Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo rozpoczyna prace nad projektami wykorzystania wodoru w energetyce oraz sektorze motoryzacyjnym i w najbliższych czterech latach planuje przeznaczyć 31 mln zł na prace badawcze związane z nowym programem - poinformowali podczas wtorkowego briefingu przedstawiciele zarządu PGNiG. Spółka podpisała umowę na zaprojektowanie i budowę stacji badawczej tankowania pojazdów napędzanych wodorem.


"Dzisiaj startujemy z nowym programem wodorowym. Mówi się o wodorze jak o paliwie przyszłości, które może w części lub całości zastąpić gaz ziemny. Myślimy, że w przyszłości wodór może wejść do naszego miksu energetycznego. Mamy ambicje, by nasza grupa stawała się firmą multienergetyczną" - powiedział podczas briefiengu prezes Jerzy Kwieciński.
"Na te działania, m.in. na wybudowanie stacji wodorowej mamy przeznaczone 31 mln zł, ale wiadomo, że na tym budżecie się nie skończy. W miarę jak będziemy mieli sprecyzowane kolejne zadania to ten budżet na cele programu wodorowego będzie się zwiększał" - dodał prezes.
PGNiG zbada możliwość magazynowania i transportu wodoru siecią gazową i chce zarabiać na sprzedaży wodoru oraz usługach z nim związanych.
Na program wodorowy PGNiG składa się kilka projektów, w tym uruchomienia stacji badawczej tankowania pojazdów napędzanych wodorem na warszawskiej Woli. Spółka podpisała umowę z polsko-brytyjskim konsorcjum na jej zaprojektowanie i wybudowanie.

Wiceprezes Arkadiusz Sekściński powiedział, że PGNiG liczy na uruchomienie stacji i testy tankowania w październiku 2021 r.
W ramach projektu o nazwie InGrid – Power to Gas w oddziale spółki w Odolanowie powstanie instalacja, w której w 2022 roku ma rozpocząć się produkcja „zielonego wodoru”. PGNiG chce w tym celu wykorzystać energię elektryczną wytwarzaną przez panele fotowoltaiczne.
"Odnawialne źródła energii to kierunek, który będziemy uwzględniali w naszych działaniach. Pracujemy nad aktualizacją strategii. Zweryfikowaliśmy na jak wielu terenach mogłyby powstać farmy fotowoltaiczne. Na razie zdecydowaliśmy się zbudować farmę fotowoltaiczną w Odolanowie i tam będziemy w procesie elektrolizy produkować wodór" - powiedział wiceprezes Arkadiusz Sekściński.
"Instalacja pozwoli nam na przetestowanie całego procesu – od produkcji zielonego wodoru do dostawy odbiorcom. Będziemy także mogli przeprowadzać próby wtłaczania odpowiedniej mieszanki gazu i wodoru do sztucznej sieci gazowej, testować magazynowanie wodoru, a także dostarczanie go cysterną do naszej stacji w Warszawie" - dodał Sekściński.
Jak powiedział wiceprezes, spółka chciałaby, by instalacja InGrid rozpoczęła prace testowe jesienią przyszłego roku.
Dodatkowo, Centralne Laboratorium Pomiarowo-Badawcze PGNiG rozbuduje swoją działalność analityczną, by stać się laboratorium badającym czystość wodoru.
Prezes pytany o współpracę z Orlenem i Lotosem powiedział, że rozmowy trwają, ale na czym miałaby polegać współpraca spółka poinformuje po ewentualnym podpisaniu umowy.
"Naturalne, że skoro wodór może być wykorzystywany w celach transportowych chcemy mieć stacje, na których będzie można zatankować, ale zakładamy, że później takie stacje będą budowane w całym kraju. Niekoniecznie musi być tak, że my jako PGNiG musimy budować od nowa i tu nasuwa się naturalna symbioza z partnerami - Lotosem i Orlenem, które takich stacji mają bardzo wiele w całym kraju, ale będziemy chcieli współpracować nie tylko na poziomie technicznym, ale i na poziomie badawczym" - powiedział prezes. (PAP Biznes)
doa/ asa/





























































