Obecnie posłowie muszą jedynie raz w roku wypełnić oświadczenie majątkowe, w którym ujawniają stan swoich portfeli inwestycyjnych. Ograniczenia miałoby dotyczyć poza parlamentarzystami premiera, ministrów, sekretarzy i podsekretarzy stanu, dyrektorów generalnych instytucji administracji rządowej, członków zarządów agencji państwowych, a także najwyższych przedstawicieli administracji samorządowej.
Do wprowadzenia ograniczeń potrzebna jest nowelizacja co najmniej dwóch ustaw: o wykonywaniu mandatu posła i senatora oraz o ograniczeniu prowadzenia działalności gospodarczej przez osoby pełniące funkcje publiczne.
PO proponuje by politycy powierzali kapitał funduszom inwestycyjnym i mogli jedynie zdecydować o strategii inwestycyjnej. O tym jakie akcje kupić decydowałaby firma zarządzająca aktywami bez wiedzy polityka.
Obecnie surowe obostrzenie dotyczące handlu akcjami dotyczą jedynie członków zarządów GPW oraz pracowników KPWiG. Zdaniem Cezarego Grabarczyka z PO na tych regulacjach można by się wzorować uchwalając restrykcje dla polityków.





























































