Orlen oczekuje, że na początku listopada będzie miała miejsce pierwsza dostawa spotowej ropy z Arabii Saudyjskiej - poinformował na konferencji Jacek Krawiec, prezes spółki.
"Spodziewamy się na początku listopada pierwszej dostawy spotowej ropy z Arabii Saudyjskiej. Liczymy na to, że to będzie początek bardziej intensywnej współpracy" - powiedział Krawiec.
"Pierwsza dostawa będzie opiewać na ok. 100 tys. ton" - wyjaśnił w rozmowie z dziennikarzami Andrzej Kozłowski, dyrektor wykonawczy ds. stategii.
Kozłowski poinformował, że Arabia Saudyjska aktywnie szuka rynków zbytu, walcząc o udziały rynkowe zanim na globalny rynek ropy wróci Iran. Dodał, że powrót tego dużego gracza może nastąpić już w pierwszym kwartale 2016 roku.
Dyrektor zapytany czy arabska ropa będzie dla Orlenu tańsza niż rosyjska, odpowiedział, że saudyjska oferta jest "atrakcyjna ekonomicznie".

Prezes Krawiec poinformował na konferencji, że Orlen jest na początku przetargu prowadzącego do podpisania umów długoterminowych na dostawy ropy. W grudniu kończy się bowiem jeden duży kontrakt, a w styczniu 2016 drugi. Prezes wyjaśnił, że są to kontrakty z Rosnieftem i z Mercurią.
Kozłowski doprecyzował, że kontrakt z Mercurią wygasa z końcem grudnia, a dwa kontrakty z Rosnieftem odpowiednio z końcem stycznia i czerwca przyszłego roku.
Dyrektor powiedział, że trudno oszacować kiedy zostaną zawarte nowe długoterminowe umowy - będzie to zależało od dynamiki rozmów.
"Doświadczenie uczy, że wielokrotnie takie umowy były zawierane w ostatniej chwili" - dodał.
Krawiec poinformował, że kontrakt długoterminowy musi być przetestowany dostawami spotowymi.
Dodał jednocześnie, że jest bardzo duże zainteresowanie ze strony producentów rosyjskich, by dostarczać ropę do Orlenu. Rosjanie potrzebują bowiem gotówki ze względu na problemy budżetowe.
"Czujemy się dość komfortowo. Będziemy mieć pole manewru, by wybrać najkorzystniejszą ekonomicznie opcję" - powiedział.
Dodał, że korzystniejsze wydaje się na dziś utrzymanie "niższego procenta dostaw z kontraktów długoterminowych ze względu na otwarcie się rynków na alternatywnych dostawców".
Obecnie 2/3 dostaw w skali grupy realizowanych jest na zasadzie kontraktów długoterminowych.
Prezes dodał, że Orlen będzie też zainteresowany dostawami ropy irańskiej. (PAP)
morb/ jow/ jtt/


























































