Oszustwo na dopłatę do przesyłki wraca jak bumerang. Przestępcy wykorzystują okres przedświątecznych wyprzedaży oraz wzmożonych zakupów internetowych związany m.in. z kupowaniem online prezentów na Boże Narodzenie. Oszuści wysyłają SMS-y z informacją o rzekomej konieczności dopłaty 2,50 zł do paczki, poinformowała redakcję Bankier.pl czytelniczka. Z wiadomości wynika, że zamówienie jest wstrzymane do czasu uregulowania należności.


Kupujący w sklepach internetowych muszą mieć się na baczności. Przestępcy wykorzystują okres wzmożonych zakupów w sklepach internetowych. Przed Bożym Narodzeniem sporo osób oczekuje na zamówione w sieci prezenty lub produkty kupowane na wyprzedażach z okazji Black Week. To czas żniw dla oszustów, którzy nigdy nie przepuszczają sposobności do wyłudzenia: pieniędzy, danych do logowania do bankowości elektronicznej oraz numeru karty płatniczej czy kodu CVV2/CVC2.
W treści fałszywej wiadomości cyberprzestępcy starszą "wstrzymaniem" paczki do czasu, aż kupujący zapłaci 2,50 zł. W SMS-ie podany jest link, pod którym (teoretycznie) można opłacić zaległość. W rzeczywistości za jego pośrednictwem oszuści chcą wyłudzić dane swojej potencjalnej ofiary.
"Twoja paczka zostala wstrzymana z tytulu niedoplaty 2,50 PLN. Przepraszamy za utrudnienia. Prosimy uregulowac naleznosc" (pisownia oryginalna - przyp. red.) - czytamy w fałszywym SMS-ie wysyłanym przez oszustów. Wiadomość udostępniła redakcji Bankier.pl czytelniczka.
Przestępstwo polegające na wyłudzaniu danych osobowych za pomocą fałszywych wiadomości jest jedną z znanych metod działania oszustów. Najlepszą strategią obrony przed działaniem wyłudzaczy jest poznanie sposobów ich działania. Więcej na ten temat można przeczytać w artykule pt. "Tak okradają nas "zdalnie". 10 prawdziwych scenariuszy, które każdemu powinny zapalić czerwoną lampkę".

DF
































































