Wiceprezes PiS Przemysław Czarnek zarzucił rządowi, że wskutek braku jego działań bardzo drogie są nie tylko paliwa, ale i żywność. Drożyzna jest niebywała; my nie chcemy Polexitu, chcemy Tuskexitu - mówił polityk w piątek w Wysokiem Mazowieckiem (Podlaskie).


Spotkanie Czarnka z sympatykami Prawa i Sprawiedliwości odbyło się w miejskim zespole szkół w Wysokiem Mazowieckiem; wzięli w nim udział również posłowie i samorządowcy tego ugrupowania.
Czarnek, kandydat PiS na premiera, swoje wystąpienie poświęcił cenom nie tylko paliw, ale i żywności. Na spotkanie przyniósł koszyk, w której miał podstawowe produkty. Na koszyku widniał napis „Tusk = bankructwo”. Miał też kanister symbolizujący wysokie ceny paliw.
- Drożyzna, jaka panuje w sklepach, jest niebywała. Przygotowujemy się do świąt, chcemy zrobić zakupy na święta i myślimy sobie, czy na to wszystko nas stać - mówił Czarnek. Wymienił ceny jajek, chleba czy wędlin. - I wszystko kosztuje ogromnie wiele i kosztować będzie jeszcze więcej. Dlaczego? Bo tym państwem zarządza banda nieudaczników, ludzi, którzy mają w nosie interesy zwykłego Polaka, zwykłego obywatela - mówił Czarnek.
Odnosząc się do cen paliw, ale i prądu dodał, że wpływają one na ceny żywności. Jak zaznaczył, gdyby procedowany był złożony przez PiS niespełna trzy tygodnie temu projekt obniżenia podatku VAT i akcyzy na paliwa, obecnie ceny już byłyby niższe, a rolnicy zaoszczędziliby pieniądze płacąc za paliwo do maszyn rolniczych. - To państwo łupi rolników - uznał.

Czarnek wymienił decyzje podjęte za czasów rządu Zjednoczonej Prawicy, mówił m.in. o zerowej stawce VAT na żywność, a wśród sukcesów wymienił wzrost wpływów do budżetu państwa. - Państwo nie działające, państwo nie reagujące na kryzysy, państwo nie niosące pomocy rolnikom, wszystkim tym, którzy tego potrzebują, jest państwem, które doprowadza do kosmicznej drożyzny - podkreślił polityk PiS.
- Trzeba pogonić Tuska. Nie chcemy żadnego Polexitu, chcemy Tuskexitu. Panie Tusk, wyjeżdżaj pan z tego rządu - mówił Przemysław Czarnek.
Pytania z sali, na które później odpowiadał, dotyczyły m.in. umowy handlowej Mercosur, finansowania służby zdrowia, edukacji, energetyki czy programów wsparcia skierowanych do samorządów.(PAP)
rof/ par/



























































