REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Nowy rekord sprzedaży obligacji w 2026 r.? PKO BP prognozuje ogromny wzrost zainteresowania

2026-04-19 06:00
publikacja
2026-04-19 06:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Sprzedaż detalicznych obligacji skarbowych w 2026 r. powinna wzrosnąć do 91 mld zł i tym samym ustanowić nowy rekord - prognozuje PKO Bank Polski.

Nowy rekord sprzedaży obligacji w 2026 r.? PKO BP prognozuje ogromny wzrost zainteresowania
Nowy rekord sprzedaży obligacji w 2026 r.? PKO BP prognozuje ogromny wzrost zainteresowania
fot. Mehaniq / / Shutterstock

Jak przypomniał PKO Bank Polski w I kwartale 2026 r. sprzedaż detalicznych obligacji skarbowych w Polsce osiągnęła 19,1 mld zł, co oznacza wzrost o 10 proc. w ujęciu rocznym. „Wysoka sprzedaż ogranicza ryzyko finansowania potrzeb pożyczkowych państwa. Marcowy wzrost sprzedaży potwierdza odporność segmentu detalicznego na rosnące ryzyko geopolityczne. Sprzedaż papierów w 2026 r. powinna wzrosnąć do 91 mld zł, ustanawiając nowy rekord” - uważają analitycy banku.

Zwrócili uwagę, że eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie i wzrost cen surowców energetycznych przejściowo zwiększyły popyt na papiery indeksowane inflacją. „W efekcie odnotowaliśmy pierwszy od lutego 2024 r. miesięczny wzrost sprzedaży netto obligacji Czteroletnich Indeksowanych COI - wskazali.

Zdaniem przedstawicieli banku rosnąca skala emisji detalicznych obligacji zwiększa konkurencję o oszczędności i nasila efekt wypychania depozytów bankowych. Jednocześnie dodali, że wpływ tego zjawiska na koszty finansowania banków pozostaje umiarkowany. „Obniżki stóp NBP pogarszają relatywną atrakcyjność najkrótszych i zmiennokuponowych obligacji detalicznych, podczas gdy trzyletnie obligacje stałoprocentowe TOS nadal cieszą się zainteresowaniem” - ocenili eksperci.

Zdaniem PKO BP w 2026 r. popyt na obligacje detaliczne powinien być wspierany przez solidny wzrost dochodów realnych, stabilizację stóp Narodowego Banku Polskiego i dalszą akumulację oszczędności. „Rynek zbliża się jednak do fazy, w której wyższy koszt finansowania detalicznego, większa wrażliwość inwestorów na warunki rynkowe i rosnąca zmienność kosztów obsługi długu mogą ograniczać przestrzeń do dalszej ekspansji Ministerstwa Finansów” - podkreślili eksperci banku.

Pod koniec stycznia resort finansów poinformował PAP, że około 57 mld zł to szacowana wartość wykupu obligacji detalicznych w 2026 r., choć zastrzegł wówczas, iż kwota ta może ulec zmianie. Rok wcześniej zapadały obligacje warte 32,9 mld zł, a w 2024 r. - 25,2 mld zł. W uzasadnieniu tegorocznej ustawy budżetowej resort finansów zakładał dodatnie saldo sprzedaży i wykupu obligacji oszczędnościowych w wysokości niemal 35 mld zł. Oznacza to, że w tym roku resort finansów chce sprzedać obligacje skarbowe za ok. 92 mld zł.

Wakacje na giełdzie

W ubiegłym roku nabywcy kupili obligacje oszczędnościowe za 74,9 mld zł. Jak informował w połowie stycznia resort finansów, to drugi najwyższy wynik sprzedaży w historii. „Warto odnotować, jak duży jest to wzrost na przestrzeni ponad 10 lat – od 2015 roku (3,2 mld zł sprzedanych obligacji) sprzedaż naszych obligacji urosła ponad 23-krotnie do poziomu blisko 75 mld w 2025 roku” – wskazał, cytowany w ówczesnym komunikacie, wiceminister Jurand Drop.

Najchętniej kupowane w 2025 r. były obligacje trzyletnie o stałym oprocentowaniu, których sprzedaż wyniosła prawie 27,8 mld zł. Drugie pod względem popularności były obligacje roczne o oprocentowaniu równym stopie referencyjnej NBP, których sprzedaż sięgnęła niespełna 26,55 mld zł. Trzecie wśród najchętniej nabywanych były papiery 4-letnie, z oprocentowaniem uzależnionym od inflacji, których sprzedano za prawie 7,74 mld zł.

Poza tym w 2025 r. nabywcy kupili za prawie 5,6 mld zł obligacje 10-letnie z kuponem uzależnionym od inflacji, obligacje dwuletnie z oprocentowaniem opartym na stopie referencyjnej NBP powiększonym o niewielką marżę - za prawie 3,9 mld zł, a także obligacje trzymiesięczne za ponad 2,3 mld zł. Nabywców znalazły też obligacje przeznaczone dla beneficjentów programu Rodzina 800+ za ponad 1 mld zł. (PAP)

jls/ drag/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (5)

dodaj komentarz
a_niedomagalczyk
Czy Kolanko i inne złotofile mają ciągle nadzieję, że emitent cebulionu "szastający na socjal" zbankrutuje, bo nie będzie chętnych na zakup cebulionowych obligów?
zoomek
Nie tyle złotofile co realiści historyczni. Obligi II RP już wykupine?
No.
tomitomi
dywersyfikacja zasobów w tych ciężkich czasach , jest koniecznością .
Mądry Polak przed szkodą - mówi to cóś ??

Powiązane: Oszczędzanie i inwestycje

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki