igła
Budżetówka: 6800zł brutto, za nic nie odpowiadasz, nie narobisz się bo nic nie produkujesz i generalnie masz wszystko w .... .
Sektor prywatny: 5400zł brutto, ciągle trzeba zasuwać, odpowiadasz za błędy, po 50-ce zdrowie niedomaga, i to ciągłe poczucie że jest ta armia pasożytów, którym ciągle mało - choć mają więcej.
pafcio24
Stary to, że kłamiesz to wiemy-pytanie czy robisz to celowo czy nieświadomie. Skoro są w budżetówce takie kokosy to zapraszamy-ponad 700 etatów czeka. Np na informatyków za 3200 brutto lub archiwistów za 3000 czy księgowych również za 3000 brutto-zapraszamy do krainy miodem płynącej.
karbinadel
"Powiedział także, że dzięki reformie rząd chciałby rozwiązać problem braku możliwości zatrudniania najlepszych specjalistów z poszczególnych dziedzin, nawet stosując maksymalne stawki' - a teraz poprosimy o wersję w języku polskim
prawdziwynierobot
chodzi o to, że teraz można zatrudniać krewnych i znajomych królika, ale budżetówka nie może za dużo zapłacić. a po zmianach, "najlepszych specjalistów" zatrudni się za dużo większe pieniądze i tym samym zwiększy się władza i wpływy rządzących. Mam nadzieję że pomogłem.
wizytator
Przecież Piotruś to jeszcze dziecko. Co on tam robi? Co on wie o życiu?

Powiązane: Praca

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki