REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Niemiecki eksperyment z marihuaną. Ministrowie mówią o „kompletnej porażce”

2026-04-05 16:00
publikacja
2026-04-05 16:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Dwa lata po częściowej legalizacji marihuany w Niemczech spadła liczba przestępstw z nią związanych, ale czarny rynek wciąż pozostaje problemem - piszą w środę niemieckie media. Ministrowie współrządzącej CDU uznają reformę za błąd i domagają się korekt w profilaktyce uzależnień wśród młodzieży.

Niemiecki eksperyment z marihuaną. Ministrowie mówią o „kompletnej porażce”
Niemiecki eksperyment z marihuaną. Ministrowie mówią o „kompletnej porażce”
fot. peter jesche / / Shutterstock

W raporcie ekspertów z uniwersytetów w Duesseldorfie, Hamburgu i Tybindze podkreślono, że na ostateczną ocenę skutków częściowej legalizacji marihuany jest jeszcze za wcześnie. Widoczny jest jednak niewielki wzrost udziału konsumpcji pochodzącej z legalnych źródeł, a także oznaki, że czarny rynek „jest powoli wypierany przez legalną ofertę” - zaznaczono.

Jednak, jak oceniają media, nielegalny handel wciąż cieszy się popularnością wśród konsumentów i pozostaje problemem.

Autorzy badania wskazali również, że w celach terapeutycznych zbyt często przepisywana jest marihuana medyczna o wysokiej zawartości substancji czynnych, co może zwiększać ryzyko dla zdrowia - podała agencja dpa.

Dynamiczny rozwój rynku medycznej marihuany

W raporcie odnotowano dynamiczny rozwój rynku medycznej marihuany. Niemcom przypisuje się stworzenie „największego w zasadzie legalnego rynku komercyjnego” tego typu produktów w Europie - czytamy w dokumencie. W 2025 roku legalnie importowano 200 ton marihuany medycznej, co oznacza wzrost o 198 proc. w porównaniu z 2024 r. Import, głównie z Kanady, organizowany jest przez sektor prywatny. Nie jest jednak jasne, czy w produkcję zaangażowane są także grupy przestępcze ani co dzieje się z rosnącymi ilościami marihuany.

Z badania wynika, że dwa lata po liberalizacji przepisów konieczne jest wzmocnienie ochrony dzieci i młodzieży. Choć z programów wczesnej interwencji i poradnictwa dla młodych osób zażywających marihuanę korzysta się dziś znacznie rzadziej, nie oznacza to, że skala zagrożenia zmalała. Jednym z powodów może być to, że zachowania, które wcześniej budziły podejrzenia, obecnie z reguły nie są już zgłaszane policji.

Wakacje na giełdzie

Ministra zdrowia twierdzi, że to był błąd

Krytycznie o częściowej legalizacji marihuany wypowiedzieli się w środę ministrowie współrządzącej chadecji (CDU). Szefowa resortu zdrowia Nina Warken oceniła reformę jako błąd. Jej zdaniem coraz większym problemem staje się „niewyraźna granica między konopiami przeznaczonymi do konsumpcji a konopiami do celów czysto medycznych”.

Minister spraw wewnętrznych Niemiec Alexander Dobrindt uznał obowiązujące od dwóch lat regulacje za „kompletną porażkę”, argumentując, że czarny rynek nadal kwitnie. Z kolei minister ds. rodziny Karin Prien opowiedziała się za wzmocnieniem działań na rzecz profilaktyki uzależnień wśród dzieci i młodzieży.

Obowiązujące od 1 kwietnia 2024 roku przepisy, wprowadzone przez koalicję SPD, Zielonych i liberałów pod przewodnictwem kanclerza Olafa Scholza, dopuszczają konsumpcję i posiadanie marihuany przez osoby pełnoletnie do 25 gramów przy sobie poza domem i do 50 gramów w miejscu zamieszkania, a także uprawę do trzech roślin na własny użytek. Obowiązują przy tym ograniczenia dotyczące konsumpcji m.in. w pobliżu dzieci i młodzieży, szkół oraz placów zabaw. Dozwolone są również niekomercyjne kluby konopne liczące do 500 członków, jednak ich działalność wymaga uzyskania specjalnego zezwolenia.

Z Monachium Iwona Weidmann (PAP)

ipa/ ap/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (10)

dodaj komentarz
marianpazdzioch
Wolę Niemcy na tęczowo i na trawie, niż na AfD.
to_i_owo
Ja nie. Nie jestem homoseksualistą
miketheripper odpowiada to_i_owo
wyparcie, gniew, apatia, akceptacja xD
sweetacid1313
Tęczowo będziesz miał, jak zapalisz porządnego jointa.
miketheripper
Ministrowie mówią o „kompletnej porażce”

A czemu oni tak mówią?
to_i_owo
Ministra...

I już wiem: reżimówka PAP
to_i_owo
Ps w tytule "Ministrowie mówią o „kompletnej porażce”
jest błąd.
Powinno być ministrowie i ministra
Albo osoby będące ministrami
klimaciarz
”Minister spraw wewnętrznych Niemiec Alexander Dobrindt uznał obowiązujące od dwóch lat regulacje za „kompletną porażkę”, argumentując, że czarny rynek nadal kwitnie.”

niech zatem porównają sobie swoje prawo, dotyczące marihuany, z prawem obowiązującym w Kanadzie i będą wiedzieli w czym tkwi szkopuł i gdzie popełnili błąd xD
miketheripper
Szefowa resortu zdrowia Nina Warken oceniła reformę jako błąd. Jej zdaniem coraz większym problemem staje się „niewyraźna granica między konopiami przeznaczonymi do konsumpcji a konopiami do celów czysto medycznych”.

A może tylko jej brak kompetencji żeby zajmować tak wymagające stanowisko? Obywatel, biznes nie widzą żadnego
Szefowa resortu zdrowia Nina Warken oceniła reformę jako błąd. Jej zdaniem coraz większym problemem staje się „niewyraźna granica między konopiami przeznaczonymi do konsumpcji a konopiami do celów czysto medycznych”.

A może tylko jej brak kompetencji żeby zajmować tak wymagające stanowisko? Obywatel, biznes nie widzą żadnego problemu - jedynie ona.
itso_general
gospodarka wymusza używanie dopalaczy i znieczulaczy ?

Powiązane: Niemcy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki