O losach jutrzejszej sesji zadecyduje IBM (u nas 1108)
Pewne jest jedno: inwestorzy, którzy nie zdążyli złapać pędzącego pociągu
będą dzisiaj kupowali na spadkach w USA. W ten sposób, jeśli nawet będzie
korekta, to może zostać bardzo zminimalizowana. O losach rynku na jutro
zadecyduje po prostu IBM podający wyniki po sesji. Jeśli będą dobre to Intel
pójdzie w zapomnienie. Jeśli złe to wtedy dopiero zobaczymy przecenę w
Eurolandzie. Nasz rynek zależy jeszcze od jednej rzeczy: od komentarzy i
ocen tego co wydarzyło się w Holandii. W tej sytuacji nie potrafię postawić
prognozy na jutro. Dopiero w nocy będziemy wiedzieli jak to się rozwinie.