REKLAMA

Niemcy chcą wzmocnienia kontroli na granicy z Polską. Jakie podejmą działania?

2021-10-19 21:18
publikacja
2021-10-19 21:18
Niemcy chcą wzmocnienia kontroli na granicy z Polską. Jakie podejmą działania?
Niemcy chcą wzmocnienia kontroli na granicy z Polską. Jakie podejmą działania?
/ Shutterstock

W Niemczech trwa debata na temat konieczności wzmocnienia kontroli na granicy z Polską w związku z napływem migrantów przez Białoruś. Na posiedzeniu rządu w środę omawiane będą możliwe rozwiązania, w tym częstsze wyrywkowe kontrole w terenie przygranicznym oraz tymczasowe kontrole na granicy - informuje we wtorek telewizja ZDF.

Pierwsza rozważana opcja to wprowadzenie przez niemiecką policję federalną częstszych, wzmożonych, wyrywkowych kontroli w obszarze przygranicznym wobec osób przekraczających granicę. Druga opcja to tymczasowe wprowadzenie stacjonarnych punktów kontroli granicznych, np. na mostach. Policjanci kontrolowaliby systematycznie osoby przekraczające granicę. Takie działanie jednak „musiałoby zostać zarejestrowane w UE i trwać maksymalnie sześć miesięcy, z opcją przedłużenia” – wyjaśnia ZDF. Takie kontrole funkcjonują na granicy niemiecko-austriackiej od około sześciu lat.

Na granicy polsko-białoruskiej, będącej zewnętrzną granicą UE, od tygodni rośnie presja migracyjna z powodu działań władz Białorusi. „Dlatego federalny minister spraw wewnętrznych Horst Seehofer zachęcał w liście do swojego polskiego odpowiednika (szefa MSWiA Mariusza Kamińskiego - PAP), by Polska skorzystała ze wsparcia jednostek (unijnej agencji ochrony granic) Frontex” – informuje ZDF.

Jak zauważa ZDF, Seehofer w liście do polskiego ministra wydaje się przeciwny tworzeniu stacjonarnych punktów kontroli na niemiecko-polskiej granicy. „W obliczu stojących przed nami wspólnych wyzwań uważam za rozsądne dalsze odczuwalne wzmocnienie – poniżej progu tymczasowego przywrócenia kontroli granic wewnętrznych - naszych sprawdzonych wspólnych patroli polskiej i niemieckiej Służby Granicznej na granicy polsko-niemieckiej" - napisał szef niemieckiego MSW.

"Mając na uwadze niewątpliwie znaczne obciążenie polskiej Straży Granicznej na granicy z Białorusią, pragnę zaproponować znaczące zwiększenie w tym celu udziału funkcjonariuszek i funkcjonariuszy Policji Federalnej. Aby móc skutecznie zapobiec dalszemu nielegalnemu przejazdowi do Niemiec, wspólne patrole powinny być prowadzone na bazie polsko-niemieckiej umowy o policji przede wszystkim na terytorium Polski, oczywiście pod kierownictwem funkcjonariuszy polskiej Straży Granicznej” - dodał.

W liście Seehofer podkreśla też dotychczasową „sprawdzoną, skuteczną i konstruktywną współpracę służb granicznych” Polski i Niemiec. Składa też na ręce szefa polskiego MSW i polskiej Straży Granicznej podziękowania za „ochronę naszej wspólnej granicy zewnętrznej, której celem jest zapobieżenie w miarę możliwości nielegalnej migracji przez Białoruś do krajów Unii Europejskiej”.

"Stanowisko Seehofera sprowadza się tego, aby tych kontroli granicznych uniknąć, ale też, aby szlak migracyjny uciąć na polskim terytorium” – ocenia we wtorek agencja dpa.

Polska nie zwróciła się dotąd o pomoc Frontexu, a rząd wprowadził w strefie przygranicznej stan wyjątkowy - przypomina ZDF i podkreśla, że imigranci od miesięcy próbują przekraczać nielegalnie granicę białorusko-polską przy pomocy białoruskich służb lub przemytników.

Części migrantów udaje się w ten sposób przekroczyć zewnętrzną granicę UE i dalej bez trudu dotrzeć do granicy polsko-niemieckiej. Według danych niemieckiej policji od sierpnia „szlakiem białoruskim” do Niemiec przedostało się nielegalnie ponad 4300 migrantów. „Ci ludzie mają w paszportach pieczątkę władz białoruskich” – podkreśla ZDF.

Niemiecki Związek Policji (DPolG) zaapelował do Seehofera o wprowadzenie tymczasowych kontroli granicznych, ostrzegając przed możliwym „załamaniem się” sytuacji na granicach, jak miało to miejsce w 2015 r. Drugi związek policyjny, PKB, opowiada się z kolei za nasileniem wyrywkowych kontroli, uznając, że obecna sytuacja jest nieporównywalnie lepsza niż kryzys uchodźczy sprzed sześciu lat.

Marzena Szulc (PAP)

mszu/ akl/

Źródło:PAP
Tematy
Otwórz konto w mBanku i zgarnij do 300 zł

Otwórz konto w mBanku i zgarnij do 300 zł

Komentarze (11)

dodaj komentarz
po_co
Czy w tym przypadku interes wspólnoty ma oznaczać problem Polski?
Jak dobrze pamiętam UE stale przypomina o praworządności o tym, że Polska ma zobowiązania wobec UE itd.

Ja też chciałbym przypomnieć, że wschodnia granica to nie jest tylko problem Polski ale INTERES WSPÓLNOTY!

Czy Unia Europejska interesuje
Czy w tym przypadku interes wspólnoty ma oznaczać problem Polski?
Jak dobrze pamiętam UE stale przypomina o praworządności o tym, że Polska ma zobowiązania wobec UE itd.

Ja też chciałbym przypomnieć, że wschodnia granica to nie jest tylko problem Polski ale INTERES WSPÓLNOTY!

Czy Unia Europejska interesuje się Polską tylko wtedy kiedy chodzi o pieniądze i posłuszeństwo? To właśnie w tym momencie przechodzimy sprawdzian który chwilowo UE oblewa na całej linii. Polska nie powinna martwić się złotówką wydaną na płot bo pieniądze powinny w całości płynąć z UE - dlaczego? Bo skoro mamy wspólne granice to za te skrajne odpowiada cała UE, a nie tylko państwo które je posiada.

To samo zrobiono z Grecją czy Węgrami których pozostawiono z falą imigrantów w zasadzie samym sobie.

Miło i przyjemnie rozlicza się kogoś z obowiązków ale skoro UE jest taka sumienna to już dawno Litwa i Polska powinny otrzymać silne polityczne i gospodarcze wsparcie.
Dlaczego zachód milczy i nie domaga się od Łukaszenki zaprzestania takich działań? Polska to nie Ukraina, jesteśmy podobno członkiem NATO i podobno członkiem UE - podobno bo na chwilę obecną mam wrażenie, że obie wspólnoty o nas zapomniały.

Ciekawe dlaczego Turcja w podobnych sytuacjach z Rosją potrafi sprawę rozwiązać w dosłownie kilka dni, a UE i NATO naszym kosztem (naszym ale nie tylko Polski) przeciąga problem miesiącami?
samsza
Teraz to już jasne, Merkel z Putinem uzgodnili ten plan, napełnienia Polski "uchodźcami". Gdy Niemcy będą zarządzać (kolonizować), nie będzie powodu aby Polska zapraszała tu Amerykanów, tu się ucieszy też Putin. Jeszcze się skończy tym, że węgiel ze Śląska będzie zeroemisyjnie palony w RFN, a Polacy Teraz to już jasne, Merkel z Putinem uzgodnili ten plan, napełnienia Polski "uchodźcami". Gdy Niemcy będą zarządzać (kolonizować), nie będzie powodu aby Polska zapraszała tu Amerykanów, tu się ucieszy też Putin. Jeszcze się skończy tym, że węgiel ze Śląska będzie zeroemisyjnie palony w RFN, a Polacy będą się grzali przy drogim ruskim gazie.
kenn
Szopki typu "talibowie" na granicy Polski czy Australia blokuje wszystkie loty to jedynie preteksty.

Celowo tworzy się nowy komunizm totalitarny.
jarekzbyszek
Proponuję odsyłać migrantów naszym fundacjom dzielnie wspomagającym tranzyt turystów Łukaszenki do Niemiec. Ze setka Wyborczej i Michnikowi tez dobrze zrobi.
jenak
Niemiec niech wygasi program Merkel "socjal dla całego świata do końca świata i jeden dzień dłużej". Wtedy już niczego nie będzie musiał pilnować.

Niemiec zgłupiał ponownie. A jest to mały kontynent. Gdy Niemiec wariuje, cały kontynent to czuje w dwójnasób.
raf2004
GÓRALE Z ALP ZNOWU PRÓBUJĄ PODSKAKIWAĆ CESARSTWU POLSKIEMU !!!
demeryt_69
"Około 36% uchodźców, którzy przybyli do Niemiec w latach 2013-2016, ma pracę. Jest to wynik badania przeprowadzonego przez Niemiecki Instytut Badań nad Gospodarką DIW w Berlinie"

https://www.deutschland.de/pl/topic/zycie/uchodzcy-w-niemczech-integracja-na-rynku-pracy

Tyle oficjalna propaganda. Fakty
"Około 36% uchodźców, którzy przybyli do Niemiec w latach 2013-2016, ma pracę. Jest to wynik badania przeprowadzonego przez Niemiecki Instytut Badań nad Gospodarką DIW w Berlinie"

https://www.deutschland.de/pl/topic/zycie/uchodzcy-w-niemczech-integracja-na-rynku-pracy

Tyle oficjalna propaganda. Fakty są jednak takie, że te miejsca zatrudnienia dla 'uchodźców' są po prostu subsydiowane przez podatników - tak oto Helga realizowała plan Coudenhove-Kalergi :)

raf2004
A co na to der Bundesnachrichtendienst ?
demeryt_69
Co się stało ze słynnym "Wir schaffen das" Helgi? Czyżby jej 'zaproszenie' już nie obowiązywało?

aod
Jakby co to na granicę polsko-niemiecką można zawsze wysłać Sterczewskiego z Jachirą, żeby pouczyli Niemców o humanitaryzmie. A w ostateczności Kramka z ekipą do przecinania zasiek:-)

Powiązane: Imigranci w Polsce

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki