Minister spraw zagranicznych Norwegii Espen Barth Eide oświadczył w poniedziałek, że jego kraj wezwał Chiny „do wzmocnienia działań na rzecz sprowadzenia Rosji do stołu negocjacyjnego i zawarcia trwałego pokoju w Ukrainie”. Eide uczynił to w trakcie briefingu po spotkaniu w Oslo z szefem dyplomacji ChRL Wangiem Yi.


Eide ocenił, że zwiększone zaangażowanie Pekinu w proces pokojowy w Ukrainie byłoby korzystne, zwłaszcza przez wzgląd na „szczególne relacje łączące Chiny z Rosją”.
Podkreślił, że stanowisko Norwegii było skoordynowane z Ukrainą i że władze w Kijowie również chcą, by Chiny odegrały większą rolę w doprowadzeniu do rozmów pokojowych z Rosją.
– Pekin może odegrać większą rolę w doprowadzeniu do rozmów pokojowych z Rosją – zauważył norweski minister.
Zapytany o odpowiedź Wanga Yi na norweskie wezwanie, Eide przekazał, że Chiny są poważnie zaniepokojone możliwością dalszej eskalacji wojny.

Dlatego ocenił rozmowę z szefem chińskiego MSZ jako „sensowną” i „posuwającą sprawy naprzód”. Według Eidego Oslo i Pekin łączy przekonanie, że przedłużanie wojny będzie oznaczać więcej zniszczeń i może jeszcze bardziej utrudnić zakończenie konfliktu.
– Mamy wspólny interes, by temu zapobiec – podsumował szef norweskiej dyplomacji.
Minister spraw zagranicznych Chin zakończył w Norwegii podróż po krajach nordyckich. Od 2 lipca Wang Yi odwiedził też Danię, Szwecję i Finlandię.
Z Oslo Mieszko Czarnecki (PAP)
cmm/ mal/































































