Obronność stała się jednym z filarów strategii Citi Handlowego po tym, jak bank uzyskał zgodę na finansowanie sektora zbrojeniowego w niektórych krajach NATO - poinformowała PAP Biznes prezes Elżbieta Czetwertyńska. Jej zdaniem, Polska pozostaje jednym z najbardziej atrakcyjnych kierunków inwestycyjnych w Europie.
Citi Handlowy traktuje sektor obronny jako jeden z kluczowych obszarów rozwoju biznesu i aktywnie uczestniczy w finansowaniu projektów realizowanych przez firmy działające na rynku zbrojeniowym.
Jak poinformowała PAP Biznes prezes banku Elżbieta Czetwertyńska, zmiana podejścia do finansowania obronności nastąpiła po wybuchu wojny w Ukrainie i została poprzedzona decyzją na poziomie globalnym całej grupy Citi.
„Przez wiele lat finansowanie obronności było tematem tabu dla banków. Po wybuchu wojny w Ukrainie podjęliśmy działania, aby to zmienić. Uzyskaliśmy zgodę globalnego komitetu reputacyjnego Citi na finansowanie sektora obronnego w niektórych krajach NATO, a Polska była pierwszym krajem, w którym takie finansowanie wdrożono” - powiedziała Czetwertyńska w kuluarach Europejskiego Forum Nowych Idei w Sopocie.
Jak wskazała, zmiana wynikała także z nowego spojrzenia na kwestie zrównoważonego rozwoju i bezpieczeństwa.

„Trudno mówić o ESG bez dodatkowego elementu jakim jest Security. Nie ma odporności bez bezpieczeństwa. Dlatego globalnie podjęliśmy decyzję, że będziemy finansować obronność, oczywiście z wyłączeniem broni biologicznej, chemicznej czy innych kontrowersyjnych kategorii uzbrojenia” - powiedziała.
Prezes poinformowała, że bank finansuje szeroko rozumiany sektor obronny, w tym producentów uzbrojenia, systemów obronnych, dronów, technologii kosmicznych i cyberbezpieczeństwa.
„Obronność jest dziś bardzo ważnym elementem naszej strategii. Mamy globalnych i europejskich ekspertów zajmujących się tym sektorem zarówno w bankowości inwestycyjnej, jak i korporacyjnej. To ważny temat dla całej grupy Citi” - powiedziała.
Zdaniem Czetwertyńskiej skala wydatków obronnych planowanych w Polsce sprawia, że zapotrzebowanie na usługi bankowe będzie rosło przez wiele lat.
„Przy wydatkach na obronność sięgających blisko 5 proc. PKB mówimy o bardzo dużej części gospodarki. Potrzeby dotyczą nie tylko finansowania, ale także gwarancji, zabezpieczeń, zarządzania ryzykiem walutowym czy kapitału obrotowego” - powiedziała.
Jak wskazała, szczególną rolę banki odgrywają przy finansowaniu długoterminowych kontraktów obronnych.
„W programach finansowanych ze środków publicznych płatności często następują dopiero po dostawie. Firmy potrzebują kapitału na realizację kontraktu, a banki finansują tę lukę, mając świadomość, że źródło spłaty jest wiarygodne i przewidywalne” - powiedziała.
„Dzisiaj jest więcej banków chętnych do finansowania dużych kontraktów obronnych niż samych potrzeb. Jeśli kontrakt jest wspierany gwarancjami rządowymi lub agencji kredytów eksportowych, warunki finansowania są bardzo konkurencyjne” - oceniła.
Bank chce również pełnić rolę pośrednika pomiędzy międzynarodowymi koncernami obronnymi a polskimi podmiotami.
„Chcemy łączyć globalny kapitał oraz międzynarodowe koncerny z lokalnymi dostawcami. Skuteczny rozwój sektora wymaga współpracy dużych zagranicznych firm z polskimi przedsiębiorstwami i budowy lokalnych łańcuchów dostaw” - powiedziała.
Jak zaznaczyła, potrzeba rozwijania lokalnego komponentu produkcyjnego wynika zarówno z uwarunkowań bezpieczeństwa, jak i nowych priorytetów europejskiej polityki przemysłowej.
„Europa coraz mocniej stawia na odporność i bezpieczeństwo dostaw. Widzimy rosnące znaczenie wymogu local content i rozwijania zdolności produkcyjnych w Europie. To zachęca do tworzenia partnerstw pomiędzy zagranicznymi koncernami a lokalnymi firmami” - powiedziała Elżbieta Czetwertyńska.
Prezes Citi Handlowego pozytywnie ocenia perspektywy napływu inwestycji zagranicznych do Polski. Jej zdaniem Polska pozostaje jednym z najatrakcyjniejszych miejsc do lokowania kapitału w Europie.
„Polska jest bardzo dobrze postrzegana przez inwestorów. Wzrost gospodarczy jest około trzykrotnie wyższy niż średnia unijna, kraj jest dobrze położony geograficznie, posiada rozwiniętą infrastrukturę i jest postrzegany jako bezpieczny dzięki członkostwu w NATO” - powiedziała.
Jej zdaniem dodatkowym argumentem dla inwestorów jest potencjalny udział Polski w odbudowie Ukrainy.
„W perspektywie zakończenia wojny Polska będzie naturalnym zapleczem logistycznym i przemysłowym dla projektów związanych z odbudową Ukrainy. To element, który także bierze pod uwagę wielu inwestorów zagranicznych” - powiedziała.
Dodała, że według szacunków Banku Światowego skala potrzeb odbudowy może sięgać nawet 1 bln USD, co oznacza znaczące możliwości dla przedsiębiorstw z wielu branż.
Prezes wskazała, że rolą Citi Handlowego będzie wspieranie zarówno międzynarodowych inwestorów zainteresowanych projektami w regionie, jak i polskich firm rozwijających działalność za granicą.
„Polskie przedsiębiorstwa coraz częściej wychodzą poza Europę Środkowo-Wschodnią i rozwijają działalność na rynkach zachodnich czy w Stanach Zjednoczonych. Dzięki globalnej sieci Citi, obecnej w blisko 100 krajach, możemy wspierać je w ekspansji zagranicznej” - powiedziała.
Jak wskazała, zainteresowanie Polską jest szczególnie widoczne wśród inwestorów azjatyckich.
„W ostatnich tygodniach spotykałam się na Tajwanie, w Chinach i Hongkongu z firmami, które już działają w Polsce lub planują tutaj inwestycje. Coraz częściej patrzą one na Polskę nie tylko jako na lokalny rynek, ale jako hub dla całej Europy” - powiedziała.
Czetwertyńska wskazała, że szczególnie duże zainteresowanie wykazują firmy związane z półprzewodnikami, elektroniką, energetyką oraz sektorem obronnym.
„Coraz więcej przedsiębiorstw z Azji chce lokować produkcję bliżej europejskich klientów. Doświadczenia pandemii i zakłóceń w globalnych łańcuchach dostaw pokazały, jak ważne jest posiadanie zakładów produkcyjnych bliżej rynku końcowego” - powiedziała.
Prezes pozytywnie ocenia również aktywność amerykańskich inwestorów.
„Widzimy zainteresowanie ze strony największych amerykańskich firm działających w energetyce i obronności. Polska jest obecnie postrzegana jako najważniejszy rynek obronny w Europie i jeden z najbardziej perspektywicznych kierunków inwestycyjnych” – powiedziała.
Jak dodała, Citi Handlowy aktywnie uczestniczy w największych projektach infrastrukturalnych i energetycznych realizowanych w Polsce.
„Jesteśmy zaangażowani w rozmowy dotyczące strategicznych inwestycji, w tym projektów związanych z energetyką jądrową. Dla nas energia i obronność to kluczowe obszary rozwoju” – powiedziała.
Odnosząc się do sytuacji sektora bankowego, Czetwertyńska oceniła, że konkurencja o klientów korporacyjnych pozostaje bardzo silna.
„Banki dysponują dużą płynnością i chcą zwiększać portfele kredytowe. W efekcie konkurencja o dobre projekty i wysokiej jakości kredytobiorców jest obecnie bardzo duża” – powiedziała.
Prezes wskazała jednocześnie, że Citi Handlowy zamierza nadal rozwijać działalność szybciej niż gospodarka, zachowując ostrożne podejście do ryzyka.
„Naszą ambicją jest rosnąć szybciej niż gospodarka i dotychczas nam się to udawało. Jednocześnie bardzo pilnujemy jakości portfela kredytowego, bo wzrost musi być trwały i bezpieczny” – powiedziała.
Piotr Rożek (PAP Biznes)
pr/


























































