REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Parlament odrzucił porozumienie ws. budżetu UE

2013-03-13 12:58
publikacja
2013-03-13 12:58

Parlament Europejski przyjął w środę niewiążącą prawnie rezolucję, w której odrzuca porozumienie ws. budżetu na lata 2014-20 wynegocjowane na szczycie UE w lutym i żąda jego poprawek. To nie jest ostateczna decyzja PE - skomentował rzecznik rządu Paweł Graś.

PE nie przyjął poprawek łagodzących wymowę rezolucji, która odzwierciedla polityczne stanowisko PE. M.in. polscy europosłowie chcieli, by z tekstu wypadło zdanie mówiące o tym, że PE "odrzuca porozumienie w obecnym kształcie".

Za rezolucją opowiedziało się 506 europosłów, przeciw było 161, wstrzymało się 23.

"Rezolucji w takim brzmieniu (odrzucenie porozumienia budżetowego - PAP) nie mogliśmy poprzeć - popieramy stanowisko PE, ale nie tę retorykę" - napisał po głosowaniach na Twitterze Rafał Trzaskowski (PO).

Wakacje na giełdzie
 Premier wrócił z Brukseli z tarczą » Premier wrócił z Brukseli z tarczą

Europosłowie zadeklarowali, że zagłosują za budżetem dopiero po pomyślnym przeprowadzeniu negocjacji z Radą UE. Podkreślili, że wnioski z lutowego szczytu UE w sprawie budżetu należy traktować jedynie jako zalecenia polityczne. Wskazali, że porozumienia, które będzie obowiązywało Unię przez kolejne siedem lat, nie wolno zaakceptować bez spełnienia zasadniczych warunków.

Przekonanie, że ostatecznie zostanie osiągnięty kompromis, wyraził rzecznik rządu Paweł Graś.

"Dla wszystkich, którzy obserwowali przebieg debaty w tej sprawie w Parlamencie Europejskim, ten wynik (głosowania) nie jest zaskoczeniem. To nie jest ostateczna decyzja Parlamentu Europejskiego, a pewien etap procesu. Jestem przekonany, że na końcu tego procesu zostanie osiągnięty kompromis" - powiedział Graś w rozmowie z PAP.

Europarlamentarzyści ocenili, że nowe ramy finansowe UE powinny zapewniać niezbędne środki do wyjścia z kryzysu. Upomnieli się o znaczne zwiększenie inwestycji w innowacje, badania i rozwój, infrastrukturę i młodzież.

Walka o unijny budżet»Walka o unijny budżet

Zagrozili, że nie rozpoczną negocjacji, dopóki Komisja Europejska nie przedstawi propozycji nowelizacji tegorocznego budżetu UE oraz że ich nie zakończą do czasu przyjęcia tej nowelizacji przez rządy i PE. Chodzi o nowelizację, która zapewni pokrycie w tym roku wszystkich niezrealizowanych płatności z 2012 r. Zeszłoroczne niedobory środków w kasie UE spowodowały, że zagrożony był m.in. program wymiany studenckich Erasmus.

Parlament chce politycznego zobowiązania od Rady, że wszystkie rachunki do zapłacenia w 2013 r. zostaną w nim zapłacone, co pozwoli uniknąć "przenoszenia" deficytu, zabronionego prawnie w UE, do nowych wieloletnich ram finansowych.

Według szefa PE Martina Schulza różnica między założonymi zobowiązaniami a płatnościami w tegorocznym budżecie UE wynosi 16-17 mld euro.

Europosłowie upomnieli się też o prawo do rewizji budżetu dla PE i KE przyszłej kadencji (po wyborach do PE w 2014 r.). Rewizja taka miałaby być obowiązkowa i zapisana w rozporządzeniu, a nawet - w miarę możliwości - wymuszona specjalną klauzulą, zgodnie z którą budżet traci ważność w razie braku rewizji. Mają nadzieję, że za dwa lata kryzys się skończy i rządy będą skłonne do większej hojności we wpłatach do unijnej kasy.

Parlament zwrócił się o "maksymalną" elastyczność budżetu, by zaradzić założonej przez przywódców różnicy między zobowiązaniami a rzeczywistymi płatnościami z budżetu UE (to odpowiednio: 960 oraz 908 mld euro). Chodzi o przenoszenie niewykorzystanych środków między poszczególnymi liniami budżetowymi oraz z roku na rok. Niewykorzystane środki miałyby być przenoszone automatycznie na kolejne lata; teraz wracają do krajów członkowskich.

PE podkreślił też w rezolucji konieczność realizowania przy pomocy środków unijnych celów klimatycznych i energetycznych. Przypomniał, że jeżeli wieloletnie ramy finansowe nie zostaną przyjęte do końca 2013 r., finansowanie na kolejne lata będzie się opierało na poziomie z obecnego roku.

Europosłowie przyjęli też poprawkę do swojego stanowiska, w której mówi się o konieczności jawnego głosowania nad budżetem UE. Propozycję tę poparło 553 deputowanych. Nie oznacza to jednak, że głosowanie tajne jest wykluczone; będzie przeprowadzone, jeśli taki wniosek poprze 151 europarlamentarzystów.

Rezolucja przyjęta przez eurodeputowanych jest stanowiskiem Parlamentu Europejskiego przed dalszymi negocjacjami ws. wieloletniego budżetu. Powinny one zakończyć się uzgodnieniem treści rozporządzenia o wieloletnich ramach finansowych, na które Parlament musi wyrazić swoją zgodę, jak również porozumieniem międzyinstytucjonalnym pomiędzy Parlamentem, Radą oraz Komisją. Ostateczne, wiążące prawnie głosowanie, na którym PE zdecyduje, czy przyjmuje budżet na lata 2014-2020, odbędzie się w czerwcu.

Uzgodniony przez przywódców na lutowym szczycie UE budżet 2014-20 po raz pierwszy będzie realnie mniejszy od poprzedniego. Polsce przypadnie 105,8 mld euro w ciągu siedmiu lat.

Ze Strasburga Krzysztof Strzępka (PAP)

Komentuje Łukasz Piechowiak, analityk Bankier.pl
Łukasz PIechowiak

Unijna gra pozorów

Parlament Europejski może i odrzucił wynegocjowane porozumienie, ale to nie zmienia faktu, że niebawem je przyjmie. To taka gra pozorów ze strony PE, by pokazać, że nie jest instytucją fasadową, której głowy państw członkowskich UE mogą narzucić zdanie, a ci bezwarunkowo je zaakceptować. W końcu jakoś muszą uzasadnić swoje istnienie. Miliardy złotych wynegocjowane przez premiera Donalda Tuska raczej nie są zagrożone, chociaż może dojść do drobnych zmian. Z pewnością będą one miały charakter podobny do wcześniejszych negocjacji. Innymi słowy, zmieni się bardzo niewiele, ale i tak wszyscy ogłoszą wielkie zwycięstwo.

stk/ kot/ jtt/

Źródło:PAP Biznes
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (15)

dodaj komentarz
~Sdziadek
Opowiadania premiera i rządu sa już nie modne i bez zadnego sesu. Bardziej modne i z sesem będzie jak będziecie spiewac,,;;; .,, szla dzieweczka do laseczka do zielonego i2 x bis""
~lot
Jednak mialem racje , POniesiemy wilka a wraz znim caly okragly stol,!
~Kasia
Witam!
Co sądzicie o inteligencji Polaków?
Zapraszam na \iq.098.pl\
Ile Wam wyszło?
Pozdrawiam
~Kon-Donek
I co teraz Partio Oszustów Obywatelskich?
~mimi
jak tu ma byc dobrze warszawski sędzia otrzymał spłacenie długów przez skarb państwa !!! gdyż sędzia nie może mieć zbyt duzo kredytów by nie być kąskiem do przekupstwa , a dla czego nie sprawdzili zanim zosała sędzim ile ma kredytów tylko później !! czyste przekupstwo polityczne !! dla swoich kasa jest nie mówiąc że sedzia ma kilkutysięczną jak tu ma byc dobrze warszawski sędzia otrzymał spłacenie długów przez skarb państwa !!! gdyż sędzia nie może mieć zbyt duzo kredytów by nie być kąskiem do przekupstwa , a dla czego nie sprawdzili zanim zosała sędzim ile ma kredytów tylko później !! czyste przekupstwo polityczne !! dla swoich kasa jest nie mówiąc że sedzia ma kilkutysięczną pensje i setki przywilejów!!!!
PO spąłcają im kredyty a na przedszkla kasy nie ma !!!
brawo tusk teraz tylko na rudego będę głosował !!!!!!!!!!!!!!!!
~MARIAN
D0 autora:"ciężko pracujący".Pięknie doradzasz bezrobotnemu,aby zaczął pracować.
Tylko gdzie ta praca jest????Nie tylko nie ma pracy,ale jeszcze bezrobotnych przybywa.
Twoja rada świadczy,że jesteś albo bezmyślnym pismakiem,pozbawionym wszelkich
uczuć wyższych,albo jesteś zdeklarowanym lemingowskim
D0 autora:"ciężko pracujący".Pięknie doradzasz bezrobotnemu,aby zaczął pracować.
Tylko gdzie ta praca jest????Nie tylko nie ma pracy,ale jeszcze bezrobotnych przybywa.
Twoja rada świadczy,że jesteś albo bezmyślnym pismakiem,pozbawionym wszelkich
uczuć wyższych,albo jesteś zdeklarowanym lemingowskim propagandzistą.
~bezrobotny
tusk ja chcę jeść!!! co mam do gara włożyć ... jeść!!!
~Baca
już nie zdziwiaj, tu muszę być sprawiedliwy i POchwalić reżim, który podniósł granicę szkodliwości czynu na tysiąc zł. Możesz wejść do Hipermarketu i najeść się do syta, uważaj jedynie żeby ci nie przyp... ochroniarz, ale jak będziesz miał świadków to jeszcze odszkodowania możesz żądać. Pamiętaj nie wynoś tylko jedz, w cywilizowanym już nie zdziwiaj, tu muszę być sprawiedliwy i POchwalić reżim, który podniósł granicę szkodliwości czynu na tysiąc zł. Możesz wejść do Hipermarketu i najeść się do syta, uważaj jedynie żeby ci nie przyp... ochroniarz, ale jak będziesz miał świadków to jeszcze odszkodowania możesz żądać. Pamiętaj nie wynoś tylko jedz, w cywilizowanym świecie, (a takim jest Zielona Wyspa) żaden Sąd cię nie skaże. Będą cię straszyć, robić notatki, i mogą ci skoczyć, jesteś biedny więc jesteś Panem, reżim nic ci nie zrobi, tylko nie przekraczaj 1000 zł w wyżerce bo pójdziesz do więzienia, ale z drugiej strony dostaniesz tam spanie i żarcie, a co najważniejsze podleczysz się i wypoczniesz.
~vvv odpowiada ~Baca
.. jest jeszcze druga droga jesli nie POtrafisz krasć.mozesz POczekac jak zielona wyspa sie zazieleni i wuruszyc w POszukiwaniu szczawiu,jesli zabłądzisz stefek POda ci namiar na jakim nasypie rosnie.
~ciężko pracujący
Do bezrobotnego - a nie pomyślałeś żeby na przykład iść do pracy ?

Powiązane: Walka o budżet UE

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki