REKLAMA
Początek gorący, a to dopiero rozgrzewka! Ruszyły Wakacje na giełdzie

    Nasdaq powrócił do szczytu bańki internetowej

    Krzysztof Kolany2015-03-02 23:01główny analityk Bankier.pl
    publikacja
    2015-03-02 23:01

    W poniedziałek stało się to, w co wielu (w tym niżej podpisany) nie wierzyło, że zdarzy się jeszcze w tej dekadzie: Nasdaq Composite po raz pierwszy od marca 2000 roku przekroczył barierę 5000 punktów.

    Nasdaq powrócił do szczytu bańki internetowej
    Nasdaq powrócił do szczytu bańki internetowej
    / thetaXstock

    Nasdaq wyżej był tylko przez dwie sesje w szczycie bańki internetowej –  równo 15 lat temu bez jednego tygodnia. Był to czas, gdy inwestorzy płacili każde pieniądze za dowolną spółkę z „.com” w nazwie. Nie musiała mieć przychodów, biznesplanu, o zyskach nawet nie wspominając. Był to szczyt spekulacyjnej manii, który w dekadę zwiększył wartość indeksu Nasdaq  15-krotnie (z czego połowa zwyżki przypadła na jej ostatnie 9 miesięcy).

    Poniedziałkowy kurs zamknięcia Nasdaq Composite wyniósł 5.008,10 pkt. - najwyżej od marca 2000 roku i już tylko o 119,50 punktów (2,4%) poniżej rekordu wszech czasów. Tylko od początku roku Nasdaq zyskał 5,7%, przez ostatnie 3 lata dając zrobić 68,2%, a stopa zwrotu za 5 lat to 120%.

    Czy (kiedy?) Nasdaq wybije bliski już szczyt z marca 2000 roku? (Bankier.pl)

    Pod koniec XX wieku Nasdaq był klasycznym przykładem bańki spekulacyjnej napędzanej przez spółki, z których większość już nie istnieje. Teraz ton temu indeksowi nadają takie firmy jak Apple  Inc. (748,25 mld USD kapitalizacji, najcenniejsza giełdowa spółka świata, mająca niemal 15-procentowy udział w Nasdaq Composite), Google Inc. (383 mld USD), Microsoft (360 mld USD), Facebook (221 mld USD), Amazon.com (176,5 mld USD) czy Intel Corp. (157,5 mld USD).

    Czyli powszechnie znane korporacje, których zyski liczone są w miliardach dolarów i bez których trudno sobie wyobrazić współczesny Internet. Obecnie Nasdaq100 wyceniany jest na 22,5-krotność zysków za ostatnie cztery kwartały (i 19-krotność zysków oczekiwanych) – czyli bardzo drogo, ale nie są to wyceny oderwane od rzeczywistości, jak 13 lat temu.

    Podczas poniedziałkowej sesji nowy rekord wszech czasów (18.288,63 pkt.) wyznaczył Dow Jones, a S&P500 do  poprawienia historycznego zabrakło nieco ponad dwóch punktów. Za 4 dni hossa na Wall Street będzie obchodzić swe 6. urodziny – już teraz obecny rynek byka jest jednym z najdłuższych w powojennej historii USA.

    Źródło:
    Krzysztof Kolany
    Krzysztof Kolany
    główny analityk Bankier.pl

    Absolwent Akademii Ekonomicznej we Wrocławiu. Analityk rynków finansowych i gospodarki. Analizuje trendy makroekonomiczne i bada ich przełożenie na rynki finansowe. Specjalizuje się w rynkach metali szlachetnych oraz monitoruje politykę najważniejszych banków centralnych. Inwestor giełdowy z 20-letnim stażem. Jest trzykrotnym laureatem prestiżowego konkursu Narodowego Banku Polskiego dla dziennikarzy ekonomicznych. W 2016 roku otrzymał także tytuł Herosa Rynku Kapitałowego przyznawany przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych. Telefon: 697 660 684

    Tematy
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.

    Komentarze (10)

    dodaj komentarz
    ~INWESTOR33
    Jestem na giełdzie w USA od 3 lat,mam sporo akcji ,oraz funduszy ETF z różnych sektorów,ale do tej pory najwięcej dał mi zarobić sektor spółek technologicznych ,biotechnologicznych,Teraz już u mnie występuje dylemat czy już wyjść z rynku czy czekać,jest to nie dobry symptom inwestora ,bo występuje chciwość ,chce więcej,o tym dobrze Jestem na giełdzie w USA od 3 lat,mam sporo akcji ,oraz funduszy ETF z różnych sektorów,ale do tej pory najwięcej dał mi zarobić sektor spółek technologicznych ,biotechnologicznych,Teraz już u mnie występuje dylemat czy już wyjść z rynku czy czekać,jest to nie dobry symptom inwestora ,bo występuje chciwość ,chce więcej,o tym dobrze wiem,ale wszelkie prognozy podpowiadają ,że do końca tego roku rynek będzie wzrostowy.
    Na dzień dzisiejszy najtańszym rynkiem jest Rosja,-tu zamierzam się przenieść z częścią kapitału,oraz spółki wydobywcze złoto,srebro ,które straciły ponad 85%,myślę ,że bessa na metalach szlachetnych potrwa do maja.Następnym rynkiem ,który za 7-8 mies. powinien mieć wzrosty to ropa-gaz ,te ceny są nie do utrzymania dla USA,OPEC.
    ~miro
    pejsate stwory drukują tony makulatury ze znaczkiem $ żeby sztucznie pompowac giełde
    ~yGrek
    I to jest prawdziwa giełda papierów wartościowych, która wiąże się z ryzykiem (patrz rok 2000 czy 2007), ale przede wszystkim w dłuższej perspektywie daje zarobi...a u nas - czy ktoś, kto zainwestował w latach 2007/2008 liczy na co najmniej zwrot zainwestowanych pieniędzy ?!
    ~MIGAS
    INFLACJA,ETC WPLYWA AN SPADKE PIENDIZE POSLAK GPW TO STRAGAN Z WARZYWAMI TRUP!!!!!!!!KOMUNISCI ZARZA WSYZTSKO SK.Y CZEROWNE ZBANDY 4RGA!!!!!
    ~sssraaaapppplleee
    Naapleaq przed epokowym krachem, do czego znów te pejsy doprowadziły, dramat na horyzoncie !:( zaraz zaraz... istnieje coś takiego jak opcje PUT na Naapleaq :)) wiec można zarobić ze 3000% jak sie kupi z odległą zapadalnością tak żeby ten krach objąć.
    ~Dżejms
    Tak objawia się inflacja. Nadmiar pieniądza znajduje się na giełdzie. Takie Apple - dopiszmy jeszcze ze dwa albo trzy zera - jaki problem? Będzie tak samo realna ta wycena jak teraz. To jest do zrobienia - QE i zrobione - można? Można.
    ~GPW
    Z wymienionych firm to tylko Intel i Aple jest fizycznie coś warte. Reszta to akcje śmieciowe. I jak to ma nie upaść ponownie ;)
    ~RK
    Dekada to 10 lat natomiast od 2000roku mineło 15 lat nie 13 lat
    ~spqrinv
    Autorowi chodziło o obecną dekadę, tj. 2010- 2020. Tak mi się wydaje po przeczytaniu publikacji.
    Z matmy -5+. czytanie ze zrozumieniem -2.

    Powiązane: USA: giełdy i gospodarka

    Polecane

    Najnowsze

    Popularne

    Ważne linki